Nie częstuj skrętem młodszego brata

Naukowcy mają kolejny dowód na to, że marihuana źle działa na myślenie. U młodych ludzi, którzy często palą marihuanę, z większym prawdopodobieństwem dochodzi do zaburzenia rozwoju części mózgu odpowiadających za pamięć, uwagę, podejmowanie decyzji, język oraz funkcje wykonawcze.

Koka

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Anna Błońska

Odsłony

839

Naukowcy mają kolejny dowód na to, że marihuana źle działa na myślenie. U młodych ludzi, którzy często palą marihuanę, z większym prawdopodobieństwem dochodzi do zaburzenia rozwoju części mózgu odpowiadających za pamięć, uwagę, podejmowanie decyzji, język oraz funkcje wykonawcze. Manzar Ashtari, szef zespołu badawczego ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii, ujawnia w najnowszym numerze "Journal of Psychiatric Research", że chodzi o krytyczne rejony, rozbudowywane w późnym okresie dojrzewania. W jego studium wzięli udział wyłącznie młodzi mężczyźni w wieku ok. 19 lat. Średnio od 13. roku życia wszyscy używali dużych ilości marihuany. W roku poprzedzającym zerwanie z nałogiem dziennie wypalali do 6 skrętów. Amerykański zespół przeprowadził obrazowanie tensora dyfuzji. Dzięki tej metodzie można obserwować przepływ wody przez tkanki mózgu.

- Odbiegające od normy wzorce dyfuzji wody, które występowały u tych mężczyzn, sugerują uszkodzenie bądź zatrzymanie tworzenia się osłonek mielinowych. Jeśli mielina nie działa prawidłowo, przekazywanie sygnałów między neuronami może ulec zwolnieniu - diagnozuje Ashtari. Mielina jest dobrym izolatorem o białawej barwie i stanowi jeden ze składników istoty białej. Amerykanie sądzą, że wczesny kontakt z narkotykami zmienia rozwój struktur oraz połączeń w ramach istoty białej, zwłaszcza pomiędzy czołowymi, ciemieniowymi i skroniowymi rejonami mózgu. A zwolniony transfer informacji negatywnie wpływa na funkcjonowanie poznawcze.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

CanabElwis (niezweryfikowany)

Też mi nowina... Mógł młodego człowieka wchodzącego w okres dojrzewania, jest faktycznie podatniejszy na pewne zmiany. Marna propaganda... a kto każe dawać nieletnim trawę :P niech najpierw zajmą się problemem legalnych używek etc. alkoholu który jest sprzedawany mimo wszystko nieletnim,który dla młodego człowieka jest destrukcyjny. Skomentuje inaczej... bla bla bla bla bla. :D
chopped pork (niezweryfikowany)

nie ma się czego czepiać, artykuł nie mówi że dragi są złe i zdelegalizować tramwaj, artykuł mówi że palenie skuna ma fizyczny wpływ na rozwój mózgu nastolatków. o tym jak destrukcyjny wpływ na dzieci (również w kwestii prawidłowego rozwoju mózgu) ma alkohol tzw opinia publiczna raczej wie ale się tym nie przejmuje... ja się o tym uczyłem w 8 klasie podstawówki na lekcji chemii :)
DMT (niezweryfikowany)

6 skrętów dziennie? Wiadomo, że zaszkodzi. Ale skręcik raz na tydzień jest w sam raz :D
sharik (niezweryfikowany)

względnie raz na dzień
Anonim (niezweryfikowany)

zawsze bylem za legalizacja ale i za bezwzglednym zakazem palenia przed ukonczeniem 21. roku zycia. najpierw niech sie dzieciaki wezma za nauke, pozniej przyjdzie pora na cpanko:P
Stasiu (niezweryfikowany)

Niech lepiej zaczna uswiadamiac spoleczenstwo jakie spustoszenie w w mozgu robi alkohol i nikotyna.
Anonim (niezweryfikowany)

niekotyna raczej z mozgiem nie ma duzo wspolnego w porownaniu do alko czy mj
Damian (niezweryfikowany)

Muszę cię rozczarować nikotyna ma związek z mózgiem otępia i ogłupia palenie szlug jest najgorszą formą narkomanii i chorobą o nazwie dewastacja
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Niedospany z napięciem emocjonalnym

Witam, oto moje sporządzenie doświadczenia psychodelicznego wywołane Psylocybiną cubensis odmianą cambodian + lufa Haszyszu 

  • LSD-25
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie. Idealny klimat i towarzystwo.

  • Ketony
  • Pierwszy raz

Dom, przeważnie samotność, nastawienie na produktywność. Ostrożne, badawcze podejście do substancji po poprzednich wtopach z innymi ketonami. Na zewnątrz raczej gorąco, ani wyściubić nosa. W środku znośnie, spokojnie, z pełnym zaopatrzeniem na takie eskapady.

 

Po przejedzeniu w sumie jakichś 15 g 4-cmc postanowiłem na dobre porzucić tę substancję, gdyż nie dawała mi większej produktywności i niszczyła wszystko czego się dotknęła w moim organizmie jak jasny sk*wysyn...

 

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana

Miałem całkiem udany dzień. Mieszkam z bratem i jednym koleżką, który bardzo lubi maryśkę. Ten drugi namówił mnie, żeby spróbował nowego sortu ganji, którego niedawno kupił. Myślałem, żeby tego nie robić, bo zażyłem już karmelka, ale potem powiedziałem sobie, że raz się żyje. Całe zdarzenie miało miejsce wieczorem, w naszym mieszkaniu. Puściliśmy muzykę, która z początku była przyjemna, ale później to się zmieniło. Tripowałem z bratem i jego koleżką. Byłem zrelaksowany i nic za bardzo mnie nie dręczyło.

Ten dzień uchodził do przeszłości, więc pomyślałem, że zarzucę sobie karmelka z THC i posłucham sobie ulubionych nutek, które zaprawią mnie do pięknych wizji sennych. Nagle do mieszkania wpada koleżka i rozmawia z moim bratem o tym, że trzeba dziś spróbować tego Green Cracku, który został zakupiony jakiś czas temu, ale w sumie to nie tak dawno temu. Wbija do mojego pokoju i pyta sie czy będę z nimi jarał. Ja nieco zaskoczony i podjarany, mówię że jeszcze jak, jak najbardziej.