Narodowa Służba Zdrowia (NHS): palenie skuna bynajmniej nie zdewastuje Twojego mózgu

Od piątku prasa antynarkotykowa ekscytuje się badaniem, które rzekomo miałoby sugerować, że palenie marihuany odmiany skunk "dewastuje mózgi". Tyle tylko, że - jak wskazuje NHS - z badania nie wynika nic takiego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

metro.co.uk
Rob Waugh

Odsłony

761

Od piątku prasa antynarkotykowa ekscytuje się badaniem, które rzekomo miałoby sugerować, że palenie marihuany odmiany skunk "dewastuje mózgi".

Tyle tylko, że - jak wskazuje NHS - z badania nie wynika nic takiego.

NHS wypowiedziało się w związku z "uproszczonym" nagłówkiem The Sun o treści "Naukowcy ostrzegają, że palenie skuna dewastuje mózgi", twierdząc, że gazeta wyolbrzymiła wnioski z małego badania akademickiego.

Wg. NHS:

To badanie nie mówi nam, czy te zmiany strukturalne są powodem jakichkolwiek szkód i czy niosą jakiekolwiek negatywne skutki dla zdrowia psychicznego - dlatego nagłówek The Sun jest przesadzony. Badanie po prostu nie dotyczyło tej kwestii.

Naukowcy użyli skanerów MRI do przeskanowania mózgów 99 dorosłych osób - niektórych z psychozą, niektórych bez - szukając jakichkolwiek powiązań pomiędzy drobnymi zmianami w strukturach ich mózgów i ich nawykami związanymi z zażywaniem konopi.

Okazało się, że u użytkowników odmiany skunk - a także tych, którzy używali jakiegokolwiek rodzaju konopi codziennie – wykryto zmiany strukturalne w obrębie ciała modzelowatego różne od tych u osób, które paliły mniej lub odmiany niższej mocy.

Skutki zażywania konopi indyjskich - zarówno krótko, jak i długoterminowe - nie są jednoznacznie ustalone.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

info:


autor: molasar [ja :)] [mam 21 lat]


doświadczenie z dragami: tylko psychodeliki, 4 lub 5 podróży w przeciagu 3

lat


rodzaj i ilość substancji: [informacja zawarta w tekscie właściwym]





witam wszystkich amatorów psychodelicznych podróży!

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie i wiek : Benzydamina, alkohol, MJ, dopalacze, nikotyna.. 17 lat.

Dawkowanie : 450mg dxm w postaci Acodinu, doustnie-co ~10min po 5 tabletek. 47kg/168cm.

Set'n'Setting : Dawkowanie zaczęło się około 15:50 przed wyjściem z domu do kolegi. Cel? Ten sam co dzień i dwa temu-chęć lepszego odbierania dźwięków, kolejny raz doznania uczucia zapadającej się ziemi etc, i najlepiej jakieś małe halucynacje (no może nie takie małe).

  • MDMA (Ecstasy)

A wiec tak zaczeło to sie wszystko gdy mialem prawie 17 lat wiec czyli 4 lata temu.Kiedys palilem trawe i bylo maksymalni dobrze ale nie nalłogowo raz po raz.Przyszło mi zdawac prawo jazdy nie chcialo mii sie uczyc wiec kolega dal mi grama fetki i powiedzial z tym nauczysz sie spiewajaca wzialem i pojechalem do domu.Kiedy starsi poszli spac to ja sobie posypalem kreseczke i jazda uczylem sie ale nic nie czulem wiec nastepna nastepna i bylo mi super testy wyrylem na pamiec a potem siedzialem w oknie i gadalem ze soba.Nic nie spalem rodzice wyjechali gdzies na imprezke wiec ja wzialem d

  • MDMA (Ecstasy)