Narkotyki znad zalewu

Wytwórnię amfetaminy zlikwidowali funkcjonariusze łódzkiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nad Zalewem Sulejowskim

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Łódzki

Odsłony

1506

Wytwórnię amfetaminy zlikwidowali funkcjonariusze łódzkiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nad Zalewem Sulejowskim, w okolicach Tomaszowa Mazowieckiego. Znaleziono dwa kilogramy czystego narkotyku oraz siedem litrów płynu bmk, z którego można było wyprodukować kolejnych pięć kilogramów "białej śmierci".

Szefem czteroosobowej grupy (w tym dwóch kobiet) był 40-letni łodzianin, podejrzewany o produkcję amfetaminy od pięciu lat. Pracownicy ABW chcą udowodnić, że wprowadził do obrotu 100 kilogramów narkotyków, z których część została przemycona do Europy Zachodniej.

Wytwórnię zorganizowano w wynajętym domu w lesie, w sąsiedztwie niezamieszkanych o tej porze domków rekreacyjnych. Laboratorium przechowywane było w kilku miejscach. Dopiero po otrzymaniu dużego zamówienia szef przewoził je wraz ze wspólnikami nad Zalew Sulejowski. Dziś sąd zdecyduje, czy wytwórcy narkotyków otrzymają areszt tymczasowy. (jusz)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grv (niezweryfikowany)
szkoda ze nie ja jestem w posiadaniu tych 2 kg
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina



Witam!


Moje spostrzerzenia zwiazane z kokaina..... (ilosc prob 1 raz (( i nigdy

wiecej? )) )




Kupilem ja za 160 PLN. Kumple mowili, ze jakosc byla OK. Kolor ponoc mowi o

jakosci, moja byla koloru prawie sniezno biala z bardzo lekkim odcieniem

zolcieni). Jak probowalem? Znajomi mowili mi, ze to wciaga sie przez nos ale

zrobilo mi sie troche szkoda sluzowki wiec stwierdzilem, ze wezme na jezyk,

taaaa..... Poczulem sie jak u dentysty; W ciagu kilkunastu sekund tak

  • 6-APB
  • Inne
  • Tripraport

Autostop Polska-Niemcy-Holandia, bez noclegów, praktycznie bez zaopatrzenia.

Jakoś tak się złożyło, że porozjeżdżaliśmy się po Polsce, ja i on, kolega poznany przez forum w czasie mojego pobytu w Warszawie, z czasem awansowany na dobrego kolegę, jednego z dwóch najlepszych w tamtym miejscu i czasie. We wszystkim co nam się przydarzało od ostatniego spotkania nie było potrzeby kontaktu, potem nie było możliwości kontaktu, ale kiedy wreszcie udało nam się porozumieć i tu ciekawostka - przez kanał IRC hyperreala, szybko zaplanowaliśmy akcję, im bardziej randomową, tym lepiej.

-Masz wolne kilka dni od poniedziałku?

-Mam.

  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.

  • 4-HO-DET
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój. Fizycznie byłem trochę zmęczony przed doświadczeniem ale mimo wszystko miałem na niego ochotę i pozytywne nastawienie.

Oglądając film dokumentalny o kulturze zażywania psychodelików dowiedziałem się, że Stanislav Grof podczas prowadzenia terapii z użyciem "magicznych substancji" zawiązywał oczy opaską pacjentom aby Ci mogli się zmierzyć ze swoją psychiką. Od kiedy tylko usłyszałem o tej metodzie zapragnąłem wypróbować ją na sobie. W końcu nadarzyła się okazja.

Zażyłem substancję i po 10 minutach przewiązałem sobie oczy szalikiem. Założyłem na uszy słuchawki i włączyłem jakiś losowy psyamb, który znalazłem na moim dysku.