REKLAMA




Narkotyki w kolebce "Solidarności"

"A więc to tak? Stocznia wpadła na pomysł wyjścia z kryzysu i założyła wielce dochodowy biznes"

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

4677

Miasto aż huczy od żartów, choć tak naprawdę nie ma się z czego śmiać. W kolebce "Solidarności", czyli na terenie Stoczni Gdańskiej, a dokładnie tuż obok legendarnej Sali BHP, gdzie podpisano słynne porozumienia Sierpnia '80 i gdzie dzisiaj mieści się wystawa "Drogi do wolności", policja odkryła... plantację konopi indyjskich. Po osuszeniu roślin uzyskuje się z nich marihuanę.

- A więc to tak? Stocznia wpadła na pomysł wyjścia z kryzysu i założyła wielce dochodowy biznes - żartuje młodszy inspektor Wojciech Moczkowski, szef komisariatu policji w Nowym Porcie

- A poważnie mówiąc, potwierdzam, że moi ludzie znaleźli na terenie Stoczni Gdańskiej siedemnaście krzewów konopi indyjskiej. Dwanaście było wystawionych na słońcu w doniczkach, a pięć wkopano w ziemię. Byli i obecni działacze ,Solidarności" są oburzeni.

- Dla takich ludzi nie ma żadnych świętości, więc nie ma się co dziwić, że nie szanują miejsc tak ważnych dla historii Polski - komentuje Bogdan Borusewicz, jedna z legend "Solidarności".

To miało być miejsce, którego nikt by się nie domyślił. Dokoła legenda "Solidarności" i jej walki z komuną, a obok... 17 krzewów konopi indyjskiej. Można było z niej zrobić mnóstwo porcji narkotyków. Policjanci wpadli na trop narkotyków dzięki poufnym informacjom.

- Nikt by się nawet nie połapał, że wśród gęstych krzaków i kwiatów stoją doniczki z konopiami indyjskimi. Mamy jednak swoje źródła, które informują nas o podobnych "cudach" - mówi funkcjonariusz sekcji kryminalnej policji w Nowym Porcie.

Narkotyki znaleziono koło budynku nr 372, czyli tuż obok legendarnej hali BHP, gdzie dzisiaj znajduje się równie słynna wystawa "Solidarności" "Drogi do wolności".

- Boże, oby tylko obyło się bez skandalu. Niebawem czeka nas tu wiele uroczystości - mówi nam jedna z pracownic ekspozycji.

Najbardziej oburzeni są jednak członkowie :Solidarności". - Taka rzecz jest godna największego potępienia. To, co zrobili ci ludzie, jest wysoce niestosowne. Należy ubolewać, że w ogóle doszło do takiego zdarzenia - powiedział ,Dziennikowi" Ryszard Dubiela, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność".

Na razie jednak nie wiadomo, kto hodował konopie. - Pracujemy nad tym, aby ustalić i zatrzymać hodowców tych krzewów. Za to przestępstwo grożą nawet dwa lata pozbawienia wolności - mówi komisarz Danuta Wołk-Karaczewska, rzecznik gdańskiej policji.

Z naszych informacji wynika, że funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby, pracujące w budynku 372, ale po przesłuchaniu zwolniono je do domu.

- Mogliśmy domyślać się, że to oni hodowali narkotyki, ale musielibyśmy złapać ich na gorącym uczynku. Bez tego nie obronilibyśmy się w sądzie - twierdzi śledczy z Nowego Portu.

Zdaniem policji, za hodowlą konopi mogli stać ,urzędujący" w budynku artyści.

- Ktoś tam założył sobie studio nagrań. W ogóle sporo artystów różnej maści się tam kręciło. Towarzystwo nieco "odjechane", więc czemu nie mieliby sobie założyć plantacji miękkich narkotyków - twierdzi policjant. Jak ustaliliśmy, budynek oraz teren, mimo bliskości sali BHP, nie należy do Stoczni Gdańskiej. Właścicielem jest Synergia 99, która wydzierżawiła go kilku prywatnym przedsiębiorcom. Pracownicy Synergii byli przesłuchiwani, ale wiele nie mogli pomóc policji.

- Dzierżawienie lokalu nawet przestępcom nie jest przestępstwem - kończy nasz rozmówca z policji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ZIELARZ (niezweryfikowany)
i bardzo dobrze w końcy to była "DROGA DO WOLNOŚCI" !
sandra (niezweryfikowany)
komunizmu, moze legalizacja tez zacznie sie w Gdańsku.
umberto eco (niezweryfikowany)
Powinni to zostawić jako znak pokoju <br> <br>peace :)
jaHjaH (niezweryfikowany)
&quot;&quot;Dokoła legenda &quot;Solidarności&quot; i jej walki z komuną, a obok... 17 krzewów konopi indyjskiej.&quot;&quot; Symbol walki o wolność :d
mikro (niezweryfikowany)
oby się nikt nie przypirzył do Koloni Artystów, która dosyć zakwaszony klimat sprawia, a mieści się raptem 100 metrów obok
Zoltan (niezweryfikowany)
jebane pały niszcza kolejne uprawy a nie zajmuja sie przestepcami komu to szkodzi że ludzie sobie pala przeciesz rzyjemy w &quot;demokratycznym &quot; państwie po kolejnej akcji policji coraz bardziej w to wątpie :( <br> <br> <br> <br>propaGANDA
jocker (niezweryfikowany)
ciekawe ile lat uprawiali krzaki zanim wpadli :P
Maćkos (niezweryfikowany)
No ja sobie myślę, że cały okręt suszu można by było wyhodować z tych kilkunastu krzaczków:)))...a przy okazji... fajne koszulki z liściem, można zademonstrować poparcie dla cannabis: http://tinyurl.com/5rvdk
qqqqq (niezweryfikowany)
Powinni to zostawić jako znak pokoju <br> <br>peace :)
FC Wojtul (niezweryfikowany)
Niech oni dadza sobie spokoj z tym tepieniem hodowcow! No bo co? Mam do konca zycia haszysz palic?! Niech ktos dostarczy ziolo (zielone!) do Trojmiasta, bo juz mi haszysz przestaje smakowac! Jakiejsc odmiany!!!! Albo chociaz afgana, a nie tylko maroko i maroko... PLEASE!!!!!!!
KRET (niezweryfikowany)
Niech oni dadza sobie spokoj z tym tepieniem hodowcow! No bo co? Mam do konca zycia haszysz palic?! Niech ktos dostarczy ziolo (zielone!) do Trojmiasta, bo juz mi haszysz przestaje smakowac! Jakiejsc odmiany!!!! Albo chociaz afgana, a nie tylko maroko i maroko... PLEASE!!!!!!!
g (niezweryfikowany)
Okazuję się ze ci wielcy `wolnościowcy` co to sobie na dupie odciski od styropianu porobili nie uznają żadnych praw obywatelskich łącznie z prawem do tego ze dorosły obywatel ma prawo odurzać się tym na co ma ochotę. Tym pierdolonym nazistom mieniącym się &amp;#8220;obrońcami praw obywatelskich&amp;#8221; zależy na coraz to większej kontroli społeczeństwa. Pierdole takie faszystowskie państwo, pierdole faszystów z solidarności. Pierdole także faszystowski aparat władzy. Kamizelka kuloodporna dla faszystowskich oddziałów antynarkotykowych kosztuje co najmniej 1000$ papierów. Jak policzyć koszta broni, środków łączności itp. to się okaże ze można za ta kasę <br>dzieciakom z domów dziecka zapewnić w miarę normalne warunki życia. Pierdole więc tych wszystkich faszystowskich solidarnościowych posrańców którzy ponoć walczyli o wolność. Szkoda tylko że zaraz jak wywalczyli tą wolność to sprzedali nas jak tanie dziwki za łapówki od ub/pzpr , koncernów farmaceutycznych oraz firm produkujących uzbrojenie dla policji. Gdzie jest ta nasza wolność? Sprzedali nas i nasza wolność samostanowienia o sobie pierdoleni faszyści z solidarności, przy następnych wyborach głosujcie tylko na tych będących za wolnością obywatelską i legalnym ziołem. <br>Prawdopodobnie to nasza jedyna szansa.
chilum (niezweryfikowany)
&gt;Mamy jednak swoje źródła, które informują &gt;nas o podobnych &quot;cudach&quot; - mówi &gt;funkcjonariusz sekcji kryminalnej policji w &gt;Nowym Porcie. <br> <br>Z pewnością macie. <br>Niejedno. <br> <br>Śmiech bierze na bogoojczyźniane oburzenie w/z z paroma krzakami konopii. <br>Gosciu na zdjęciu ma minę jakby pokazywał narzędzie nagorszej zbrodni , a mina wskazuje bez wątpienia,ze potępia ganje i &quot;International farmers movement&quot;;-). <br>Zbrodnia,bo ganja na Stoczni rośnie:-). <br> <br>Taka to dla nich świętość,że jak mieli okazję zrobić maszty do flag dla nowowstępujących do UE państw (jako właśnie symbol) to dali do zrobienia gdzie indziej ,a na masztach plakietki,ze niby w&quot; Kolebce Wolności&quot; wykonano. <br>I tak wygląda szczerość przekonań i intencji. <br> <br> <br>Parę krzaków...ech, już nie wiadomo co mówić. <br>Moze zacząć robić??
Kubaj (niezweryfikowany)
Okazuję się ze ci wielcy `wolnościowcy` co to sobie na dupie odciski od styropianu porobili nie uznają żadnych praw obywatelskich łącznie z prawem do tego ze dorosły obywatel ma prawo odurzać się tym na co ma ochotę. Tym pierdolonym nazistom mieniącym się &amp;#8220;obrońcami praw obywatelskich&amp;#8221; zależy na coraz to większej kontroli społeczeństwa. Pierdole takie faszystowskie państwo, pierdole faszystów z solidarności. Pierdole także faszystowski aparat władzy. Kamizelka kuloodporna dla faszystowskich oddziałów antynarkotykowych kosztuje co najmniej 1000$ papierów. Jak policzyć koszta broni, środków łączności itp. to się okaże ze można za ta kasę <br>dzieciakom z domów dziecka zapewnić w miarę normalne warunki życia. Pierdole więc tych wszystkich faszystowskich solidarnościowych posrańców którzy ponoć walczyli o wolność. Szkoda tylko że zaraz jak wywalczyli tą wolność to sprzedali nas jak tanie dziwki za łapówki od ub/pzpr , koncernów farmaceutycznych oraz firm produkujących uzbrojenie dla policji. Gdzie jest ta nasza wolność? Sprzedali nas i nasza wolność samostanowienia o sobie pierdoleni faszyści z solidarności, przy następnych wyborach głosujcie tylko na tych będących za wolnością obywatelską i legalnym ziołem. <br>Prawdopodobnie to nasza jedyna szansa.
ziolo (niezweryfikowany)
Okazuję się ze ci wielcy `wolnościowcy` co to sobie na dupie odciski od styropianu porobili nie uznają żadnych praw obywatelskich łącznie z prawem do tego ze dorosły obywatel ma prawo odurzać się tym na co ma ochotę. Tym pierdolonym nazistom mieniącym się &amp;#8220;obrońcami praw obywatelskich&amp;#8221; zależy na coraz to większej kontroli społeczeństwa. Pierdole takie faszystowskie państwo, pierdole faszystów z solidarności. Pierdole także faszystowski aparat władzy. Kamizelka kuloodporna dla faszystowskich oddziałów antynarkotykowych kosztuje co najmniej 1000$ papierów. Jak policzyć koszta broni, środków łączności itp. to się okaże ze można za ta kasę <br>dzieciakom z domów dziecka zapewnić w miarę normalne warunki życia. Pierdole więc tych wszystkich faszystowskich solidarnościowych posrańców którzy ponoć walczyli o wolność. Szkoda tylko że zaraz jak wywalczyli tą wolność to sprzedali nas jak tanie dziwki za łapówki od ub/pzpr , koncernów farmaceutycznych oraz firm produkujących uzbrojenie dla policji. Gdzie jest ta nasza wolność? Sprzedali nas i nasza wolność samostanowienia o sobie pierdoleni faszyści z solidarności, przy następnych wyborach głosujcie tylko na tych będących za wolnością obywatelską i legalnym ziołem. <br>Prawdopodobnie to nasza jedyna szansa.
skanki (niezweryfikowany)
<br>17 krzewów konopi indyjskiej. Można było z niej zrobić mnóstwo porcji narkotyków <br> <br> <br>orzesz...... z 17 no napewno na cale trojmiasto łeheheh... <br> <br>to my byśmy byli hodowcy na range europejską <br> <br>pozdro hash3miasteczko <br> <br>wspolczucia <br>więcej zieleni
t@boć (niezweryfikowany)
niech psy lepiej złodzieji szukają albo jkichsć morderców a nie roślinek.........
Langenort (niezweryfikowany)
wyskrobiemy sobie tutaj naród cały, naród cały, naród cały, <br>bo bezkrytycznie wszystko bierze doswej pały <br>......... <br>bo jeszcze żyje ubecja stara <br>co taką trawę z libertynami jara <br>........... <br> <br>historia, której nikt nie chce pamietac i szanować, <br>lubi się powtarzać <br>............... <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Własny pokój, spokój i cisza...

Jest godzina 12:30. Wstałem i wpadło mi do głowy, że zarzucę dziś mieszankę kody i DXM. Wczoraj próbowałem ale za małe dawki wziąłem więc powtarzam to wszystko pisząc ten TR. Napisałem nawet pokażnego TR ale komp postanowił się zaktualizować i wszystko poszło w dupę... Więc dziś od nowa to samo. Może nawet lepiej, ze tak się stało bo mam bardziej poukładane w głowie co i jak. Dziś przede wszstkim robię co jakś czas kopię w pliku TXT tego co napisałem.

No to jedziemy...

Godzina 13:00.

Wziąłem 300 mg Kody + 300 mg DXM na pusty żołądek. Zapiłem zimną Colą.

  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

na początku trochę wątpliwości, ale towarzystwo, klimat, muzyka zrobiły swoje.

Wszystko działo się na domówce sylwestrowej organizowanej w domu, w którym kiedyś mieszkałam a teraz jest przerobiony na gabinet mamy. Byłam trochę spięta, bo to pierwsza taka impreza organizowana w tym domu, na około mnóstwo wścibskich sąsiadów (piszę to bo w dalszej opowieści się do tego odniosę). Po spaleniu paru blantów i bong (bongów?) mój chłopak podchodzi do mnie i pyta się czy nie chciałabym spróbować MDMA. Sporo czytam na temat narkotyków, więc temat nie był mi obcy, wiedziałam jak mniej więcej to działa, ale nigdy nie próbowałam.

  • MDMA (Ecstasy)

Substancja: MDEA

Drogi Neurogroove!

Dawno już tu nie zawitałem z swoim TRem, a że namawiał mnie pewien pan ze szczerbatą mordą i podbitym okiem, a nadarzyła się okazja by podzielić si z wami doświadczeniami więc jestem i piszę :)
Warto się podzielić gdyż mowa tu nie o MDMA jak mniemałem swego czasu lecz o jej pokrewnej postaci, trochę lżejszej substancji EVĄ też zwaną.

W ową panią zaopatrzyłem się już jakiś czas temu, oczywiście miała to być ta najprawdziwsza z prawdziwych esktaza. 170/g, cena całkiem znośna.

  • MDMA
  • Pierwszy raz

nastawienie bardzo pozytywne, ema brana przed szkola(2 liceum) z kolega bez wiekszych przygotwan.

Spotykamy sie z kolega w umowionym miejscu o godzinie 9.00 podekscytowani na mysl o tym co zaraz bedzie sie dzialo. Po chwili namyslu decydujemy sie zajebac stuffik w galerii handlowej-malo ludzi o tak wczesnej godzinie+jest gdzie posiedziec, a na dworze zbyt zimno na takie tripowanie. Jestesmy w posiadaniu 2 kapsulek z krysztalem w srodku,200mg w kazdej. Dopowiem jeszcze ze moj kolega-nazwijmy go R-juz kiedys siedzial w temacie stymulantow jednak nic nie bral od 4 miesiecy. Az do teraz.

T+0