REKLAMA




Narkotyki w halloweenowych cukierkach

Podczas jednej z takich weekendowych zabaw do koszyczka chłopca z Ohio wrzucono cukierki z metamfetaminą. Maluch wylądował w szpitalu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

164

To historia ku przestrodze dla rodziców, którzy będą chodzić w Halloween z dziećmi na trick-or-treat. Podczas jednej z takich weekendowych zabaw do koszyczka chłopca z Ohio wrzucono cukierki z metamfetaminą. Maluch wylądował w szpitalu.

Największe „polowanie” na cukierki odbędzie się w środę, czyli w samo święto Halloween. Przebrane i wyposażone w koszyczki maluchy będą chodzić od domu do domu i prosić o słodycze. Warto być czujnym, o czym przekonali się rodzice chłopca z Ohio. Podczas niedzielnej zabawy trick-or-treat w Galion do koszyczka dziecka ktoś wrzucił cukierek w kształcie szczęki. Maluch od razu się nim zainteresował i zaczął go ssać. – W pewnym momencie zobaczyłem, że syn zaczyna się trząść, jakby dostał ataku padaczki. Szybko zawiozłem go do szpitala – opowiadał ojciec dziecka. Po testach w szpitalu okazało się, że w organizmie chłopca jest metamfetamina. Lekarze powiadomili policję.

– „Wszczęliśmy w sprawie śledztwo, cały koszyczek ze słodyczami zebranymi przez chłopca został przekazany do laboratorium. Dziecko dochodzi do siebie w szpitalu” – poinformowała na Facebooku policja w Galion. NYPD również apeluje o ostrożność, radzi, by nie puszczać dzieci samych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Praktycznie cały dwupiętrowy dom dla siebie z jednym domownikiem na prochach śpiącym smacznie na antresoli. Spokój, zadowolenie, całkiem pozytywne nastawienie. W planach półgodzinna gra na komputerze, potem w telewizji miał lecieć jakiś thriller (a jestem miłośniczką oglądania filmów na DXM, szczególnie w kinie).

Waga 49 kg.

Może nikogo nie interesują już TR z DXM, bo jak wszyscy wiemy to stara bajka. Wciąż mam jednak jakąś nadzieję, że "początkujących" zaintrygują paradoksy mojego organizmu, a "stali użytkownicy" pokuszą się na skrytykowanie mojej fantazyjnej fazy.

  • Powój hawajski


powtorzylem swoje doswiadczenie z i. tricolor. z silniejsza dawka (wczesniej jakies 300-350 ziaren) teraz 2 x wiecej.

tym razem poswiecilem na to calom noc, poprzednio dzien.


I.....


I przezycia byly niesamowite a wrecz unikalne nigdy wczesniej z czyms takim sie nie spotkalem


Najpierw oczywiscie zadbalem o techniczna strone przygotowan :

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.

  • LSD-25
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, z lekką nutą adrenaliny i niepewności w obliczu nieznanej jeszcze substancji. Oczekiwania inne niż samo doświadczenie - myślałem, że nad LSD da się zapanować. Set - lekkie znużenie monotonią życia i chęć zmiany na lepsze, setting - dwie bliskie i znane mi osoby, znane mieszkanie, kwasowa playlista i doświadczona tripsitterka.

 

Postanowiłem zażyć LSD. Od czasu zetknięcia z muzyką Cream, Jimiego Hendrixa, czy Pink Floyd interesowała mnie ta substancja i chciałem przekonać się, jakie jest jej działanie w praktyce. Udało mi się zdobyć 2 kartoniki, jak się potem okazało były one wyprodukowane przez jedno z najlepszych deep-web'owych laboratoriów. 195 ug / kartonik. Szczęśliwy traf, przy rzekomym zanieczyszczeniu rynku na poziomie 85 %. Z jednej strony trójkąt Sierpińskiego otoczony okręgami, z drugiej kolorowe wzory.

randomness