Narkotyki były w piwnicy sąsiada, ale to Bartosz K. usłyszał wyrok. Będzie ponowne przesłuchanie

"Funkcjonariusze nie mieli nakazu przeszukania tego pomieszczenia. Powinni o niego wystąpić do prokuratury, ale tego nie zrobili"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

m.radiogdansk.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

249

Sąd Okręgowy w Słupsku zdecydował o ponownym przesłuchaniu policjanta, który kierował przeszukaniem budynku przy ulicy Moniuszki. Bartosz K. został w pierwszym procesie skazany na dwa lata więzienia za posiadanie kilograma amfetaminy, choć narkotyki znaleziono nie w jego mieszkaniu, ale w piwnicy sąsiada.

Obrońca oskarżonego, mecenas Bartosz Fieducik podkreśla, że policja złamała procedury zbierając dowody w sprawie.

- Funkcjonariusze nie mieli nakazu przeszukania tego pomieszczenia. Powinni o niego wystąpić do prokuratury, ale tego nie zrobili. Ponadto właściciel sąsiedniej piwnicy, ani żadna inna osoba postronna nie była obecna podczas przeszukania. To również naruszenie procedur. To sąd zdecydował, że trzeba ponownie przesłuchać policjanta, co jest ważnym sygnałem dla losów tego procesu - podkreśla mecenas Fieducik.

Bartosz K. domaga się uniewinnienia. Wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżyła też prokuratura, która z kolei domaga się zaostrzenia kary z dwóch do trzech lat więzienia. Sąd Okręgowy w Słupsku na razie odroczył rozprawę. W listopadzie ma przesłuchać policjanta kierującego przeszukaniem.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • DiPT

Substancja i dawka: 60-70 mg DiPT (diizopropylotryptamina)





Pewnego słonecznego dnia w wakacje 2004 roku zażyłem z rana mniej więcej 60 - 70 mg DiPT\'a. Miałem to od znajomego, który zamówił tą dziwną substancję z research chemicals. Nie chciałem z początku pisać tego TR, bo DiPT wydał mi się na początku mało ciekawą substancją. Z perspektywy czasu jednak wspominam to jako zabawne, nietypowe doświadczenie.


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Wolna chata, ekscytacja i lęk. W pokoju, gra cieni i świateł.

Piszę ten raport następnego dnia na zjeździe. Od razu powiem, że dół jest przeokropny w porównaniu do tego, co brałem wcześniej, wrócę do tego wątku pod koniec tra. Godzin nie piszę, bo gubiłem się w czasie, poza tym przez większość czasu miałem problem z czytaniem i nie widziałem cyfr. Wydarzenia chyba nie są po kolei, bo było tego za dużo. Trwało od ok. 22.20 i skończyło się chwilę przed 8 i zjazd do 13.00.

 

Umówiłem się z kolegą na cipacza. Pierwszy raz obchodzę się z tym czymś, kolega z resztą też. A jako że miałem wolną chatę, to trzeba było jakoś z tego skorzystać.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja przed doświadczeniem, brak strachu przed nieznanym. Główne miejsca: Osiedle kumpla i okolice, las, park miejski, własne mieszkanie, centrum miasta.

Wstęp

Czekałem, czekałem... I się doczekałem, wszedłem w posiadanie tejże legendarnej substancji 16 grudnia, postanowiłem, że 18 rozpocznę tą podróż, która może wszystko odmienić... Dobra starczy tego pitolenia wstępnego, przejdę od razu do konkretów

18 Grudzień 2016 

T-1h(Godzina 9:00)

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Sertralina

Lub inaczej: Jak nie pisać TRów aka Jak doznać zespołu serotoninowego edit by vart

Dzień 1.

S&S:Wieczór,depresja,brak chęci do życia,zaśmiecony pokój B.

Dawka:1G Mieszanki ziołowej "Bobby Sence"+150mg Sernaliny.[sertraliny autorze? - przypis by mod]

Wiek: 18 lat,60kg wagi.

Doświadczenie: Kodenia,dxm,mj,mieszanki ziołowe,amfetamina,sernalina,mirtazapina.