Napalił w piecu dopalaczami

23-letni sprzedawca w sklepie z dopalaczami przy ul. Zielonej w Pabianicach, na widok policjantów napalił towarem w piecu. Gdy policjanci forsowali drzwi, on pospiesznie dorzucał do pieca poporcjowany susz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany

Odsłony

1241

23-letni sprzedawca w sklepie z dopalaczami przy ul. Zielonej, na widok policjantów napalił towarem w piecu. Gdy policjanci forsowali drzwi, on pospiesznie dorzucał do pieca poporcjowany susz.

W piątek rano policjanci zaplanowali obławę na sklep z dopalaczami przy ul. Zielonej w Pabianicach. Najpierw zatrzymali klienta z trzema torebkami suszu, a następnie sami postanowili wejść do środka. Wystraszony widokiem mundurowych handlarz nie otwierał, więc zadzwonili po strażaków.

- Gdy kryminalni strażackim sprzętem forsowali drzwi, sprzedawca zaczął palić w kominku dopalaczowy towar, co było widać prosto z ulicy po ulatniającym się dymie z komina oraz specyficznym zapachu unoszącym się wokół sklepu - informuje kom. Joanna Szczęsna z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

Mężczyzna, mieszkaniec Chorzowa, został zatrzymany.

Po około 30 minutach kryminalni bezpiecznie weszli do środka i dokładnie przeszukali pomieszczenie. W lokalu ujawnili towary nieznanego pochodzenia, na które nie było żadnej dokumentacji księgowej oraz niezarejestrowaną kasę fiskalną. Policjanci ujęli i doprowadzili do komendy 23-letniego sprzedawcę, pochodzącego z Chorzowa. Niewykluczone, że mężczyzna usłyszy zarzuty karno-skarbowe związane ze sprzedażą towarów poza ewidencją fiskalną oraz odpowie karnie za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia innych osób, co zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa pozostaje nadal rozwojowa. Na chwilę obecną lokal został zabezpieczony pod kątem wykonania kontroli przez straż pożarną w kierunku zagrożeń przeciwpożarowych.

Oceń treść:

Average: 8.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dream herb
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony pozytywnie z chęcią przeżycia niezapomnianych sennych przygód.

Entada Rheedii inaczej African Dream Herb czyli Afrykańskie Zioło Snu. Występuje w formie wielkich twardych nasion wielkości kasztanów, które w środku mają jasny biały twardy miąższ który jest tą porządaną częścią. W tym raporcie piszę o 50x ekstrakcie z tego miąższu.

11.11
Śniła mi się tylko sceneria a było to pole z wysokimi kępami trawy które unosiły się na wietrze. Kolory były bardzo żywe, wręcz pastelowe. Pamiętam szum wiatru między kępami traw w tle.

  • MDMA (Ecstasy)

Dzieńdobrek ..

długo was czytuję no i naweet coś naskrobałem ..

i wkradl sie drobny blad do mego podpisu .

w jednym z nich zabraklo literki .

prosiłbym o poprawienie tego na autora

o nicku " prodÓktszyn " .

yy..a są to teksty :



https://hyperreal.info/neuro_groove/go.to/art/4812

https://hyperreal.info/neuro_groove/go.to/art/4793


  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.