Naga waliła głową w sklepowe witryny. "Nie było z nią żadnego kontaktu"

Zupełnie nagą kobietę, która biegała w centrum miasta, rzucała butelkami i próbowała rozbić głową sklepową witrynę zauważyli przechodnie na jednej z elbląskich ulic. – Nie było z nią żadnego kontaktu – mówi portalowi tvp.info Jakub Sawicki z KMP Elbląg.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
ab, mnie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanrego źródła.

Odsłony

383

Zupełnie nagą kobietę, która biegała w centrum miasta, rzucała butelkami i próbowała rozbić głową sklepową witrynę zauważyli przechodnie na jednej z elbląskich ulic. – Nie było z nią żadnego kontaktu – mówi portalowi tvp.info Jakub Sawicki z KMP Elbląg. W jej plecaku, który leżał nieopodal, funkcjonariusze znaleźli amfetaminę i marihuanę.

Policjantów wezwano ok. godz. 6 rano do centrum Elbląga. Świadek, który zadzwonił pod numer alarmowy, przekazał, że po ul. Mostowej w biega pobudzona, agresywna kobieta – w dodatku całkiem naga.

Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, uderzała rękami i głową w sklepową witrynę. Rzucała butelkami, krzyczała.

– Była bardzo silnie pobudzona. Wyglądała, jakby chciała sobie zrobić krzywdę – wyjaśnia nam Jakub Sawicki z KMP Elbląg. Policjanci przewieźli ją do szpitala.

– Nie było z nią kontaktu – przyznał funkcjonariusz. Trudno było ustalić, jak znalazła się w tym miejscu i w takim stanie. Jednak w plecaku, który leżał nieopodal, funkcjonariusze odkryli dwa woreczki z amfetaminą i marihuaną.

28-latka trafiła do szpitala psychiatrycznego. Także tam zachowywała się gwałtownie - kopała i krzyczała. Lekarze musieli podać jej środki uspokajające.

Kobieta jest mieszkanką województwa pomorskiego. Po detoksykacji będzie musiała złożyć wyjaśniania.

Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia, jej sytuacje rodzinną i to, jak spędziła noc poprzedzającą interwencję. Będą też sprawdzać, skąd miała narkotyki. Za ich posiadanie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Policjanci ostrzegają i apelują. – Jak mówił Ryszard Riedel z zespołu Dżem: te zabawki źle się kończą – podsumowuje Sawicki z KMP w Elblągu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

papież (niezweryfikowany)

raczej nie była to ani marihuana ani amfetamina
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina

Wieczór/noc w domu, ojciec twardo spał, matka w osobnym pomieszczeniu przed komputerem

Prolog

  • Ketamina

Niewyspany i zmęczony, już miałem iść spać.

Miejsce akcji:
Miasteczko w Holandii, mój dom a także moja głowa.

Czas akcji:
Czas trwania akcji obejmuje wieczór i noc podczas której spałem.

Bohaterowie:
Ja - Gryby

Komar

Antek

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie, pokój. Oczekiwania pozytywne, ze względu na wcześniejsze kontakty z tym psychodelikiem. Nastrój neutralny.

Ok. 23 zarzuciłem pół blottera 220ug. Obawiałem się, że pełny może mnie za bardzo pozamiatać, a wcześniej brałem też tylko 110. Byłem sam w mieszkaniu. Na pierwsze efekty czekałem do około 24. Ogólna zmiana nastroju na bardziej pozytywny, chęć rozmowy. 

  • 2C-B
  • Alkohol
  • Pozytywne przeżycie

Nastrój pozytywny, dobrze zapowiadająca się impreza u znajomego, biorę z dziewczyną w domu przed wyjściem.

Set&setting: Godzina ~17:00, na 20:00 byliśmy umówieni na imprezę u znajomego (ja i moja dziewczyna – S., której w substancjach doświadczenie jest nieco mniejsze, chociaż nie jest laikiem, z 2c-b nigdy do czynienia nie miała), planowaliśmy zarzucić trochę w nos około 17:30, przejść się nieco razem, porozmawiać, odpocząć i dojść na imprezę, by tam dokończyć fazę i upoić się alkoholem oraz znacznymi ilościami nikotyny.