29 września 2001
Policjanci zabrzańskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który nie chciał poddać się kontroli drogowej i uciekał oplem przed policyjnym pościgiem.
Policjanci zabrzańskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który nie chciał poddać się kontroli drogowej i uciekał oplem przed policyjnym pościgiem. Kierujący rozbił auto na nasypie kolejowym w parku przy ul. Matejki. Był poszukiwany i pod wpływem narkotyków. Policjanci ujawnili w samochodzie amfetaminę i marihuanę. 3 pasażerów również zostało zatrzymanych.
Policjanci zabrzańskiej drogówki, którzy wczoraj pełnili nocną służbę, postanowili skontrolować jadącego ulicą Brysza opla astrę. Pomimo nadawanych sygnałów dźwiękowych i świetlnych, samochód nie zatrzymał się do kontroli. Kierujący zignorował nadawane przez policjantów sygnały i odjechał z dużą prędkością. Policjanci podjęli pościg za odjeżdżającym oplem, informując o całym zdarzeniu dyżurnego zabrzańskiej jednostki. Kierujący, lekceważąc przepisy drogowe, uciekał ulicami centrum miasta. Po kilku minutach wjechał do parku przy ul. Matejki i, jadąc drogą rowerową, kontynuował ucieczkę.
Kiedy droga skończyła się na zakręcie przed torowiskiem kolejowym, opel spadł ze skarpy i uderzył w nasyp kolejowy. Wtedy kierujący oraz jeden z pasażerów próbowali uciec pieszo, ale zostali zatrzymani przez mundurowych. Na miejsce został skierowany również patrol z II komisariatu. Samochodem łącznie podróżowało 4 mężczyzn w wieku od 18 do 21 lat. W czasie przeszukania pojazdu policjanci ujawnili narkotyki. Badanie przeprowadzone przez technika kryminalistycznego wskazało, że zabezpieczone środki to marihuana i amfetamina. Ponadto ze wstępnych badań wynika, że 19-letni kierujący był pod wpływem amfetaminy i marihuany.
W czasie policyjnych czynności okazało się, że młody kierujący poszukiwany był przez pszczyński sąd, który wydał decyzję o umieszczeniu go w ośrodku prawnej izolacji dla nieletnich. Cała czwórka została zatrzymana. Dwóch z mężczyzn przebywa w policyjnym areszcie. Dwaj pozostali z urazami kończyn trafili do szpitala, gdzie nadzorowani są przez mundurowych. Czynności w sprawie trwają.
Wiek, waga: 23 lata, 100 kg masy ciała;
Doświadczenie: marihuana, szałwia wieszcza, powój hawajski, grzyby psylocybinowe, kratom, amfetamina, xtc
Substancja: łysiczki kubańskie: 25g świeżych + 1g suszonych; marihuana: 0,2g
Set & settings: wyjdzie w trakcie czytania...
Prologue: Jemy grzyby.
- Masz grzyby, może zjemy razem? Pyta się mnie kolega "K",
- Przyjadę za godzinę!
Wiedziałem że nie mogę mu odmówić, nie dzisiaj...
Pokój, łóżko, fotel od komputera, rozmowa przez telefon
Pregabalina przyjęta w dawce 2,7 g o godz. 09:40
Tianeptyna w dawce 250 mg przyjęta o godz. 11:45
Pacjent w bardzo dobrym nastroju, zaraz idzie włączyć sobie muzykę
celtycką, ponieważ uważa że Enya to najlepsza toważyszka to chillowania.
Caribbean blue, odtwarzane na loop...
12:01 - pacjent twierdzi, że się rozpływa i mizia kota, przy okazji
mruczy jak on, confortably numb.
Pacjent co jakiś czas albo wychodzi na fajka, albo pali e-fajka.
@demis położył sobie poduszkę pod głowę i leży na łóżku sklepany i
Las łąka i chatka nad stawem.
Luty 2020 , poniedziałek tuż po sobotniej studniówce, zerkam na telefon wiatr i brak optymistycznych prognoz.
Lecz to nie prognoza pogody trzyma mnie w napięciu, to myśl o tym dniu na, który czekałem.
Pierwsze doświadczenie psychodeliczne, a role główne grają PsilocybeCubensisMexican wyhodowane z growboxa.
Ta myśl, doświadczenie tego co inni opisywali, a jednocześnie obawa, mimo to pierwsze skrzypce grała ekscytacja na nowe doświadczenie .