Miał kilkadziesiąt gramów narkotyków i zaprosił do swojego domu policjantów

Czujne policyjne nosy od razy wywęszyły w domu chłopaka niedozwolone środki...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

773

Michał B. z Maćkówki na Podkarpaciu wezwał do swojego domu policję, bo próbowali włamać się do niego bandyci, którzy chcieli ukraść… narkotyki! Czujne policyjne nosy od razy wywęszyły w domu chłopaka niedozwolone środki, których dwudziestosześciolatek nawet nie próbował specjalnie ukryć przed wezwaniem do domu policjantów! Teraz ma nie lada kłopoty!

Chłopak mieszka sam, jego rodzice pracują za granicą. Sąsiedzi mówią, że uczciwie pracuje i wraca późno do domu. Dopytywani oświadczają, że u Michała B. można kupić różne używki m.in. marihuanę. Niedawno koledzy dwudziestosześciolatka poczuli narkotykowy głód, ale nie mieli pieniędzy. Chcieli ukraść coś co zaspokoi ich potrzeby z domu chłopaka, ale nie udało im się. Michała B. bardzo szybko zorientował się, że ktoś próbuje się włamać do jego domu! Poczuł się zagrożony i natychmiast zadzwonił pod 112!

Policjanci z Przeworska w domu chłopaka byli w kilka minut. Od razu po wejściu do mieszkania Michała B. poczuli, że w budynku muszą znajdować się niedozwolone środki. Czujne policyjne nosy nie zawiodły funkcjonariuszy. Policjanci po paru chwilach znaleźli kilkadziesiąt gram narkotyków.

Ich podejrzenia potwierdzili niedoszli włamywacze, którzy przyznali, że chcieli włamać się do domu Michała B. po narkotyki. Dwudziestosześciolatek trafił do aresztu, a znalezione w jego domu narkotyki do policyjnej przechowalni.

Zatrzymanie nieudolnego bandyty [ ??? - Red. H. ] potwierdza Rzecznik Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku Renata Jaremko - Policjanci wydziału kryminalnego wykonując czynności w sprawie usiłowania włamania do jednego z domów na terenie gm. Zarzecze ustali, że w budynku tym mogą znajdować się narkotyki. W trakcie przeszukania ujawnili domu blisko 70g marihuany, ponad 18g haszyszu i 9,9g białego proszku nieznanego pochodzenia. Biały proszek został przesłany do laboratorium celem ustalenia czy jest substancja prawnie zabroniona. Właściciel narkotyków został zatrzymany i doprowadzony do przeworskiej komendy.26-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Wobec podejrzanego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju. Policjanci ustalili także dwóch sprawców usiłowania włamania. Okazali się nimi 19 i 21 - letni mieszkańcy powiatu przeworskiego. Obaj usłyszeli również zarzuty usiłowania włamania.

Michał B. wyszedł z aresztu i od razu poskarżył się kolegom w Maćkówce, że zatrzymanie przez policję i zarzuty, które mu postawiono, to tylko jeden z jego problemów. – Michał teraz się boi, bo te narkotyki co mu zainkasowała policja to nie były jego. Na pewno ktoś się upomni o nie, a on ich przecież ich nie ma! Pieniędzy też nie. Myślę, że będzie miał teraz dużo problemów! -powiedział jeden z kolegów zatrzymanego dwudziestosześciolatka z Maćkówki- Najgroźniejszym bandytą roku to on nie jest! Zaprosił policję do domu i nawet narkotyków nie schował. Myślę, ze jakoś powinni mu złagodzić karę za to- dodał chłopak.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Bartek (niezweryfikowany)
Kuurwa co za analfabeta te wszystkie artykuły pisze..
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

Wiek: 25 lat.

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, Psylocybina, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2ce, 2cb, MDMA, Metoksetamina, DXM, Mefedron, Kokaina, Amfetamina, BZP/TFMPP, Kodeina, Tramadol, różnorakie benzodiazepiny, Efedryna/Pseudoefedryna, Karbamazepina, Olanzapina, alkohol, tytoń i kilka syfów z dawnych dopalaczy.

Zażyta substancja: 25mg 4-ho-met przyjęte metodą iniekcji domięśniowej.

S&S: Mój pokój. W samotności.

  • Kodeina

Nazwa substancji: Kodeina (lek Neoazarina – tabl)

Doświadczenie: niezbyt wiolkie: głównie: dxm, tramadol, tusippect i inne...

Dawka: doustnie 400mg (40 tabl po 10mg)


  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Wspólne mieszkanie, lekkie zmęczenie całym dniem, wieczór - godzina 21. Kot z rójką trochę opętany. Ogólnie lekki stresik ale to normalka. Oczekiwania to poukładanie sobie trochę w głowie, odrzucenie niepotrzebnych myśli, które wywołują w nas presję i niepokój.

Hej, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to moj pierwszy trip raport jednak uważam, że uda mi się go w miarę dobrze napisać. Piszę go drugi dzień po zażyciu 3,5 grama Psylocybe Cubensis w formie czekoladki. Dostałem takie dwie od pewnej osoby, powiedziała mi, że smak jest okropny i zrobili z tego właśnie taki przysmak. Działa! Nie było czuć nic innego poza intensywnie czekoladowym smakiem.

 

Teraz przedstawię Wam jak wyglądał po krótce cały trip, później opiszę każdy z etapów.