Meksyk: żona bossa najpotężniejszego kartelu narkotykowego zatrzymana

Meksykańskie władze poinformowały, że aresztowały żonę szefa najpotężniejszego kartelu narkotykowego w kraju Jalisco Nueva Generacion (CJNG). Rosalinda Gonzalez Valencia prawdopodobnie zarządza majątkiem tej grupy przestępczej - podało meksykańskie MSW.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PolskieRadio.pl/PAP

Odsłony

332

Meksykańskie władze poinformowały, że aresztowały żonę szefa najpotężniejszego kartelu narkotykowego w kraju Jalisco Nueva Generacion (CJNG). Rosalinda Gonzalez Valencia prawdopodobnie zarządza majątkiem tej grupy przestępczej - podało meksykańskie MSW.

Żona Nemesio Oseguery Cervantesa, alias "El Mencho", została aresztowana w sobotę wieczorem w Guadalajarze, stolicy stanu Jalisco na zachodzie kraju - poinformował minister spraw wewnętrznych Alfonso Navarrete Prida.

- Ta kobieta jest prawdopodobnym administratorem majątku grupy przestępczej i dlatego zostanie objęta postępowaniem sądowym - wskazał.

Podczas tej samej operacji, która odbyła się bez przemocy, siły zbrojne aresztowały podejrzanego, przedstawianego jako Gerardo "N", uważanego za jednego z głównych przywódców CJNG w stanach Guanajuato i Michoacan de Ocampo, w środkowej części kraju - podaje agencja AFP. Mężczyzna ten jest podejrzany o zabójstwa policjantów oraz członków rywalizujących z CJNG karteli. O jego ekstradycję za morderstwo z 2002 roku w Oregonie wystąpiły Stany Zjednoczone.

Dzięki zatrzymaniom władze przejęły 270 kg kokainy na południu Meksyku.

Siły bezpieczeństwa w Guadalajarze, drugim co do wielkości mieście w kraju, zostały ostrzeżone, żeby zapobiec ewentualnym represjom ze strony kartelu.

Według szacunków meksykańskiego rządu kartel prowadzony przez "El Mencho" zgromadził fortunę w wysokości 50 miliardów dolarów. Ma silną pozycję w dziewięciu z 31 stanów kraju i ma powiązania z organizacjami przestępczymi w Stanach Zjednoczonych, Europie, Azji i innych krajach Ameryki Łacińskiej.

W ostatnich latach kartel Jalisco Nueva Generacion nie wahał się atakować celów wojskowych i policyjnych - zwraca uwagę AFP. W 2015 roku członkowie tej grupy przestępczej zabili 20 żołnierzy i policjantkę podczas ataku na śmigłowiec wojskowy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty:

  • Marihuana


  • 1P-LSD
  • Tripraport

Długo oczekiwany trip z przyjacielem. Sobotnie popołudnie.

Na ten trip czekaliśmy z P. już jakiś czas. W końcu ostatni wspólny był kilka miesięcy temu, a przez ten czas tylko koks i krysztau w nos. I alkohol. Dzień wcześniej testowałem nowy dysocjant MXiPr, który najwidoczniej miał wpływ na działanie kwasa.

Miałem przygotowany już jednen blotter, zamówiłem dwa kolejne i pozytywnie się nastawiłem. Narzeczona wyjechała do mamy więc mieliśmy dom dla siebie. Około piętnastej wrzuciliśmy po 1 i 1/4 blottera, odpaliliśmy "The Big Lebowski" i ułożyliśmy się wygodnie na kanapie.

  • aviomarin
  • Dekstrometorfan
  • Difenhydramina
  • DXM
  • Przeżycie mistyczne
  • tussidex

Druga styczność z dexem w takiej ilości. Popołudnie spędzone u mojego chłopaka w domu. Spodziewałem się trochę mocniejszego tripa, ale bez szału.

Wszystko działo się w sobotę, byłem u mojego chłopaka w domu, plan był prosty, zjeść coś, obejrzeć film a po filmie wziąć po 300 mg dxm na głowę. Tak też zrobiliśmy. To nie był u żadnego z nas pierwszy raz z dexem, za to u mnie po raz drugi miałem styczność z taką ilością, ponieważ tylko parę dni wcześniej w nocy zarzuciłem 300mg i większość tripa przespałem. Po wcześniejszym doświadczeniu byłem pewny, że nic mi nie będzie, że efekt nie będzie ekstremalnie trudny do zniesienia. Mój chłopak (nazwę go S.) nie był co do tego przekonany.