MDMA łagodzi objawy ciężkiego stresu pourazowego. W połączeniu z psychoterapią

Lekarze ustalili, że połączenie tej substancji z psychoterapią doprowadziło u niektórych pacjentów do tego, że stres pourazowy całkowicie zniknął.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus
Katarzyna Mazur
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

74

Lekarze ustalili, że połączenie tej substancji z psychoterapią doprowadziło u niektórych pacjentów do tego, że stres pourazowy całkowicie zniknął.

MDMA jest kluczowym składnikiem popularnego wśród młodzieży narkotyku znanego jako ecstasy lub molly. Nowe badanie wykazało, że w połączeniu z intensywną psychoterapią substancja może znacznie złagodzić objawy ciężkiego zespołu stresu pourazowego (PTSD, od ang. Post-Traumatic Stress Disorder).

Nowa nadzieja dla osób z PTSD

"To wielka sprawa. Stosowanie leków psychodelicznych może znacznie poprawić wynik terapii"

– mówi Steven Gold, psycholog kliniczny z Fort Lauderdale i emerytowany profesor Uniwersytetu Nova Southeastern na Florydzie.

Typowa terapia nakierowana na rozwiązanie problemu traumy, która potrafi ciągnąć się za ludźmi latami, zwykle obejmuje połączenie psychoterapii i leków przeciwdepresyjnych. Niestety, efekty nie są spektakularne i aż 40–60 proc. pacjentów nie zauważa u siebie żadnej znaczącej poprawy. Czy MDMA poprawi ich los? Na razie mamy wstępne wyniki nowego badania, ale już teraz dają one nadzieję milionom pacjentów z opornymi na leczenie ciężkimi przypadkami PTSD.

W 18-tygodniowym eksperymencie, który odbywał się 15 ośrodkach klinicznych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Izraelu wzięło udział 90 osób z PTSD. Wszyscy uczestnicy odbyli 15 sesji terapeutycznych z tripsitterami, czyli specjalistami przeszkolonymi do prowadzenia ludzi przez meandry emocji, kiedy narkotyk zaczyna wpływać na percepcję. Połowie uczestników podawano MDMA, a połowie placebo.

Pod koniec 18-tygodniowych testów obie grupy ochotników zgłaszały mniej takich objawów PTSD, jak natrętne myśli. Jednak w grupie przyjmującej narkotyk korzyści były znacznie bardziej widoczne. Stan 67 proc. osób poddanych terapii z wykorzystaniem MDMA poprawił się tak bardzo, że można je było uznać za wyleczone, podczas w grupie przyjmującej placebo było to 32 proc. Co ważne, o ocenę stanu psychicznego pacjentów poproszono niezależnych ekspertów, którzy nie wiedzieli, kto co przyjmował.

Jak działa MDMA?

Narkotyk, który zawiera w swoim składzie MDMA, nie bez powodu nazywa się ecstasy. Przyjęcie tej substancji wywołuje uczucie spokoju, błogości, radości i jedności z innymi ludźmi.

Nie jest jasne, jak dokładnie ten narkotyk zmienia działanie mózgu. Niektóre badania obrazowe sugerują, że MDMA tłumi aktywność w ciele migdałowatym, czyli części zaangażowanej w odczuwanie strachu. Z kolei wyniki badań na myszach sugerują , że MDMA pomaga zwiększyć otwartość poznawczą, co może wzmocnić relację między pacjentem a terapeutą.

Czy psychodeliki wyprą antydepresanty? Zachęceni obiecującymi wynikami swoich badań eksperci rozpoczęli dalsze prace nad wpływem MDMA na zespół stresu pourazowego oraz nad możliwością wprowadzenia podobnego leczenia w klinikach psychiatrycznych. Stale również monitorują stan psychiczny wszystkich uczestników swojego eksperymentu, by ustalić, na ile trwała jest poprawa samopoczucia po tej narkotyczno-psychologicznej terapii.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


Salvie zamowilem sobie ze sklepu zagranicznego. Jeszcze nigdy nie doswiadczylem czegos tak mocnego. Dziwne jest tez to, ze mimo ogromnego doswiadczenia jakie niesie ze soba trip z Szalwia, nie odczuwamy jego ciezaru, a po calej ceremonii czujemy sie rzesko, jak po przebudzeniu, zadnych zwal, zadnych fleszbekow, wspominamy calosc tak jakby wydarzyla sie pare dni temu, a my mielismy przez ten czas okazje na przemyslenia i ulozenie sobie w glowie tego co sie zdarzylo.


  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Mój pokój, ulubiona muzyka. Podniecenie sytuacją, uczucie spełniania czegoś co było dotąd zupełnie nierealne. Wiem, że być może to wcale nie był prawdziwy kwas, ale źródło jest zaufane. Zgadza się z trip-raportami, co skłania mnie do myślenia, że to jest "to".

 

Po długich poszukiwaniach zdobyłem kartony pochodzące z Holandii. Baba na rowerze – dawkowanie  +-150ug. Z racji tego, że posiadam dosyć dużą odporność na wszelkiego typu substancje na  kartonach postanowiłem dołożyć do LSD jedną pigułkę MDMA (zielona ze znakiem zapytania 120mg ).  

 

Początek: 23:10

 

  • Lorazepam

Nazwa specyfiku: Lorafen 2mg [sa tez 1 mg], substancja: Lorazepanum





Poziom doswiadczenia: ten lek jadlem pierwszy raz. Mialem kontakt z:

alkoholem [wiele razy], nikotyna [wiele razy], marihuana [wiele razy],

amfetamina [4x], Klonozepanum [przez tydzien], SD [raz] oraz z galka

muszkatalowa [raz].





Dawka oraz metoda zaaplikowania: jedna tabletka [2mg], doustnie.

randomness