Maturzysta wkuwał na dopalaczu i trafił do szpitala

Do puławskiego szpitala trafił nastolatek, z objawami zatrucia. Okazało się, że jego przyczyną było przedawkowanie leku na kaszel.

Koka

Kategorie

Źródło

mmpulawy.pl

Odsłony

7413

Do puławskiego szpitala trafił nastolatek, z objawami zatrucia. Okazało się, że jego przyczyną było przedawkowanie leku na kaszel.

W jego składzie znajduje się min. substancja pochodna narkotyku – metaamfetaminy. Mimo tego, syrop dostępny jest w aptekach bez recepty i kosztuje około 5 zł.

Syrop na kaszel bije rekordy popularności wśród młodzieży przygotowującej się do egzaminów. Zawarta w nim substancja DXC zażyta w nadmiernej dawce działa silnie pobudzająco, podobnie jak amfetamina.

- Dzieciaki coraz częściej używają ogólnie dostępnych leków zawierających groźne substancje, w tym pochodne silnych narkotyków. Przedawkowanie takiego syropu powoduje podniesienie ciśnienia krwi i może skończyć się wylewem krwi do mózgu – ostrzega Iwona Sztajner, kierownik poradni Monar w Lublinie.

Nastolatek czuje się dobrze. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>"Zawarta w nim substancja <strong>DXC</strong> (dxm?) zażyta w nadmiernej dawce działa silnie pobudzająco, podobnie jak amfetamina."</p><p>To jest błąd czy odkrywi coś nowego?</p>
Tougo (niezweryfikowany)

<p>Oni mówią o DXM?</p><p>lol</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>co za pierdoły co za DXC?&nbsp; tussipect od dawna jest na receptę a dxm nie ma nic wspólnego ze speedem</p>
ab (niezweryfikowany)

<p>Co za dezinformacja... W nagłówku dopalacze, a niżej lek na kaszel za 5zł. Domyślam się, że chodzi o Acodin czyli DXM, a nie DXC. Pomyślałem, że może to coś nowego, ale w sieci nie ma nic o DXC :) Natomiast w DXM nie ma pochodnej żadnej z amfetamin...</p><p>&nbsp;</p>
ciapciak (niezweryfikowany)

<P>A może pani kierownik wyjaśni cóż to takiego jest to DXC. Nic mi o takiej substancji nie wiadomo</P><P>Czyżby jakiś nowy śmiercionośny dopalacz? ;P</P>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>heh, chodziło o DXM, ciekawe czy specjalnie zmienili ;)</p>
shpongl3d (niezweryfikowany)

<p>Co to za pierdoły?? tussi jest na receptę, więc chyba chodzi o acodin (szczególnie, że od dxc blisko do dxm), ale to nic nie daje na naukę oO</p><p>W efekcie dostajemy artykuł w którym jest minimalna ilość prawdziwych informacji, za to sporo strachu przed dopalaczami (z okazji popularności tematu w mediach, mimo że z tamtymi dopalaczami ma to 0 wspólnego). Nie ma jak rzetelne dziennikarstwo :/</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>co to dxc?</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<P>co to za dziennikarski bełkot? teksty agquarx'a są bardziej naukowe</P>
euzebiusz (niezweryfikowany)

<p>co zdanie to kompromitacja... DXC to miał być DXM ale jak syrop na kaszel i "pochodna metamfetaminy" (lol) to raczej nie DXM tylko efedryna(Tussipect)? i jeszcze, że to dopalacz?</p>
WdychaczDymu (niezweryfikowany)

<p>wyjebać takie gówniane informacje ze strony głównej, same bzdury i błąd na błędzie.&nbsp;</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Zielona łąka w sercu Borów Tucholskich; wspólny wyjazd w zgranej paczce 12 osób. Wszyscy już wcześniej brali MDMA i wprost nie mogą się doczekać, kiedy znowu ogarnie ich pluszowa miłość.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 1. Tu jest tak fajnie, a tam w pokrzywach tak śmiesznie, czyli MDMA.

   

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Swoją przygodę z dxm zaczęłam od Dexy. 10 tabletek, wchodziło 2 godziny. Efekt był ok, ale lekko wymuszony. Dwa dni potem zakupiłam Acodin. Wzięłam całą paczkę, czyli 30 tabletek. Wchodziło ponad 2 godziny. Było świetnie, ale nie zajebiście.

Na piątek miałam dwie paczki Acodinu. Chciałam doświadczyć czegoś zajebistego, kompletnie odpłynąć.

  • 25C-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pokój znajomego

Kilka dni temu siedząc u mojego znajomego (powiedzmy, że to będzie "Karol"), tak naprawdę nie wiedząc co zrobić z wolnym wieczorem ( była godz  ok 23.30) wiele nie namyslając się wzięliśmy kartonik.Jak się później okazało, tylko ja byłam w przekonaniu, że to zwykły spontaniczny trip... i pełna nieświadomości (jakie to okropne słowo!) zgodziłam się dosyć chętnie.

  • Katastrofa
  • Marihuana
  • THC

Brak

Dlugo zbieralem sie na napisanie trip raportu o moim pierwszym razie z nielegalnymi uzywkami, ale nadszedl ten moment. Musimy sie cofnac wiele wiele lat wstecz, do momentu w ktorym mialem uwaga - 13 lat. Wiadomo, ze dzieci w tym wieku ulegaja presji rowiesnikow i tak rowniez bylo w tym przypadku. Mlody ja, podjarany tym, ze w koncu uda mu sie sprobowac zielska o ktorym tak wiele pozytywnych rzeczy przeczytal oraz uslyszal, bez wachania wyzydzil pieniadze od dziadka na "pizze z kolegami" xD (chociaz adekwatniej by brzmialo "pizde z kolegami"). Spotykam sie ja, J, Z i N.