REKLAMA




Matki przyznały się do palenia marihuany w ciąży. Jakie problemy zgłaszano?

Skutki dotykały dzieci jeszcze przez kilka kolejnych lat. Według nowego badania przeprowadzonego przez University of Colorado Boulder istnieje prawdopodobieństwo, że przez palenie marihuany w ciąży twoje dziecko będzie miało problemy ze snem nawet dziesięć lat później.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zdrowie.wprost.pl
Maja Błaszczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

136

Według nowego badania przeprowadzonego przez University of Colorado Boulder istnieje prawdopodobieństwo, że przez palenie marihuany w ciąży twoje dziecko będzie miało problemy ze snem nawet dziesięć lat później. Do palenia konopi w ciąży przyznało się 700 matek badanych prawie 12 tys. dzieci w USA.

Opublikowany w czasopiśmie Sleep Health artykuł jest najnowszym dokumentem opisującym skutki używania konopi indyjskich w ciąży powiązane z problemami rozwojowymi u dzieci. Tekst sugeruje, że może to wpływać na długoterminowe cykle snu dzieci.

„Jako społeczeństwu zajęło nam trochę czasu, zanim zrozumieliśmy, że palenie i picie alkoholu nie jest wskazane w czasie ciąży. Badania takie jak to sugerują, że rozsądne jest rozszerzenie tej zdrowej rady na konopie indyjskie” – powiedział starszy autor John Hewitt, dyrektor Institute for Behavioral Genetics w CU Boulder.

Przełomowe badanie nad paleniem marihuany w ciąży

Naukowcy przeanalizowali dane wyjściowe z badania Adolescent Brain and Cognitive Development, które dotyczyło 11 875 młodych ludzi w wieku od 9 do 10 lat do wczesnej dorosłości. Matki uczestników zapytano, czy kiedykolwiek używały marihuany w czasie ciąży i jak często. Zostały również poproszone o wypełnienie ankiety dotyczącej wzorców snu ich dziecka, oceniając 26 różnych elementów, od tego, jak łatwo zasypiały i jak długo spały, po to, czy często chrapały lub budziły się w nocy. Około 700 matek zgłosiło używanie marihuany w czasie ciąży. Spośród nich 184 paliło codziennie.

„Matki, które twierdziły, że używały konopi indyjskich w czasie ciąży, znacznie częściej zgłaszały, że ich dzieci mają kliniczne problemy ze snem” – powiedział Winiger, absolwent Wydziału Psychologii i Neuronauki. Osoby, które często używały marihuany, częściej zgłaszały objawy nadmiernej senności u swoich dzieci, takie jak problemy z budzeniem się rano i zmęczenie w ciągu dnia. Autorzy zauważają, że chociaż ich próba jest duża, badanie ma pewne ograniczenia.

Wpływ THC na mózg płodu

Badacze nie są pewni, w jaki sposób ekspozycja na konopie indyjskie w ważnych okresach rozwojowych może wpłynąć na przyszły sen. Jednak badania na zwierzętach sugerują, że THC i inne tak zwane kannabinoidy, wpływają na regiony mózgu regulujące sen. Także coraz więcej dowodów wskazuje na potencjalne szkody, w tym niską masę urodzeniową i późniejsze problemy poznawcze. Ponieważ marihuana obecnie zawiera znacznie wyższe poziomy THC niż dziesięć lat temu, jej wpływ na mózg płodu jest prawdopodobnie większy niż kiedyś. „To badanie jest kolejnym przykładem na to, dlaczego kobiety w ciąży powinny unikać używek, w tym nielegalnych konopi indyjskich” – powiedział dr Hewitt. „Dla ich dzieci może to mieć długofalowe konsekwencje”.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Pierwsze przyjęcie dawki MDMA zdarzyło się w piątek około godziny 21:00. Talerz podzielony na dwie części, obie zostały wzięte w przeciągu 15 minut. Posiadówka na około 10 osób, na noc zostały 4 osoby. Miejsca to mieszkanie znajomego w dobrze wyglądającej kamienicy. Przyjęcie dawki LSD-25, sobota, godzina około 11:00. Towarzystwo kolegi z klasy, jego dziewczyny, którzy byli trzeźwi oraz kolegi, z którym zarzucałem karton. Miejsca; Park w dużym Polskim mieście, centrum dużego miasta, moje mieszkanie, kolejna impreza. Generalnie bardzo dobry stan psychiczny, ze względu na ostatnie przeżycia. Nastrój bardzo przyjemny, w gronie bliskich znajomych, brak większych oczekiwań ze względu na poprzednie przeżycie z tym samym kartonem, lecz w 2x mniejszej dawce. Setting można uznać za dość spokojny podczas piątkowej nocy z MDMA i ogromnie intensywny podczas soboty.

Wstęp (piątek):

 

Wiek: 18 lat

Wzrost: Około 175cm

Waga: Około 60kg

 

  • LSD-25

jestem teraz z moim chlopakiem. Troche sie juz uspokoilam. Co prawda nic nie pisalam, ale on zakreslil kilka slow. Nie wiem, czy wypada, ale postanowilam sie z wami tym podzielic. W pelni sie zgadzam z tym, co napisal. Zreszta, przeczytajcie sami: niedziela, 30 sierpnia 1998, 21:37. Jak pisal Tokien: "Niebezpieczne sa narzedzia wiedzy glebszej, niz ta ktora sami posiadamy." Właśnie odbyłem pierwszą psychodeliczną podróż. Nie wiem co o niej pisać. To że była wspaniała, to fakt, który nie sposób jest opisać. Coś tak niezwykłego, fantastycznego. Oszustwo. Wszystko oszustwo.

  • Marihuana

Substancja: mieszanina kannabinoli ubrana w susz konopny

Set&settings: nastawienie na poważniejszą fazę, kroki artystyczne

dawkowanie:spora sztuka jakieś 0,7 g

Wiek: niepełne 19 lat

Czas trwania fazy: 1 godzina wstęp, czas całkowity: nie określony

Nigdy nie oczekiwałem, i nigdy nie uzyskiwałem takich efektów po MJ, ale można by to nazwać prawdziwym doświadczeniem psychodelicznym

randomness