* afgan + marjanna
* doswiadczenia prawie zero
* bylo 1g jednego jak i drugiego
* miejsce spozycia -> szkola
Ot taka moja przygoda
Kanadyjskie badania sugerują, że marihuana może - przynajmniej w niektórych przypadkach - pomagać w wychodzeniu z alkoholizmu i uzależnienia od opioidów.
Przeprowadzone na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej (UBC) badania sugerują, że marihuana może - przynajmniej w niektórych przypadkach - pomagać w wychodzeniu z alkoholizmu i uzależnienia od opioidów.
Ludzie mogą używać cannabis jako środka pomagającego w wyjściu z bardziej szkodliwych uzależnieni, takich jak uzależnienie od opioidowych środków przeciwbólowych- mówi profesor Zach Walsh, psycholog z UBC.
Walsh i jego zespół przeanalizowali też wyniki badań nad medyczną marihuaną i chorobami umysłowymi. Ich zdaniem marihuana może pomagać w przypadkach depresji, stresu pourazowego (PTSD) i lęku społecznego. Nie powinna być jednak podawana pacjentom z zaburzeniem dwubiegunowym i psychozą. Zespół Walsha od dłuższego już czasu analizuje wszelkie dostępne badania dotyczące medycznego i niemedycznego zastosowania marihuany.
Naukowcy z Kolumbii Brytyjskiej postanowili przyjrzeć się badaniom dotyczącym marihuany, gdyż w przyszłym roku może ona zostać zalegalizowana w Kanadzie.
Obecnie nie ma żadnego zestawu zaleceń dla specjalistów od zdrowia psychicznego, którzy zajmują się ludźmi używającymi medycznej marihuany. Gdy skończy się prohibicja powiedzenie ludziom, że mają przestać używać marihuany może nie wystarczyć. Konieczne jest lepsze zrozumienie roli cannabis w leczeniu- mówi Walsh.
* afgan + marjanna
* doswiadczenia prawie zero
* bylo 1g jednego jak i drugiego
* miejsce spozycia -> szkola
Ot taka moja przygoda
no w pyte, słuchajcie
Zbliżałem się do ślęży, siedząc w przepełnionym autobusie ludźmi, uzbrajam się w poważnie, wręcz samobójczo nabitą lufkę i wypalam całość na pierwszym lepszym znalezionym placu zabaw- po wyjściu z pojazdu, nie zostało mi nic więcej jak tylko doczłapać się na szczyt.
Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.
Mieszkanie przyjaciół.
Wprowadzenie: