REKLAMA




Marihuana medyczna może być przełomem

Rozmowa z dr. n. med. Jackiem Gawłowiczem, zastępcą ordynatora oddziału neurologicznego wojewódzkiego szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dziennikwschodni.pl
Katarzyna Prus

Odsłony

341

Rozmowa z dr. n. med. Jackiem Gawłowiczem, zastępcą ordynatora oddziału neurologicznego wojewódzkiego szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie

• Czy leczenie marihuaną medyczną to szansa na przełom w leczeniu padaczki?

– Szacuje się, że w Polsce jest około stu tysięcy pacjentów z tzw. padaczką lekooporną. W grupie chorych z zespołami Dravet i Lennoxa-Gastauta pomimo stosowania leków przeciwpadaczkowych napady nadal występują. Kanabinoidy (substancje na bazie konopi indyjskich) są dla nich szansą. Od niedawna wykorzystuje się je w medycznych terapiach eksperymentalnych. To leki ziołowe uzyskiwane ze specjalnych odmian roślin. Pozbawione są działania psychoaktywnego, zachowując potencjalne działanie przeciwpadaczkowe. Pierwsze obserwacje wykonane za granicą na grupie 19 chorych napawają optymizmem. U 11 procent zaobserwowano remisję objawów chorobowych, a u 42 procent częstość napadów padaczkowych zmniejszyła się o co najmniej 80 procent. Tym bardziej, że w leczeniu padaczki nie było wyraźnego przełomu od ponad 100 lat. 


• Kiedy rozpoczną się takie badania w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie?

– Badania kliniczne zaczną się w czerwcu i potrwają minimum półtora roku. Podobne będą prowadzone w Bydgoszczy. Marihuana będzie stosowana tu jako tzw. lek sierocy, czyli wykorzystywany w rzadkich przypadkach o ciężkim przebiegu. Wezmą w niej udział pacjenci po 18 roku życia z zespołem Lennoxa-Gastaut. Wyselekcjonowaliśmy już pięć osób z całej Polski. Nie jest to jednak zamknięta lista. 

• Na czym polega taka terapia?
– Terapia składa się z dwóch faz – zamkniętej (3–4 miesiące) i otwartej (co najmniej rok). W fazie zamkniętej lekarz nie wie, którzy pacjenci przyjmują leki, aby można było zweryfikować skuteczność terapii i występowanie potencjalnych działań niepożądanych. W fazie otwartej podaje się lek z możliwością modyfikowania jego dawek.

• Czy po pozytywnych efektach leczenia kanabinoidami mogą nastąpić nawroty padaczki?
– Padaczka jest chorobą przewlekłą, charakteryzującą się występowaniem napadów padaczkowych. Podawanie leków przeciwpadaczkowych zmniejsza częstość ich występowania, nie likwidując jednak przyczyny schorzenia. Przebieg choroby jest indywidualny i u każdego chorego inny. Musimy się liczyć z możliwością nawrotów napadów padaczkowych.

• Czy do stosowanej terapii są jakieś przeciwwskazania?
– Nie zaleca się stosowania tych preparatów u kobiet w ciąży oraz karmiących piersią, a także u osób, które mają predyspozycje do zaburzeń psychotycznych.


• Czy tą metodą można leczyć tylko dorosłych czy również dzieci?

– Zadowalająca kontrola napadów padaczkowych jest szczególnie ważna u dzieci. Nawracające napady padaczkowe odpowiedzialne są za zaburzenia rozwoju dziecka. Dlatego badania będą prowadzone w kilku klinikach neurologii dziecięcej w Polsce oraz w przypadku dorosłych w dwóch ośrodkach. Wstępne wyniki są mocno zachęcające. Lek ten stosowano u chorych z opornymi na leczenie postaciami padaczki, uzyskując wyraźną poprawę kontroli napadów.

• Czy w związku z tym, że to metoda eksperymentalna, może mieć ona różny wpływ na chorych i na niektórych w ogóle nie zadziałać?


– Kanabinoidy z całą pewnością nie będą skuteczne u wszystkich pacjentów. Zastosujemy lek u chorych z Zespołem Lennoxa-Gastaut o szczególnie ciężkim przebiegu, u których zawiodła dotychczasowa terapia.


• Czy jest szansa, że leczenie marihuaną medyczną będzie powszechnie stosowaną metodą?


– W konopiach indyjskich jest około 80 różnych kanabinoidów. Część z nich, jak np. THC wykazuje powinowactwo do receptorów CB1 zlokalizowanych w mózgu wykazując działanie psychoaktywne. W leczeniu padaczki będzie stosowany wyciąg z roślin zawierający kanabidiol (CBD), który jest pozbawiony działania psychostymulujacego. Mając to na uwadze, a także wstępne korzystne wyniki badań, możemy się spodziewać, że w perspektywie kilku lat może być powszechnie stosowany w leczeniu. Jest kilka argumentów za stosowaniem kanabinoidów. To substancja chemiczna o znanej budowie, która jest pozbawiona negatywnego wpływu na procesy psychiczne. Kanabinoidy mogą być skuteczne w grupie chorych, dla których nie mamy alternatywnego leczenia.

Nie tylko na padaczkę
Kanabinoidy są wykorzystywane także w leczeniu spastyczności u chorych m.in. na stwardnienie rozsiane. Niestety, leczenie Sativexem, lekiem zawierającym kanabinoidy, nie jest refundowane przez NFZ. Jego miesięczny koszt to 2 tysiące złotych.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Zimny i słoneczny, jesienny dzień. Puszcza Białowieska od strony Hajnówki, droga powrotna przez wspomnianą miejscowość, pokój na stancji.

 

  • Dekstrometorfan

Ja: 185cm, 60kg, 19 lat.

Doświadczenie: Alkohol, amfetamina, DXM, ecstasy, grzyby, haszysz, kodeina, marihuana, mieszanki ziołowe, pigułki ze smartshopów, pseudoefedryna, Salvia Divinorum

Set & Setting: 24 sierpnia, ciepły wieczór i pogodna noc, pełnia księżyca. Mój pokój, chwilami balkon.

Co/ile: 375mg DXM (25 Acodinów) co daje 6.25mg/kg.

Pierwsze pięć Aco zarzuciłem o 21.15, potem jeszcze dwa razy po dziesięć tabletek co pięć minut.

  • Szałwia Wieszcza

Przebieg:

Siedzimy z K w pokoju i patrzymy na salvię stojącą na oknie, stwierdzamy zgodnie, że można dziś jej spróbować, bierzemy pakiecik z listkami i dosłownie ociupinkę ziółka (po jednym buchu ziółka nie czuć w ogóle tego okropnego smaku SD), nabijamy lufkę, spalamy po 2 buchy, czekamy 5 min i odpalamy naszą kochaną Lady S.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

lato, słoneczny dzień, z dwoma dobrymi kumplami (opisani jako M i K), podejście całkiem dobre, nie wiedziałem czego oczekiwać więc nie nastawiałem się za bardzo.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako trzecia część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku: