Maleją dochody zagłębia opiumowego

Pierwszy cios w narkobiznes

Anonim

Kategorie

Odsłony

2695

W Pakistanie, przy granicy z Afganistanem, cena opium spadła do 300-550 dolarów za kilogram, gdy jeszcze stosunkowo niedawno dochodziła do dwóch tysięcy. Po 11 września rynek ten jest wprost zalewany ogromnymi dostawami narkotyków. Hurtownicy chcą się pozbyć tego towaru, obawiając się, że w zawieruchach, jakie czekają Afganistan, mogą zostać zablokowane drogi jego eksportu.

To, co martwi ludzi z narkobiznesu, może tylko cieszyć w Europie i Ameryce. Powstała bowiem wielka szansa zniszczenia głównego dziś źródła dostaw heroiny. Według ostatnich dostępnych danych, w 1999 r. udział Afganistanu w światowej produkcji opium wynosił 79 proc., w 2000 r. - 70 proc. Obecnie rynek europejski w 80 proc. jest zależny od heroiny pochodzącej z Afganistanu.

Znaczenie Kraju Hindukuszu na tym polu wzrastało od początku lat 80. W czasie, gdy rozgorzała wojna obozu islamskiego przeciw ekspedycyjnemu korpusowi ZSRR, uprawa opium w Afganistanie była nieznaczna. Potem jednak rozszerzała się w szybkim tempie. W 1989 r., gdy radzieckie wojska się wycofały, udział Afganistanu w światowej produkcji wynosił już ponad 35 proc. Produkcja opium stała się podstawowym źródłem dochodów opozycyjnych ugrupowań islamskich, w tym ekstremistycznych, które obłudnie głosiły wierność zasadom Koranu. Nowy skok w produkcji i eksporcie nastąpił właśnie wtedy, gdy te ugrupowania przejęły kontrolę nad całym Afganistanem, proklamując republikę islamską. Następnie dojście do władzy Talibanu okazało się otwarciem kolejnego etapu rozwoju afgańskiego narkobiznesu. Oficjalnie talibowie potępiali produkcję opium, ale jednocześnie ochraniali ją, gdyż przynosiła im dochody. Uprawy opium okazały się cenniejsze niż kopalnie złota.

Gdy przedstawiciele ONZ domagali się zniszczenia pól maku, talibowie odpowiadali, że mogą to zrobić tylko wówczas, gdy międzynarodowa społeczność pomoże rolnikom zastąpić produkcję opium równie dochodowymi uprawami. Nie mówiąc o innych przeszkodach, nawet technicznie było to niemożliwe, w rezultacie czego produkcja opium rosła. Obecnie są to cztery główne obszary upraw. Największy obejmuje południowy zachód (w rejonie Kandaharu), gdzie dotąd talibowie są najsilniejsi. Pozostałe leżą na wschodzie (w rejonie Dżalalabadu), na północy (na zachód od Mazar-i-Szarif) oraz na północnym wschodzie, koło Fejzabadu. Tylko ten ostatni rejon znajduje się pod kontrolą opozycyjnego Sojuszu Północnego. Potwierdza to jednak fakt, że choć opiumowa bonanza była dziełem skrajnych islamskim ugrupowań, ich przeciwnicy również nie są bez grzechu.

Perspektywa stabilizacji politycznej w Afganistanie i powstanie rządu, który będzie w stanie skutecznie współpracować z międzynarodowymi agendami, to zarazem wielka szansa likwidacji głównego źródła narkotykowej zarazy. Wojna przeciw terrorowi może więc przynieść dodatkowy, bardzo ważny efekt.

Jednakże wymagać to będzie dalszych wysiłków, już pokojowych. Argument talibów, że opium należy zastąpić innymi uprawami był wybiegiem, ale ma racjonalne przesłanki. Dla biednych chłopów afgańskich uprawa surowca do produkcji narkotyków to podstawa utrzymania ich rodzin. Każda inna uprawa jest nie tylko trudniejsza, ale przede wszystkim mniej zyskowna. Dlatego już dziś zwraca się uwagę, że sam zakaz produkcji opium da niewiele. Potrzebna jest międzynarodowa pomoc, nawet swoisty Plan Marshalla, który stworzyłby finansowo-ekonomiczne warunki, umożliwiające rezygnację z opium.

(ZS)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

monika (niezweryfikowany)

to co?? <br>w polsce tez bedzie taniej??
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Nastawienie psychiczne: Delikatnie zdenerwowany przed przyjmowaniem gałki, potem już z górki. Nie oczekiwałem nie wiadomo czego po 25g mielonej, miałem nadzieję że chociaż minimalnie podziała i się wyluzuję. Otoczenie: Pół doświadczenia wśród znajomych - u mnie w domu, przejściowo w bliskiej okolicy.

Siemka, to mój pierwszy Trip Raport w życiu i pierwsza styczność z tą substancją.

 

Substancje: Gałka Muszkatołowa doprawiona AMF i dzidą THC.

Tolerka: Gałka pierwszy raz w życiu.

Mood: Lekko przerażony efektów, aczkolwiek strasznie ciekawy.

Sposób podania: Płynny, rozmieszany z wodą - oral.

 

  • Grzyby halucynogenne


specyfik: pół opakowania suszonych meksykańskich psylocybków

exp: powój, dxm, benzydamina, san pedro, salvia i inni.

miejsce i czas: Amsterdam, cały trip w okolicach Dam.

dramatis personae: ja, R., jego dziewczyna i jej siostra A.




  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne, zwyczajne

Siema dzisiaj chciałbym się z wami podzielić moim pierwszym razem z N2o czyli podtlenek azotu, dodam jeszcze że jest to mój pierwszy raport więc sorry za wszelkie błędy. Od zawsze byłem ciekawy innych stanów świadomości i interesowałem się w temacie substancji psychoaktywnych, chciałem próbować róźnych nowych rzeczy jeśli chodzi o ten temat, w tamten dzień padło akurat na sprężone. 

a

  • 2C-P
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)