„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”
W polskim prawie lotniczym nie ma zapisów, które umożliwiają kontrolę na obecność alkoholu i innych substancji odurzających. Nowelizacja ma dostosować nasze rozwiązania do norm wymaganych przez UE.
W polskim prawie lotniczym nie ma zapisów, które umożliwiają kontrolę na obecność alkoholu i innych substancji odurzających. Nowelizacja ma dostosować nasze rozwiązania do norm wymaganych przez UE.
Ministerstwo Infrastruktury złożyło projekt nowelizacji prawa lotniczego - donosi Polska Agencja Prasowa. Zakłada on, że wszyscy pracownicy sektora lotniczego będą poddawani badaniom na obecność alkoholu i innych substancji odurzających.
W obecnych przepisach nie ma takich regulacji - podkreśla PAP. Badania mogliby przeprowadzać zarówno kontrolerzy Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego jak i zarządzający lotniskami użytku publicznego, przewoźnicy lotniczy oraz instytucje zapewniające służbę ruchu lotniczego.
Jak wyjaśnia MI, unijne przepisy wymagają już w tej chwili zobowiązują inspektorów działających w imieniu Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego do przeprowadzania testów. Takie badania mogą być prowadzone podczas inspekcji na płycie postojowej. Z kolei zarządzający lotniskami muszą ustanowić specjalne procedury.
Jak podkreśla PAP, przewoźnicy lotniczy muszą pilnować, by na pokład samolotu nie weszła ani nie przebywała na nim żadna osoba będąca pod wpływem alkoholu lub środków odurzających "w stopniu mogącym powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa samolotu lub osób znajdujących się na jego pokładzie".
Nowelizacja dostosowująca polskie prawo do norm unijnych miałaby zostać przyjęta przez Radę Ministrów w IV kwartał 2020 r.
Pozytywne nastawienie, noc w łóżku z mp3.
„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”
Nazwa substancji:
Bromowodorek Dekstrometorfanu (DeXtroMethorphan Hydrobromide) popularnie zwany DXM :D
Specyfik:
Acodin 15 mg opakowanie zawiera 30 małych białych tabsów bardzo gorzkich. Dostępny w każdej aptece w cenie 5.xx zl niestety na receptę ale przy dobrej ściemie obejdzie się bez :)
Praktycznie cały dwupiętrowy dom dla siebie z jednym domownikiem na prochach śpiącym smacznie na antresoli. Spokój, zadowolenie, całkiem pozytywne nastawienie. W planach półgodzinna gra na komputerze, potem w telewizji miał lecieć jakiś thriller (a jestem miłośniczką oglądania filmów na DXM, szczególnie w kinie).
Waga 49 kg.
Może nikogo nie interesują już TR z DXM, bo jak wszyscy wiemy to stara bajka. Wciąż mam jednak jakąś nadzieję, że "początkujących" zaintrygują paradoksy mojego organizmu, a "stali użytkownicy" pokuszą się na skrytykowanie mojej fantazyjnej fazy.
Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..
Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.
Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..