Lekarz oskarżony o nielegalne zdobywanie narkotyków

39-letni chirurg ze szpitala w Turku okazał się ćpunem

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP 03-07-2003

Odsłony

2620
Lekarz z Turku (Wielkopolska) odpowie przed sądem za kradzież ze szpitala leków narkotycznych oraz kupowanie ich na fałszowane przez siebie, a także wyłudzane od innych lekarzy recepty. Prokuratura ustaliła, że zdobyte leki zużywał sam.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Turku - poinformowała dzisiaj prokurator Halina Lewandowska z konińskiego ośrodka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Jak ustalono podczas śledztwa, 39-letni chirurg ze szpitala w Turku zdobywał nielegalnie leki narkotyczne od dwóch lat. Sprawa wyszła na jaw po tym, gdy pracownicy szpitala zgłosili policji w grudniu ubiegłego roku zaginięcie 11 ampułek leku odurzającego o nazwie dolcontral.

Dość szybko ustalono sprawcę zaginięcia leku. Chirurg przyznał się, ale powiedział, że wziął ampułki dla swego ojca, cierpiącego na kolkę nerkową. Kilkanaście dni później, w styczniu tego roku, ponownie ukradł ze szpitala dolcontral, tym razem 13 ampułek.

W trakcie wyjaśniania tej sprawy wyszło na jaw, że lekarz od 22 października 2001 roku do 12 kwietnia ubiegłego roku, wypisał bez zgody i wiedzy swoich pacjentów 147 recept na środki narkotyczne dolargan i dolcontral, a następnie je zrealizował.

Okazało się również, że od połowy maja 2001 roku do połowy grudnia ubiegłego roku namówił kilku lekarzy z różnych miejscowości w powiatach: konińskim, tureckim, kolskim i słupeckim, aby wypisali mu recepty na dolargan i dolcontral, rzekomo na potrzeby członków jego rodziny. Zdobyte w ten sposób 82 recepty również sam zrealizował.

Podczas śledztwa lekarz utrzymywał, że zdobywane w nielegalny sposób recepty realizował nie na swoje potrzeby tylko rodziny. Prokuratura jednak znalazła dowody, że tak nie było. Ustalono natomiast, że medyk od pewnego czasu był uzależniony od narkotyków i wcześniej leczył się z tego nałogu, m.in. w jednym z ośrodków Monaru.

Czyny popełnione przez lekarza zagrożone są maksymalną karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pio-k (niezweryfikowany)

ciekawe jaka jest bomba po dolorganie ;p
wentek (niezweryfikowany)

po dolarganie to jak po morfinie tylko ze nie jest tak cięzko. ale o tym drugim to pierwsze słysze....
QrA (niezweryfikowany)

po dolarganie to jak po morfinie tylko ze nie jest tak cięzko. ale o tym drugim to pierwsze słysze....
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Chciałbym wam opowiedziec o wczorajszym(12.04.19) tripie ponieważ był bardzo nietypowy. Wracając ze szkoły koło 14 postanowiłem w połowie drogi, nad rzeką, w ustronnym miejscu, zajarać towar od kolegi (Pana X). Nabiłem lufę. Nie solidnie bo też nie wiedziałem jak mnie klepnie. Zdjąłem wszystko na jednego bucha którego trzymałem przez kilkanaście sekund jeszcze w płucach. Lufke wyrzuciłem I zacząłem wracac do domu (byłem około 2km od domu). Wyjąłem chipsy i zacząłem je jeść. I w tej właśnie chwili wszystko jak nagły deszcz mnie klepło. Solidnie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Set: pozytywne nastawienie, ekscytacja i ciekawość nadchodzących doświadczeń. Setting: pokój akademika, znani od lat dobrzy towarzysze i przyjaciele.

Słowem wstępu, poniższy wpis, jest dwoma Trip Raportami. Pierwszy napisałem ja, autor tego bloga, drugi TR został spisany przez jednego z moich towarzyszy – Marka (imię zmyślone na potrzeby raportu). Razem zredagowaliśmy poniższy tekst, ponieważ dotyczy on jednego, wspólnego spotkania wraz z naszymi przyjaciółmi. Od razu wytłumaczę, skąd taka dokładność w opisywaniu doświadczeń w tekście mojego przyjaciela. Marek nagrywał całe nasze spotkanie na dyktafon, swój tekst pisał przesłuchując nagranie.

  • Grzyby halucynogenne


Doświadczenia: Mary Jane praktycznie Non Stop, chyba że jestem na studiach (czyli na detoxie). Pare razy XTC, LSD no i grzyby. Grzyby dokładnie jadłem 4 razy w ilosciach od 30 do 75.





Ten artykuł opisuje moje drugie spozycie tego psychodelika.Ten trip przypadł na 12.11.2004.