Legalizacja w Kanadzie: w sklepach brakuje zioła, niedobór może potrwać nawet rok!

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Magivanga
Conradino Beb
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - POZDRAWIAMY I POLECAMY! :)

Odsłony

280

Sprzedaż marihuany w Kanadzie nabiera tempa… a raczej nabrałaby tempa, gdyby na rynku była wystarczajaca ilość kwiatostanów konopi, których w wielu punktach sprzedaży zaczęło brakować już po jednym dniu od wejścia w życie ustawy legalizującej obrót używką.

Eksperci uspokajają, mówiąc że problemy z podażą nie są niczym nowym dla przemysłu, który dopiero zaczyna raczkować, a musi zaspokoić ogromny popyt.

Istnieje niewiele gałęzi przemysłu, które muszą „włączyć światło” z dnia na dzień. Sądzę, że na przemysł tak młody, który nagle musi wyprodukować wystarczającą ilość towaru dla bardzo wygłodniałych klientów, czekają długoterminowe wyzwania.

– powiedział Jay Rosenthal, współzałożyciel i prezydent Business Of Cannabis, firmy zajmującej się badaniem rynku treści i organizacją eventów konopnych.

W istocie, sklepom zwyczajnie brakuje towaru, więc nie mogą zaspokoić gwałtownego popytu. Przedstawiciel Rady ds. Alkoholu i Gier Losowych prowincji Manitoba, która kieruje lokalną dystrybucją marihuany, przyznał iż niedobór produktu w nadzorowanych przez nią sklepach monopolowych może potrwać do sześciu miesięcy z powodu dostaw mniejszych od planowanych.

Podobny problem ma Alberta, gdzie w 17 licencjonowanych sklepach marihuany zabrakło po czterech dniach legalizacji. By uporać się z tym problemem Komisja ds. Gier Hazardowych, Alkoholu i Konopi przyznała w międzyczasie licencje na sprzedaż kolejnym 14 punktom.

W Edmonton, kolejnej prowincji, w której również szybko wystąpił niedobór produktu, kilka sklepów zamknęło podwoje do czasu kiedy otrzymają więcej marihuany od AGLC, oficjalnego dystrybutora. Problem w tym, że dystrybutor zdążył sprzedać wszystko, co miał i teraz gorączkowo szuka marihuany za granicą.

Jak stwierdził Patrick Wallace, właściciel Waldo’s 420 Store w miasteczku Medicine Hat:

To kompletny burdel. Zaopatrzenie to po prostu burdel. Powinni byli popracować nad zaopatrzeniem zanim je zalegalizowali. Potrzeba było znacznie więcej towaru.

Na te zarzuty odpowiedziała rzecznika prasowa AGLC, Heather Holmen, przyznając że są problemy z zaopatrzeniem, pomimo tego iż firma zrobiła wszystko, by zapewnić odpowiednią podaż. Pojawiły się jednak problemy logistyczne, a Kanadyjczycy kupili do tego wszystko, co było w magazynach.

Legalizacja została wprowadzona bardzo szybko, jeśli tylko pomyśleć o rozmiarach całego kraju, i niestety, nie wyrobiono się w czasie

– wyjaśniła Holmen.

Licencjonowani producenci „suszę” wyjaśniają z kolei „problemami logistycznymi, niższym niż przewidziano plonem i niewystarczającą ilością opakowań”.

Jak stwierdził minister Bill Blair, prowincje, terytoria i producenci prosili o 12 tygodni na przygotowanie się do legalizacji, po tym jak Akt Konopny zyskał aprobatę Korony, a rząd dał im 17, jednak było to wciąż za mało czasu na uporanie się z silnie scentralizowanym systemem dystrybucji, który szybko nie miał czego dystrybuować.

Zapotrzebowanie na marihuanę na rynku kanadyjskim eksperci oceniają na dzień dzisiejszy na 800-1000 ton, a produceni zamierzają w ciągu roku wyprodukować dwa razy tyle, ale w dzień legalizacji w magazynach towaru było znacznie mniej.

Wpływ na to ma przede wszystkim biurokratyczny system, który został przez kanadyjski rząd wzdrożony wraz z Aktem Konopnym. Producenci starający się o zezwolenie na uprawę konopi potrzebują dwóch certyfikatów od Ministerstwa Zdrowia.

Pierwszy z nich zostaje przyznany po inspekcji miejsca uprawy i pozwala producentowi na ukończenie dwóch cykli, po których marihuana musi zostać przebadana na obecność pleśni i innych grzybów pasożytniczych, która jeśli wypada pozytywnie prowadzi do przyznania certyfikatu sprzedaży.

To prowadzi zaś do tego, że gdy przebadaną marihuanę można już wprowadzić do obiegu, producenci muszą się uporać z certyfikacją kolejnej operacji, by zaspokoić popyt, co trwa kolejne pół roku, gdyż cykl uprawy konopi trwa minimum 3 miesiące (6 tygodni fazy wegetatywnej i 6 tygodni kwitnienia).

Przyśpieszyć ten proces może jedynie kanadyjskie Ministerstwo Zdrowia, które zdaniem ekspertów będzie teraz pod dużą presją certyfikowania jak największej liczby operacji w bardzo krótkim czasie. Jednak nawet w ekspresowym tempie „susza” skończy się dopiero za rok.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30

  • Ketamina


Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny

narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim

powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy

idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,

miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas

rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i

przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu

  • 3-MeO-PCP
  • Dekstrometorfan
  • Metoksetamina
  • PCP (Fencyklidyna)
  • Uzależnienie

Zaraz, zaraz... jeśli nie doświadczyłeś m-hole'a lub k-hole'a nie do końca możesz pojąć, o co w tym wszystkim biega. Hmm, choć dla laików nie mogę wystosować nawet opisu, który by w pełni to oddał. Moim zdaniem ograniczenia lingwistyczne to jest najlepsza bariera przed wyjaśnieniem, o co w tym wszystkim biega.

randomness