TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.
„Dowody z badań krajowych i dane administracyjne wskazują, że od połowy XXI wieku wykorzystanie leczenia CUD (Cannabis Use Disorder) w populacji ogólnej znacznie spadło we wszystkich grupach wiekowych.”
"Dowody z badań krajowych i dane administracyjne wskazują, że od połowy XXI wieku wykorzystanie leczenia CUD (Cannabis Use Disorder) w populacji ogólnej znacznie spadło we wszystkich grupach wiekowych.”
"Spadek skierowań przez wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych na leczenie zaburzeń związanych z używaniem konopi indyjskich wśród młodzieży i młodych dorosłych po legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych w USA.”
Wpływ przepisów dotyczących rekreacyjnej marihuany na zaburzenia związane z używaniem konopi indyjskich. W porównaniu do stanów, w których marihuana rekreacyjna była nielegalna, legalizacja marihuany do użytku rekreacyjnego wiązała się z prawie 50% spadkiem skorygowanego kursu CUD.
„Powiązania między polityką dotyczącą konopi indyjskich a leczeniem zaburzeń związanych z używaniem konopi indyjskich na poziomie stanowym w Stanach Zjednoczonych” „Specjalne leczenie CUD zmniejszyło się w stanach MCL (medical cannabis legalization), w których obowiązują świadczenia ambulatoryjne. • RCL (recreational cannabis legalization) wiązały się z niższym poziomem leczenia wśród osób wymagających leczenia CUD”.
Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.
TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.
Spore oczekiwania na opiatowy haj.
Dzień zapowiadał się bardzo ładnie. Skompane w słońcu jesienne liście dodawały ochoty na narkotyczny haj.
Wyruszyłem po swojego kompana, drugiego 32letniego dziada, który tak jak ja lubował się w alchemii.
Jako, że dawno się nie widzieliśmy, mieliśmy uczcić spotkanie jakimś ciekawszym mixem. Każdy miał przygotować coś od serca.
U mnie padło na 2mmc (taki słabszy mefedron) które zakupiłem na holenderskiej stronie z RC (substancje nie legalne ale też nie zakazane, taki czyściec dla narkotyków) oraz co najbardziej mnie interesowało KRATOM.
Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny
narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim
powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy
idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,
miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas
rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i
przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu