Legalizacja konopi indyjskich i spadek leczenia zaburzeń związanych z ich używaniem w USA

„Dowody z badań krajowych i dane administracyjne wskazują, że od połowy XXI wieku wykorzystanie leczenia CUD (Cannabis Use Disorder) w populacji ogólnej znacznie spadło we wszystkich grupach wiekowych.”

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie
Jakub Gajewski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

36

"Dowody z badań krajowych i dane administracyjne wskazują, że od połowy XXI wieku wykorzystanie leczenia CUD (Cannabis Use Disorder) w populacji ogólnej znacznie spadło we wszystkich grupach wiekowych.”

"Spadek skierowań przez wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych na leczenie zaburzeń związanych z używaniem konopi indyjskich wśród młodzieży i młodych dorosłych po legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych w USA.”

Wpływ przepisów dotyczących rekreacyjnej marihuany na zaburzenia związane z używaniem konopi indyjskich. W porównaniu do stanów, w których marihuana rekreacyjna była nielegalna, legalizacja marihuany do użytku rekreacyjnego wiązała się z prawie 50% spadkiem skorygowanego kursu CUD.

„Powiązania między polityką dotyczącą konopi indyjskich a leczeniem zaburzeń związanych z używaniem konopi indyjskich na poziomie stanowym w Stanach Zjednoczonych” „Specjalne leczenie CUD zmniejszyło się w stanach MCL (medical cannabis legalization), w których obowiązują świadczenia ambulatoryjne. • RCL (recreational cannabis legalization) wiązały się z niższym poziomem leczenia wśród osób wymagających leczenia CUD”.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Ostatni dzień Woodstocku 2011, koncerty Gentelmena, The Prodigy oraz Łąki Łan. Później koło namiotu na uboczu. W towarzystwie kompanów z poprzedniego tripa mającego miejsce ok. 3 tygodnie wcześniej - w trakcie koncertów niekwaszącego C oraz kwaszącego Sz koło namiotu. Wyjątkowo dobry humor utrzymujący się już od kilku dni, podekscytowanie przed koncertem The Prodigy - zespołu słuchanego mniej lub bardziej intensywnie od podstawówki.

 

TR pisany po długim czasie. Tym razem 3 lata od opisywanych wydarzeń.

  • 2mmc
  • Kratom
  • Pierwszy raz

Spore oczekiwania na opiatowy haj.

Dzień zapowiadał się bardzo ładnie. Skompane w słońcu jesienne liście dodawały ochoty na narkotyczny haj. 

 

Wyruszyłem po swojego kompana, drugiego 32letniego dziada, który tak jak ja lubował się w alchemii. 

Jako, że dawno się nie widzieliśmy, mieliśmy uczcić spotkanie jakimś ciekawszym mixem. Każdy miał przygotować coś od serca. 

U mnie padło na 2mmc (taki słabszy mefedron) które zakupiłem na holenderskiej stronie z RC (substancje nie legalne ale też nie zakazane,  taki czyściec dla narkotyków) oraz co najbardziej mnie interesowało KRATOM.

  • Tramadol

  • Ketamina


Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny

narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim

powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy

idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,

miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas

rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i

przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu