Kto pije w święta, ten bliskich nie pamięta

Specjaliści od udarów informują o niebezpieczeństwach alkoholowych szaleństw związanych z okresem świątecznym.

Anonim

Kategorie

Źródło

BBS News

Odsłony

3136

"Stroke Association" (instytucja zajmująca się problematyką udarów) twierdzi, że szczególnie narażone są zwłaszcza kobiety pijące duże ilości alkoholu.

Mężczyźni, którzy piją więcej niż pięć jednostek alkoholu - pół butelki wina lub pól kwarty piwa - podwajają ryzyko pojawienia się u nich udaru mózgu.

Margaret Goose ze "Stroke Association" mówi: "Aby nieco się zabawić, ludzie ryzykują swoje życie".

Małe ilości alkoholu - jeden albo dwie dawki dziennie - mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia udaru spowodowanego przez skrzepy krwi blokujące tętnice dostarczające krew do mózgu - przyczynę większości udarów.

Jednakże, nawet małe ilości alkoholu mogą zwiększyć ryzyko udaru spowodowanego rozerwanie ścian naczynia krwionośnego.

Szerszy problem

Wyniki badań na szeroką skalę, w których brały udział tysiące mężczyzn i kobiet sugerują jednak, że spożywanie większych dawek alkoholu może być głównym źródłem problemów.

Wypicie dużej ilości alkoholu podczas jednej imprezy doprowadza do podniesienia ciśnienia krwi, co może być jednym z czynników ryzyka udaru.

Pani Goose podkreśla: "Boże Narodzenie jest czasem, kiedy wiele osób pije więcej alkoholu niż zazwyczaj. Chcemy, by ludzie dobrze się bawili, ale musimy uświadomić im, że poprzez zbyt intensywną zabawę z udziałem alkoholu, ryzykują oni zdrowie i życie. Szczególnie jesteśmy zaniepokojeni pijaństwem wśród kobiet, ponieważ to właśnie one częściej umieją w wyniku udaru, niż mężczyźni."

Główny zabójca

Około 130,000 ludzi w Anglii i Walii jest każdego roku ofiarami udaru, co trzeci z nich umrze prawdopodobnie w przeciągu dziesięciu dni od wystąpienia udaru.

Udar pozbawia komórki mózgu utlenionej krwi, prowadząc do ich śmierci, co może osłabić albo zniszczyć pewną liczbę kluczowych funkcji tego organu.

W zależności od siły i zasięgu udaru, pacjenci mogą mieć problemy motoryczne, problemy z mową albo przełykaniem i mogą już nigdy w pełni nie odzyskać tych zdolności, mimo rehabilitacji.

Nadmierne spożycie alkoholu w Anglii wzrasta - w 2000 roku 28% mężczyzn i 17% kobiet piło więcej alkoholu niż zalecana tygodniowa dawka maksymalna.

Dla kontrastu 38% mężczyzn i 28% kobiet uznaje pijaństwo - picie więcej niż ośmiu części alkoholu na noc dla mężczyzn, sześciu dla kobiet - za coś co zdarza się okazjonalnie.

źródło: BBS News, tłumaczenie: kapelutek, redakcja: agquarx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)

a ja wczoraj piłem wina
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Start :



Wieczor zapowiadal sie mily i spokojny, ksiezyc na niebie jasno swiecil i "nadszedl czas aby dotknac nieznanego"
.... to znaczy moze lekko znanego / ale z cala pewnoscia byl to moj 1-szy kwasik i zdecydowalem
dobrze sie nastawic do niego ...



Byla pelnia, poswiata ksiezycowa dawala jasne i wyrazne swiatlo, chociaz wokol "zaroweczki nocnej"
piekne swiatlo sie rozpraszalo dajac naprawde niesamowity efekt lekko rozmytej bialej poswiaty.



Otoczenie :

  • Morfina
  • Tripraport

duszny, czerwcowy wieczór; ja i mój partner, bardzo w sobie zakochani i bardzo szczęśliwi; w swoim mieszkaniu

Niewiele moich odlotów utrwaliło się w mojej pamięci - było ich tak wiele, były moją codziennościa i rzadko przychodziło mi do głowy szczegółowe zapamiętywanie ich. Ale jedna noc na zawsze pozostanie w moim sercu. Pamiętam wszystko dokładnie, chociaż minął już rok, kolejny zmarnowany prochami rok. Są jednak dni szczególnie, a ten był jednym z nich. Ze mną była moja miłość, czerwiec i... morfina.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Doskonałe, dosłownie.

Na potrzeby tego raportu, kolejny raz zwierzę się, bez wchodzenia w szczegóły (ochrona danych osobowych, haha), z tego, jak zawiłe na płaszczyźnie uczuć było moje życie. Ostatnimi czasy przypominało pierdolony Rollercoaster. Szczęście. Nieszczęście. Uniesienie. Zjazd. Radość. Smutek. Czułość. Gniew. Satysfakcja. Żal. Miłość. Rozczarowanie. Euforia! POWSTANIE Z MARTWYCH... Jezus to przy mnie chuj. On wstał z grobu raz. Ja byłem wewnętrznie martwy wielokrotnie. Tak martwy, że kurwa, gdybym się nie bał śmierci, miałbym wyjebane i po prostu... rzucił się z mostu.

  • Grzyby halucynogenne

S&S: lipcowe upalne popołudnie 2009 mazury, molo piaszczysty brzeg jeziora

Wiek i doświadczenie: 17 lat, mj, haszysz, amfetamina, alkohol, dopalacze

Ilość: po 50 suszonych łysiczek