Krwawe porachunki handlarzy „metą” w Bogatyni. Dwóch gangsterów w szpitalu

W jednym z mieszkań w Bogatyni przebywało trzech mężczyzn; wszyscy znani dobrze miejscowej policji. Ich nazwiska pojawiały się w sprawach dotyczących produkcji lub handlu narkotykami. W pewnym momencie do lokalu wpadł zamaskowany mężczyzn i zaczął strzelać do domowników.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Odsłony

841

Uzbrojony i zamaskowany mężczyzna ostrzelał trzech mężczyzn w jednym mieszkań w Bogatyni. Kule raniły dwóch mężczyzn: jednego w nogi, drugiego w brzuch. Pierwszy, który mógł być celem zamachu, wyskoczył przez okno. Ran uniknął trzeci z mężczyzn, który zdążył się schować za łóżkiem. Sprawca trafił już do aresztu. Nieoficjalnie śledczy przyznają, że tłem ataku były porachunki producentów i handlarzy metamfetaminy.

W jednym z mieszkań w Bogatyni przebywało trzech mężczyzn; wszyscy znani dobrze miejscowej policji. Ich nazwiska pojawiały się w sprawach dotyczących produkcji lub handlu narkotykami. W pewnym momencie do lokalu wpadł zamaskowany mężczyzn i zaczął strzelać do domowników.

Błyskawiczne zatrzymanie

Kule dosięgły dwóch mężczyzn. Jeden dostał postrzał w goleń i udo. Zdołał jeszcze wyskoczyć przez okno. Drugiego mężczyznę sprawca ranił w brzuch. O prawdziwym szczęściu może mówić trzeci z uczestników spotkania. Gdy padły pierwsze strzały, wskoczył on za łóżko i zasłonił się meblem.

Napastnik wybiegł z mieszkania i uciekł, a jego ofiary trafiły do szpitala.

Policja i prokuratura nie chcą powiedzieć, co doprowadziło do strzelaniny. Portal tvp.info ustalił jednak, że porachunki mają związek z „rozliczeniami finansowymi” między producentami i handlarzami metamfetaminy.

– Bogatynia uważana jest przez wielu ludzi za czołowe miejsce, w którym produkuje się „metę”, przemycaną następnie do Czech lub do Niemiec. Gangi zarabiają na tym setki tysięcy złotych. Jest o co walczyć – mówi portalowi tvp.info jeden ze śledczych.

Dzięki nagraniom z monitoringu i zeznaniom świadków policji udało się ustalić, kim był sprawca. Policjanci zatrzymali Dariusza R. kilka godzin po strzelaninie. W miniony piątek mężczyzna trafił do aresztu. Jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa trzech osób, za co grozi od 12 lat więzienia do dożywocia.

Narkotyk z leku na katar

Metamfetamina, znana jako „meta”, „piko” czy „tina”, wytwarzana jest na bazie powszechnie dostępnych w Polsce leków na katar. W Czechach i Niemczech sprzedaż leków zawierających pseudoefedrynę jest bardziej rygorystyczna niż w Polsce. Do produkcji kilograma narkotyku potrzeba, co najmniej 4 kg samych leków.

Zsyntetyzowana w 1919 r. metamfetamina jest jednym z najbardziej niebezpiecznych i wyniszczających narkotyków. Działa silniej i bardziej uzależnia niż klasyczna amfetamina. Jednocześnie jest tańsza i łatwiejsza w produkcji, ponieważ można wytwarzać jej odpowiednik na bazie dostępnych leków, bez konieczności posiadania specjalnego laboratorium.

Podczas II wojny światowej niemieckim lotnikom i czołgistom podawano lek zawierający metamfetaminę, pervitin.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Oczekiwania: Ogromne Nastrój: Mój pokój lekko przyciemnione światło Stan psychiczny: Źle, chęć pocieszenia się DXM po kłótni z bliską osobą

Zacznijmy od tego, że brałem DXM na pocieszenie. Tego dnia ostro pokłóciłem się z ważną w moim życiu osobą. Nie myśląc zbyt wiele udałem się do apteki w której kupiłem dwa opakowania acodinów. Oczywiście nie obyło się bez tego, że farmaceutka wyleciała z pytaniem do koleżanki z branży - "Zdzisia, ACODIN?! To już trzeci raz!!!" no ale cóż to chyba już nie jest rzadkość. O godzinie 19:30 byłem w domu, przygotowywałem się do tripa (sprzątnąłem pokój, pościeliłem łóżko, wykąpałem się) i kiedy byłem gotowy już o godzinie 20:00 zacząłem zarzucać DXM.

  • Amfetamina


Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...

Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi

sie łapki trzęsą...

Ale to nie moja wina tylko fety :D

  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

---

Od zawsze czułem, że jestem jakiś inny. W pozytywnym, ale i negatywnym tego słowa znaczeniu- moja inność oznaczała bowiem ogromną wyobraźnię, dociekliwość, kreatywność, ponadprzeciętną inteligencję i empatię, ale z drugiej strony- lękliwość, nadpobudliwość, wycofanie społeczne i poootężny nieogar.

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest waterboarding, heh. Nie to, że stara mnie torturowała czy coś xD Śniło mi się to, bardzo często, po prostu, z bardzo dużą ilością szczegółów i bardzo dokładnym uczuciem dławienia się wodą. Dziwne.

  • 2C-P
  • Tripraport

spotkanie ze zdołowanym znajomym, z którym znamy się jak stare konie. Chęć otwarcia się na niecodzienność, wyabstrahowanie się z zelżałych wglądów. Całość tripa: bezpiecznie mieszkanie, dobra muzyka, park nocą.

Shulgin pisał, że 8 mg to mało, że się wymęczył fizycznie, ale zaskoczony był łatwością komunikacji z drugą osobą w trakcie tripa. Z grubsza potwierdzam.

Spotkaliśmy się wieczorem, zrobiliśmy zakupy, w tym jakiś nabiał na czas "po". Od znajomego dostaliśmy wcześniej 32 mg 2-CP. Proszek w domu rozpuściliśmy zgodnie z regułami sztuki w małej wódeczce, podzieliliśmy na pół, i znów na pół, co dawało 8 mg w ćwiartce płynu (nie w ćwierce wódki, bo nie chcieliśmy się najebać, tylko w jednej czwartej tego, co było, a było jakieś 100 ml). W smaku wódka oczywiście obrzydliwa.