REKLAMA




Kraków: władze UJ porozumiały się z policją

Porozumienie w sprawie przeciwdziałania narkomanii i zagrożeniom terrorystycznym podpisali w Krakowie rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego i małopolski komendant wojewódzki policji.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2473
wp.pl/PAP 2001-12-20

Kraków: władze UJ porozumiały się z policją

Porozumienie w sprawie przeciwdziałania narkomanii i zagrożeniom terrorystycznym podpisali w czwartek w Krakowie rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego i małopolski komendant wojewódzki policji.
W razie podejrzeń o prowadzenie handlu narkotykami lub ich produkcję policjanci będą mogli wejść na teren uczelni i domów studenckich.
Uniwersytet Jagielloński jest czwartą po Akademii Górniczo-Hutniczej, Papieskiej Akademii Teologicznej i Akademii Rolniczej uczelnią w Krakowie, która podpisała porozumienie dotyczące przeciwdziałania narkomanii, ale pierwszą, która rozszerzyła je także o zapobieganie zagrożeniom terrorystycznym.
Po atakach terrorystycznych 11 września w USA trzykrotnie policja i władze UJ otrzymały fałszywe alarmy bombowe. Jak zapowiada rektor, wiosną przyszłego roku na wszystkich wydziałach uczelni zostaną przeprowadzone praktyczne ćwiczenia ewakuacyjne.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Pentedron

Na zewnątrz, chęć ostrej jazdy

Witam, dziś postaram wam sie opisać przeżycie osoby chorej na politoksykomanie, z której już wyszedłem, po donosowym zaaplikowaniu 2 gramów pewnego euforycznego proszku...

13:00

Odbieram z paczkomatu paczke z 3gramami N-etylonorpentedronu. Idę do najbliższej klatki. wysypuje na oko 2 gramy proszku. Wciągam zwiniętym banknotem.Wychodzę, piję wodę, palę papierosa. Nie czuć efektów prawdopodobnie przez zjechane błony śluzówe po może tygodniowym ciągu na cmc`kach.

13:30

  • Grzyby halucynogenne
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne wyluzowane nastawienie.

   Miałam styczność z różnymi psychodelikami, ale meskalina była mi nowa. Czytałam „Drzwi percepcji” Huxleya, wspomnienia Witkacego, słyszałam opowieści znajomych, ale nie byłam szczególnie podekscytowana kiedy miałam już w ręce butelkę z miksturą z peyotlu. W życiu próbowałam wielu różnych substancji i powoli zaczęłam odczuwać, że  nie wynoszę już zbyt wielu  nowych doświadczeń z zażywania psychodelików, tak jak to było na początku.

  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz