Kraków. Mieszkańcy czekają na ograniczenia handlu alkoholem w kioskach

Koniec z całodobowymi kioskami z wódką i piwem oraz sklepami, których klienci zakłócają porządek na ulicach i osiedlach? Władze Krakowa przygotowują się do wprowadzenia nocnej prohibicji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Polski
Piotr Tymczak

Odsłony

129

Krakowianie od lat skarżą się na zakłócanie porządku z powodu handlu alkoholem. Władze miasta planują ograniczyć jego nocną sprzedaż.

Koniec z całodobowymi kioskami z wódką i piwem oraz sklepami, których klienci zakłócają porządek na ulicach i osiedlach? Władze Krakowa przygotowują się do wprowadzenia nocnej prohibicji. Na razie nie wiadomo, czy obejmie ona całe miasto, czy tylko jego część.

Mieszkańcy o takie rozwiązanie walczyli od lat. Wielokrotnie pisaliśmy o ich obawach o bezpieczeństwo i skargach na zakłócanie porządku, ciszy nocnej i zaśmiecanie terenów w rejonie całodobowych sklepów i budek z alkoholem. A Kraków zyskał niechlubne miano alkoholowej stolicy Polski.

Do tej pory urzędnicy tłumaczyli się tym, że na ograniczenie godzin handlu trunkami nie pozwala im prawo. Wkrótce ma się to jednak zmienić i nocą alkohol będzie można kupić i wypić, ale na miejscu jedynie w nocnych lokalach, restauracjach czy pubach.

Na podpis prezydenta RP czeka znowelizowana ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Dzięki niej samorządy będą mogły ograniczyć sprzedaż alkoholu między godz. 22 a 6 rano. Dodatkowo mają zostać wprowadzone limity punktów na sprzedaż piwa, którym obecnie można handlować bez ograniczeń.

Ustawa czeka już tylko na podpis prezydenta RP. Nowe przepisy wejdą w życie w terminie 30 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Później rady miast będą miały sześć miesięcy na uchwalenie nowych zasad sprzedaży alkoholu.

Tomasz Popiołek, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta Krakowa, wyjaśnia, że jak już zacznie obowiązywać nowe prawo, urząd będzie przygotowany na wprowadzenie nowych zasad sprzedaży alkoholu. Do ich określenia potrzebne będzie jednak przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami. Ostateczną decyzję podejmą radni miasta, którzy też deklarują swoją gotowość do wprowadzenia nocnych ograniczeń.

- Długo czekaliśmy na prawo, które umożliwi władzom miasta ograniczenie godzin sprzedaży alkoholu. Słyszeliśmy, że nic się z tym nie da zrobić, bo nie pozwalają na to przepisy. Teraz mamy wielką nadzieję na unormowanie sytuacji - mówi Alina Kamińska. Wraz z innymi mieszkańcami centrum Krakowa uczestniczyła w wielu spotkaniach, podczas których zwracali uwagę na zagrożenia związane z całodobowym handlem alkoholem - zakłócanie ciszy nocnej, zaśmiecanie terenu, wybryki chuligańskie, a nawet przestępstwa. Podobne skargi płynęły od mieszkańców osiedli.

Postulat ograniczenia nocnego handlu alkoholem był jednym z tych, które pojawiały się najczęściej. Teraz mieszkańcy liczą na to, że po wejściu w życie nowych przepisów, prezydent Krakowa, jego urzędnicy, radni miejscy i dzielnicowi szybko doprowadzą do przykręcenia kurka z alkoholem w naszym mieście.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Opripramol
  • Przeżycie mistyczne

Set - natłok myśli, duża ilość emocji, które były zarówno euforią, melancholią i zdenerwowaniem - nie potrafiłam rozpoznać, o co chodzi mojemu organizmowi. Nie oczekiwałam niczego, trip był dla mnie niespodzianką. Liczyłam na to, że może 2c-p da mi choć maleńką fazę z powodu pramolanu i zjazdu na dxm, ale nie spodziewałam się takich cudów. Setting - mój pokój, noc, mama spała w drugim pokoju, tata w Anglii.

 Przez dwa lata bezskutecznie poszukiwałam tzw. „spontanicznego oświecenia”. W końcu przybyło ono do mnie w najmniej oczekiwany sposób.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Powój hawajski

mieszkanie, paru znajomych

 Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info. 

 

To miał być zwykły wieczór w towarzystwie czysto męskim, bez przeżyć płciowo istotnych. Piwo i kwiatostany konopii w szerszym gronie. Ta zwykłość bolala Franiela najbardziej. Głód solidnego odurzenia odzywał się w nim coraz donośniej. W końcu skrystalizował się w zamiarze konsumpcji paru nasionek rośliny z odległych wysp. Spożyte przed przybyciem przyjaciół na długo pozostawiły gorzki smak w jego ustach i  jak się później okazało, nie tylko w ustach. 

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Zielona łąka w sercu Borów Tucholskich; wspólny wyjazd w zgranej paczce 12 osób. Wszyscy już wcześniej brali MDMA i wprost nie mogą się doczekać, kiedy znowu ogarnie ich pluszowa miłość.

Charzykowy, spokojna wieś turystyczno-letniskowa położona w sercu Borów Tucholskich. Jednak w ten jeden weekend spokój Charzyków zakłóciła pewna ćpuńska ferajna, mająca tylko jeden cel: szerzyć wszędzie wokół degenerację, psychodelę i pieprzoną hipisowską wolną miłość! Na ten krótki czas Charzykowy przekształciły się w wieś empatogenno-psychodeliczną…

 

Dzień 1. Tu jest tak fajnie, a tam w pokrzywach tak śmiesznie, czyli MDMA.

   

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Prezentowany poniżej tekst został zamieszczony w wątku serwisu hyperreal przez użytkownika NegerHollands: