Kozienice: Policja zlikwidowała wytwórnię amfetaminy

Linię technologiczną do produkcji amfetaminy oraz duże ilości narkotyków znaleźli policjanci na jednej z posesji w okolicy Kozienic

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2669
Policjanci z wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej wraz z grupą antyterrorystyczną przeszukali w środę pomieszczenia na jednej z posesji w powiecie kozienickim. W piwnicy znaleźli czynną linię produkcyjną amfetaminy. Jej część znajdowała się także na strychu domu. W nielegalnym laboratorium policjanci odkryli kilkadziesiąt litrów półproduktów i prawie 14 kg gotowego narkotyku.

Na miejscu zatrzymano 47-letniego chemika z Warszawy oraz właściciela posesji. Obaj zostali zawiezieni do Prokuratury Rejonowej w Kozienicach.

- Będą sprawdzane związki właściciela domu ze sprawą. Wstępnie można wysnuć przypuszczenie, że na posesji produkowano środki odurzające dla którejś z warszawskich grup przestępczych. Dodatkowo okazało się, że kradziono prąd na potrzeby nielegalnej fabryczki - mówi Magdalena Siczek-Zalewska z zespołu prasowego KWP.

Zatrzymanemu chemikowi grozi kara do 5 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Wyprawa kwasowa z bratem. Czyli pełen pozytyw.

Witam. Zaznaczam, jak zwykle, że poniższy tekst nie ma pokrycia w rzeczywistości... tej rzeczywistości;-)

  • Pozytywne przeżycie
  • Pridinol
  • Zolpidem

Chęć przeżycia czegoś przyjemnego, spokój w domu, pozytywne nastawienie po przyjemnym dniu, kolega jako towarzysz przez część tripu, w głowie lekki burdel i niepokój spowodowany przez ogólną sytuację życiową.

Dzień mijał miło. Było bardzo słonecznie i przyjemnie, z nieba lało się ciepło. Z przyjemnością odbyłem dłuższą przejażdżkę rowerową z moim przyjacielem, nazwijmy go Hank. Po drodze zajechaliśmy na stary wiadukt kolejowy i ogarnęliśmy okolicę wzrokiem. Na zachodzie widać było chylące się ku dołu słońce, na wschodzie tymczasem pojawił się księżyc tuż po pierwszej kwadrze. Tory kolejowe jak zwykle wprowadzały mnie w stan melancholii i uspokojenia toteż przysiedliśmy sobie z Hankiem na chwilę by podsumować ten dzień. Było przyjemnie wypić jeszcze po dwa piwa by się dodatkowo zrelaksować.

  • Heroina
  • Pierwszy raz

Kac po ostrej imprezie dnia poprzedniego. Chec zabicia moralniaka przez zaspanie na wyklady.

Swansea. Mala uniwersytecka miejscowosc w Anglii. Jak to na mala miejscowosc bywa, uliczni dilerzy sprzedaja drogi, mocno parchany towar. Zafascynowany niedawnym odkryciem sieci ToR postanowilem skorzystac z mozliwosci jaka daje anonimowosc i czarne markety. Wlasnie kiedy opierdalalem siebie w myslach za moja nieodpowiedzialnosc i zaspanie na wyklady, paczuszka zostala wsunieta pod drzwi mojego pokoju w akademiku. Podekscytowany szybko wyciagnalem zawartosc i 5min pozniej juz przygotowywalem dawke. Byl to moj pierwszy raz z heroina.

randomness