Kolejny rekordzista...

15 promili alkoholu metylowego stwierdzili lekarze we krwi 40-letniego mężczyzny przywiezionego do szpitala w Lubartowie na Lubelszczyźnie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, MFi

Odsłony

3426

Mężczyzna zmarł - poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Andrzej Lepieszko.

"Mieszkaniec wsi Charlęż na Lubelszczyźnie trafił do szpitala w Lubartowie w ubiegłym tygodniu w stanie ciężkiego odurzenia alkoholowego. Tam lekarze stwierdzili, że ma we krwi 15 promili alkoholu metylowego.

Został przewieziony na oddział toksykologii Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie. Lekarzom nie udało się uratować mu życia" - powiedział Lepieszko. Prokuratura zarządziła wykonanie sekcji zwłok zmarłego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

. (niezweryfikowany)

po metanolu szybciej sie pada. <br>Nie możliwe! Może chodzi im o etanol tylko drobna literówka?
sherlock holms (niezweryfikowany)

eee tam... ja my ze szwagrem popijem to jak po miesiacu gasze zapalke to dalej musze uwazac na firanki
RaNdom (niezweryfikowany)

taa.. rekord :]
? (niezweryfikowany)

eee tam... ja my ze szwagrem popijem to jak po miesiacu gasze zapalke to dalej musze uwazac na firanki
takk.. (niezweryfikowany)

taa.. rekord :]
afawefdaes (niezweryfikowany)

kolejna ofiara przemyslu spirytusowego
w (niezweryfikowany)

kolejna ofiara alkoholu a ganja dalej nielegalna :/
velde... (niezweryfikowany)

jest nowy rekord! 15 pormili! tylko mnie martwi, że człowiek, który pobij ten rekord już nieżyje.
.chudy. (niezweryfikowany)

jest nowy rekord! 15 pormili! tylko mnie martwi, że człowiek, który pobij ten rekord już nieżyje.
Hyh (niezweryfikowany)

I pewnie jeszcze prowadził samochód . &quot;:)
Dr Watson (niezweryfikowany)

Jak zawsze masz racje Sherlocku :p
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o Alprazolamie od razu zacząłem kombinować w

jaki sposób zdobyć receptę. Zapisałem się do przychodni u mnie na uczelni i

wyciągnąłem karte do lekarza rodzinnego. Na pytanie "co panu dolega?"

odpowiedziałem, że nie mogę spać. Babka zapytała czy brałem wcześniej coś na

bezsenność, powiedziałem, że Afobam, a ponadto wykazałem się fachową wiedzą

mówiąc ile to kosztuje, co zawiera i ile jest tabletek w jednym opakowaniu.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Podróż odbyłem sam w głównej mierze odbywała się ona w domu, jednak opisuję tutaj również doświadczenie po wyjściu na zewnątrz. W dniu brania grzybów byłem nieco zmęczony i senny, a mój humor był neutralny. Byłem jednak w stanie podniecenia faktem, że będę brał grzyby.

Moja podróż odbyła się raczej spontanicznie, gdyż tego dnia nie planowałem tripować i chciałem poczekac, aż grzyby się wysuszą. Ciekawość wzięła jednak górę. 

O godzinie (około) 20:30 zjadłem pierwsze (świeże) grzybki Psilocybe Cubensis "Colombian". Dokładnej gramatury nie znam, ponieważ nie miałem w domu wagi. Po upływie około 30 minut nie odczuwałem żadnych efektów, więc postanowiłem dorzucić jeszcze kilka. Efekty nie przychodziły. Podejrzewam, że to przez fakt, ze tego dnia zjadłem całkiem sporo jedzenia.

  • LSD
  • Retrospekcja

Neutralny nastrój, sceptyczne nastawienie co do jakości kwasu. Samotna noc w domu.

To mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość. Do tego wszystko działo się jakiś czas temu.

 

Rano dostałem od znajomego 2 papierki, które podobno zawierały 200ug. Generalnie byłem sceptycznie nastawiony, wcześniej miałem kontakt z pewnym kwasem o mocy 120ug, ale niestety straciłem dojście. Ogólnie rzecz biorąc myślałem, że ten kwas, który miał 200ug, to jakiś słaby sort 30ug.

 

Początek

 

  • Mefedron

Autor: Pan Mathew

Set & Setting: domówka u kolegi pewnego weekendowego wieczoru, nastawienie dobre z dużym ciśnieniem

Postacie pierwszoplanowe: Ja czyli T i koleżka M + osoby nie biorące udziału w mefieniu lecz aktywne w imprezie.

Związek chemiczny(narkotyk): 500mg znakomitej jakości mefedronu znanego pochodzenia.