Kolejne aresztowania za produkcję amfetaminy

Kolejne 3 osoby aresztował Sąd Rejonowy w Lublinie pod zarzutem udziału w produkcji i rozprowadzaniu amfetaminy, której wytwórnię zlikwidowali w grudniu ub. roku funkcjonariusze ABW niedaleko Kraśnika (Lubelskie).

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1313

W tej sprawie jest już aresztowanych 7 osób - poinformowała dziennikarzy rzeczniczka lubelskiej delegatury ABW Agata Studenny.

Podejrzani, sześciu mężczyzn i jedna kobieta, mają od 25 do 50 lat. Ustalamy teraz rolę, jaką pełniły poszczególne osoby w przestępczym procederze. Jest wśród nich właściciel obiektu, w którym wytwarzano narkotyk, oraz osoba nadzorująca proces produkcyjny - powiedziała Studenny.

Według dotychczasowych ustaleń ABW, podejrzani wyprodukowali nie mniej niż 50 litrów amfetaminy o wartości około 1 mln zł. Grozi im od 3 do 15 lat więzienia.

Laboratorium zlikwidowane przez ABW miało charakter przenośny. Po kilku cyklach produkcyjnych było demontowane i przenoszone w inne miejsce. Wytwarzano w nim narkotyk w postaci płynnej. Dalsze przetwarzanie amfetaminy odbywało się w innym, nieznanym miejscu.

Jak zaznaczyła Studenny, sprawa ma charakter rozwojowy.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

subst. - gandzia


miejsce. - woodstock


czas. - 1.8.2003, wieczór


ilość. - g/3osoby


kto? - ja i kumpel, kumpela i kumpel który dołączył później - różny

poziom 'wtajemniczenia'

  • Ketamina
  • MDMA (Ecstasy)

klub the Egg, Londyn, sobotnia noc; nastawienie czysto imprezowe, relaks ze znajomymi po pracowitym tygodniu

Waga 80kg; 
 
Witam.
Na tą stronkę trafiłem już wiele lat temu, ale mimo doświadczenia z kilkoma substancjami nigdy nie zebrałem się na to, żeby coś tu napisać. Aż do dzisiaj, kiedy to wrażenia po wczorajszym (właściwie dzisiejszonocnym) tripie są jeszcze świeże.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ciekawość spróbowania nowej substancji, bez przejmowania się problemami, dobry kontakt z kumplem

Lek zakupiłem internetowo ;D W mieszkaniu byłem z dobrym kolegą. Obiad zjadłem ok. 14:00 i zaraz po tym zabrałem się do ekstrakcji 3 saszetek(najpierw wsypać, potem zalać zimną wodą, delikatnie przemieszać, przelać przez chusteczkę). Następnie suszyłem na kaloryferze.

 

T+0  18:00- Zeskrobałem co zostało i wrzuciłem do resztki soku pomarańczowego, chusteczke też dodatkowo opłukałem. 3-4 łyki paskudztwa i nie ma. Czekałem na efekty słuchając muzyki. 

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...