Kerfentanyl leczy ból u słoni, ludzi zabija w minimalnych dawkach. Trafił na niemieckie ulice.

"10 tys. razy silniejszy niż morfina. Ludzie się duszą".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Jan Frederik Langhausen

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

430

Jeden z najbardziej niebezpiecznych narkotyków na świecie po raz pierwszy pojawił się w Monachium. Policjanci trafili na niego podczas rutynowej kontroli 54-latka w jednym z parków. Mężczyzna zmieszał środek z heroiną. Karfentanyl — podobnie jak mniej szkodliwy fentanyl — zabija już w minimalnych dawkach. Dodawany jest do innych narkotyków, przez co człowiek dusi się, nawet nie wiedząc, że zażywa truciznę.

Niemieckie służby prowadzą śledztwo w sprawie zatrzymanego 54-latka. Nie jest jednak jasne, czy wiedział, co zażywa.

Karfentanyl jest zwykle używany do leczenia bólu u dużych zwierząt. Środek ten (jak podaje Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii) jest ok. 10 tys. razy silniejszy niż morfina. Jego zażycie prowadzi do zatrzymania oddechu i śmierci.

Zabija już jedna minimalna dawka

W Niemczech karfentanyl po raz pierwszy został wykryty w 2016 r. Przed niebezpieczeństwami związanymi z zażywaniem tego środka ostrzega prof. Oliver Pogarell, zastępca dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Monachium.

— Przeciętna dawka heroiny to ok. 0,5 g. Jeśli w tym proszku znajdzie się nawet jedna mała grudka karfentantylu, zażycie narkotyku może spowodować śmierć. Karfentanyl jest ogromnie niebezpieczny, ponieważ nie da się kontrolować dystrybucji substancji, która jest tak potężna w bardzo niewielkich dawkach — mówi lekarz.

Co dokładnie dzieje się z organizmem człowieka po wstrzyknięciu karfentanylu do żyły?

— Narkotyk paraliżuje ośrodek oddechowy. Osobie, która go zażyje, zwalnia tętno. Może wtedy stracić przytomność — tłumaczy Oliver Pogarell.

— Możliwe jest również, że dana osoba nie będzie już w stanie samodzielnie oddychać. Wtedy pojawia się ryzyko śmierci przez uduszenie — dodaje lekarz.

Dlaczego dilerzy dodają do narkotyków karfentanyl?

Zdarza się, że karfentanyl, podobnie jak fentanyl, jest mieszany z innymi narkotykami.

— Łączenie mocniejszych substancji z innymi używkami pozwala zwiększyć zyski dilerów. Dawka heroiny często zawiera tylko od 30 do 40 proc. czystego narkotyku. W przypadku karfentanylu wystarczy dodać tylko niewielką jego ilość, aby wielokrotnie zwiększyć efekt — powiedział zastępca dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Monachium.

Czysta heroina jest coraz rzadsza w Europie. Około 80 proc. tego narkotyku pochodziło z Afganistanu. Talibowie po objęciu władzy zakazali jednak uprawy maku. Przyniosło to tragiczne konsekwencje dla uzależnionych Europejczyków. Coraz więcej osób umiera z powodu przedawkowania fentanylu, pokrewnego opioidu, który jest dodawany do heroiny oraz innych narkotyków, także w Niemczech.

Czy niebezpieczny karfentanyl jest powszechnie mieszany z innymi używkami?

Profesor dr Oliver Pogarell twierdzi, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby stwierdzić, że w Niemczech na dużą skalę upowszechnił się skrajnie niebezpieczny karfentanyl.

— Na razie służby natknęły się odosobniony przypadek w Bawarii. Ważne jest jednak, aby publikować ostrzeżenia na temat kerfentanylu. Osoby, które zażywają narkotyki, muszą zdawać sobie sprawę z ryzyka. Teraz trzeba być bardzo ostrożnym — mówi lekarz.

Według Pogarella ważne jest, aby osoby zażywające narkotyki były przygotowane na sytuacje awaryjne. Na szczęście istnieje lek zdolny do odwrócenia skutków działania narkotyku.

— Antidotum to nalokson, środek, który może być stosowany w przypadku przedawkowania. Może on zneutralizować działanie karfentanylu, a tym samym uratować życie. Substancja ta jest dostępna na przykład w postaci aerozolu do nosa. Trzeba upowszechniać materiały szkoleniowe pokazujące, jak posługiwać się tym środkiem — mówi Oliver Pogarell ze Szpitala Uniwersyteckiego w Monachium.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

-3 stopnie; sypie śnieg; 16:00; dom kolegi jedynie na konsumpcję;

 

Zaczęło się, gdy kolega zadzwonił na telefon. Ubrałem się w miarę ciepło, żeby móc przeczekać fazę na dworze. Zwykle po dwóch lufkach upchanych na maksa miałem wyostrzone zmysły i potężny chillout. Tym razem wszystko miało być inaczej.

 

16:20 - cztery wiadra gotowe do konsumpcji, po dwa na łeb.

 

  • Dekstrometorfan

Spróbowałem DXM. Kupiłem sobie Acodin w tabletkach (30x15mg, 5,5zl) i w

sprzyjających warunkach (u babci na wakacjach) go sobie spożyłem na łonie

natury, zapijając sokiem truskawkowym. Przez pierwsze pół godziny delikatne

efekty placebo, a ze nie chciało mi się czekać to poszliśmy do babci. Tam

zmęczony po harówce jaką miałem wcześniej zasnąłem na łóżku. Dziwny to był

sen, czas płynął niesamowicie szybko, czyste rozluźnienie, żadnych obrazów

itp. jedynie jak usłyszałem coś o narkotykach w telewizji (we śnie !)

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W momencie zażywania:Toaleta w Galerii Handlowej. Jak już zaczął się trip:Dom moich dziadków, potem własny dom. Nastawienie dobre, jak zwykle gdy brałem kodeine,po raz drugi 600mg po prostu musiałem zaspokoić głód.

16:00:

Mając przy sobie czterdzieści złoty wychodze z domu, z zamiarem odwiedzenia znanych mi już aptek i zakupienia mojego ulubionego Thiocodinu.
Pierwsza apteka,wchodze i Pani za ladą się pyta:"To co zawsze", ja odpowiadam krótkim "Tak", kłade pieniądze na lade wychodze>.

Dalej prawie taka sama sytuacja.

16:40

Wchodze do tłocznej galerii, ide do kabiny dla niepełnosprawnych ponieważ jest zamykana na klucz i jest jednoosobowa, z blistra wyciągam 10 tabletek Thiocodinu, i wrzucam je do buzi następnie zapijając colą, czynność powtarzam 4 razy.

  • Szałwia Wieszcza

materiał: extrakt 12x

technika: fajka szkalana z cybuchem + sitko(!!) + palnik

ilość: na oko, na podstawie obserwacji z poprzednich experymentów



Trip przyszedł w kilka sekund po wciągnięciu całej zawartości cybucha jednym machem. Jego wejście było jak pociąg expresowy, który z zawrotną szybkością przeniósł mnie na drugą stronę rzeczywistości.