Katowice: Pączki z amfetaminą?

Jak wiadomo, jednym z podstawowych produktów do pieczenia jest mąka. W jednej z katowickich piekarni nie był to jednak jedyny biały proszek...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KWP Katowice

Odsłony

296

Jak wiadomo, jednym z podstawowych produktów do pieczenia jest mąka. Jednak w jednej z katowickich piekarni nie był to jedyny biały proszek. Jak się okazało, pracujący tam piekarze posiadali przy sobie narkotyki. Badanie testerem wykazało, że znaleziony przez policjantów proszek, to nie mąka ani cukier puder, tylko amfetamina...

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową z katowickiej komendy miejskiej uzyskali informację, że w jednej z piekarni mogą znajdować się narkotyki. Śledczy wkroczyli do akcji i już przy wejściu do piekarni zatrzymali dwie młode kobiety, które miały przy sobie amfetaminę. Z zabezpieczonych przy 24-latce i 35-latce narkotyków można było przygotować ponad 30 działek dilerskich amfetaminy. To jednak nie jedyne znaleziska, jakie odkryli policjanci w piekarni. Gdy weszli do środka zauważyli, że 31-letnia kobieta przesypuje biały proszek. Śledczy nie dali się jednak zwieść pozorom, że może to być jeden z produktów do pieczenia chleba. Jak się bowiem okazało, kobieta porcjowała amfetaminę. Z zabezpieczonych środków można było przygotować ponad pięćdziesiąt działek dilerskich tego narkotyku. Policjanci znaleźli także susz roślinny w szafce 30-letniego pracownika, a w jego mieszkaniu dodatkowo kilkadziesiąt działek marihuany. W sumie zatrzymane zostały 4 osoby – 3 kobiety i jeden mężczyznę. Wszyscy to mieszkańcy Katowic. Wczoraj i dziś usłyszeli zarzut posiadania narkotyków, za co mogą trafić za kratki na 3 lata.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • N2O (gaz rozweselający)




autorzy: machabeus & yojoe





I. Podstawy







Tylko informujemy!





Nie popieramy używania N2O.

Podtlenek azotu, poza euforią i zakręconą jazdą, może wywoływać dezorientację lub przyprawić o mdłości. W najgorszym wypadku (przedawkowanie) może spowodować głupotę, a nawet może cię zabić.

  • 5-MeO-MiPT
  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Meo Mipt: Set nastrój dobry, podniecony, brak złych myśli. Setting: dość kolorowy pokój i chwila w mieście. Grzyby: Set nastrój dobry, trip trochę nieoczekiwany. Setting: cały czas las.

Nie jest to zwykły TR. Zamieszczam tu historię bad tripa, oraz flashbacka który nastąpił miesiąc później pod działaniem łysiczek lancetowaych, których działanie też opiszę. Użyte imiona są fałszywe. Wszelka zbieżność przypadkowa. Nie myślałem o pisaniu trip raporta więc nie zwracałem uwagi na czas.

  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

Dobry nastrój, miałem nadzieję na dobry, kolorowy trip. Wolny dom, brak obowiązków.

*Jakość tego 2C-P mogła nie być najlepsza. Mam zastrzeżenia co do jakości, w dodatku przechowywałem je jakieś 3 tygodnie w dosyć ciepłym miejscu.

Godziny rzecz jasna podane są w przybliżeniu. Godzina zero - 16:00.

+00:00: Wypijam 16mg 2C-P mieszając z Coca-Colą, żeby zagłuszyć okropny smak wódki i fenetylaminy.

+00:20: Zaczynają się mdłości i ból brzucha. Siadam przed komputerem i staram się nie zwracać na to uwagi.

+00:40: Substancja zaczyna działać. Zaczyna się robić dziwnie, bodyload zdaję się ustępować.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Park Krajobrazowy ujścia Warty, pod Kostrzynem. Ciepły sierpniowy dzień, piękna pogoda, pozytywne nastawienie. Dużo miłości.

Spróbowanie LSD jest jedną z idei, które pojawiły się w mojej głowie dość dawno- zanim jeszcze zjawiło się przy mnie moje Hitori. Moim poszukiwaniem LSD kieruje jakieś fatum, lub klątwa, gdyż za każdym razem gdy chciałem tego kartona spróbować działy się dziwne rzeczy lub też nie udawało mi się. Kilka razy trafiał trefny karton (chyba BRDF), raz Igor mi zjadł (pozdro IGI:)) ,raz zabrakło kasy bo był inny plan, sto razy nie było jak załatwić.
W międzyczasie zapomniałem oczywiście o tym kwasie, poznałem hometa, grzyby oraz inne tryptaminy a także LSA.