Kalisz: 20-procentowy wzrost przestępstw dotyczących posiadania lub zażywania marihuany

Kaliska policja odnotowała w 2017 roku 20-procentowy wzrost przestępstw polegających na posiadaniu lub zażywaniu środków odurzających, głównie marihuany. Zmniejszyła się liczba zatrucia dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Poznań/PAP
MK

Odsłony

140

Kaliska policja odnotowała w 2017 roku 20-procentowy wzrost przestępstw polegających na posiadaniu lub zażywaniu środków odurzających, głównie marihuany. Zmniejszyła się liczba zatrucia dopalaczami.

Działania kaliskiej policji od 2014 do 2016 roku doprowadziły do likwidacji trzech sklepów z dopalaczami.

- Wiosną 2017 roku przy ul. Młynarskiej pojawił się nowy punkt oferujący tzw. produkty kolekcjonerskie, czyli w praktyce dopalacze. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji służb, sklep zlikwidowano – powiedziała wiceprezydent Karolina Pawliczak.

Komendant Miejski Policji w Kaliszu Dariusz Bieniek powiedział, że problem nie zniknął całkowicie. - Od stycznia do lipca do kaliskiego szpitala z zatruciem dopalaczami trafiło łącznie 7 młodych mężczyzn. W tym samym okresie ubiegłego roku takich pacjentów było 16, a w 2015 - 35 - powiedział.

Zdaniem komendanta obecnie największą plagą są uzależnieni od marihuany. - Pomimo zdjęcia z rynku ponad 10 kg środków odurzających okazuje się, że liczba przestępstw polegających na posiadaniu bądź zażywaniu [Od kiedy jest to przestępstwem? - red. H] różnych środków odurzających, przede wszystkim marihuany, niestety w Kaliszu rośnie – powiedział Bieniek.

W tym roku Komenda Miejska Policji w Kaliszu wszczęła już 74 postępowania w sprawach o przestępstwa narkotykowe - to o ponad 20 proc. więcej niż w 2016 roku.

- Coraz częściej młodzi ludzie sięgają po środki odurzające, dlatego nasze działania będą ukierunkowane na tę grupę. W przypadku środków typu marihuana mamy już nawet 15-latków, którzy zostają zatrzymani w związku z jej posiadaniem bądź zażywaniem. Tutaj wielkie zadanie stawiam przed zespołem ds. nieletnich – powiedział komendant.

W walce z przestępczością narkotykową kaliską policję wspiera urząd miejski. Jednostce przekazano m.in. 400 testów do wykrywania narkotyków w organizmie.

- Nowoczesne narkotesty posłużą do zwalczania przestępstw narkotykowych wśród dzieci i młodzieży, a także uczestników ruchu drogowego - powiedział komendant kaliskiej policji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Moje przeżycia są nieco trudne do opisania, bo była to moja pierwsza jazda w

życiu i nie mam do czego jej przyrównać.



Mam 21 lat i jeszcze nigdy przedtem niczym się nie odurzyłem. (zero alkoholu,

trawy, nawet papierosów itp.) Była to moja wielka życiowa idea i żadne namowy

ze strony kolegów nigdy mnie nie przekonały. Coś widocznie we mnie pękło, bo po

opisie aviomarinowych halucynacji jednego z moich przyjaciół postanowiłem

"sprawdzić jak to jest".


  • 4-HO-MIPT
  • Tripraport

Słoneczko, świetna pogoda, lasy, łąki, rowerek. Godzina wpadająca w wieczór. Chęć pooglądania widoczków ładnych.

Witam serdecznie.
Pragnę jedynie zaznaczyć z początku(gdyż jest to ważne dla S&S uważam),że  nie jest to moja pierwsza przygoda z tą substancją. Wcześniej zajadałem 12 mg po przeczytaniu jednego raportu z tejże witryny.  Również był rowerek, było cudownie i widoczki były piękne; ciepłe kolorki, pół fazy spędziłem na oglądaniu pól jęczmiennych bodajże. Tym razem spodziewałem się podobnego, no jednak nie.

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.