Już ponad 40 proc. grup przestępczych zajmuje się narkobiznesem

W ubiegłym roku zyski z obrotu narkotykami czerpało 374 grupy przestępcze, o 38 więcej, niż w roku poprzednim - wynika z raportu CBŚP, który przeanalizowała "Rzeczpospolita".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.onet.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

276

W ubiegłym roku zyski z obrotu narkotykami czerpało 374 grupy przestępcze, o 38 więcej, niż w roku poprzednim - wynika z raportu CBŚP, który przeanalizowała "Rzeczpospolita". Ubywa za to "białych kołnierzyków", które zarabiały na nadużyciach gospodarczych - czytamy w dzisiejszym wydaniu gazety.

Jak wynika z przytaczanego przez "Rzeczpospolitą" raportu, w ubiegłym roku w Polsce działało 880 grup przestępczych (wzrost o 22 w stosunku do 2017 r.). Z danych CBŚP wynika, że dominowały rodzime gangi (80 proc.), ale przybyło też grup międzynarodowych.

Jak zaznacza "Rzeczpospolita", wraz ze wzrostem zainteresowania narkobiznesem, ubywało grup, które żerują na gospodarce, np. wyłudzając VAT. W ubiegłym roku z nadużyć gospodarczych "żyły" 292 grupy przestępcze - o 13 mniej niż w 2017 r.

"To oznacza, że narkobiznesem trudniło się 42 proc. gangów, a przestępczością ekonomiczną 33 proc. To zmiana proporcji" - podaje "Rzeczpospolita".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

myślałem, że marihuana na mnie nie działa XD

Nie umiałem się zaciągać, debile mi nie wytłumaczyli. Pytałem jak się to robi, o co chodzi, próbowałem np połykać dym... Słyszałem tylko "po prostu się kurwa zaciągnij!". A ja myślałem: "no przecież jak trzymam to w ustach, to ciągnę ten dym". Z powodu właśnie takich debili, którzy nie potrafili wyjaśnić, że chodzi o zassanie dymu z jamy ustnej do płuc, żeby mógł zadziałać... wierzyłem, że jestem odporny na marihuanę.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

nastrój bardzo dobry, nastawienie pozytywne, początkowo lekka ekscytacja. miejsce: mieszkanie przyjaciela. dwie "czyste" osoby towarzyszące.

Normal
0

21

false
false
false

PL
X-NONE
X-NONE

MicrosoftInternetExplorer4

  • Grzyby halucynogenne

Food: Grzyby w dawce ponad 70 sztuk jakies 3-5h od zbioru...





Doswiadczenie: grzyby po raz pierwszy.... wczesniej: jaranie (bardzo czesto), feta(czesto), tablety(czasami), opiaty(różne i dużo.. obecnie wcale) + różne inne wynalazki... obecnie tylko(aż?) bak, nos i kółka...





TRIP: