Jak poznać, że ktoś zażywa narkotyki?

"Poradnik" autorstwa pani dr Marii Moneta-Malewskiej umieszczony w serwisie poradnia.narkomania.org.pl

Anonim

Kategorie

Źródło

poradnia.narkomania.org.pl

Odsłony

22867

Dla osoby, która nigdy w życiu nie miała nic wspólnego z narkotykami, rozpoznanie, że ktoś bliski je zażywa, może wydawać się niemal niemożliwe. Ale wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne. Kiedyś pojawiła się kampania reklamowa z hasłem Patrz dziecku w oczy. Hasło to oddaje w zasadzie wszystko, co powinno się wiedzieć, gdy pragnie się rozpoznać, czy dziecko lub partner ma coś wspólnego z narkotykami, ponieważ to przede wszystkim źrenice tak wyraźnie pokazują, czy dana osoba znajduje się pod wpływem środków odurzających, czy nie - dlatego przy opisach objawów występujących przy zażywaniu danego narkotyku na pierwszym miejscu umieszczony jest opis reakcji źrenicy. Mam nadzieję, że zawarte w niniejszym tekście informacje będą dla Państwa przydatne. W razie bardziej szczegółowych pytań czekam na kontakt poprzez mail na stronie Poradni.

Objawy ogólne

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym wskazującym na możliwość kontaktu z narkotykami jest zmiana stylu życia, ubierania się i znajomych. Towarzyszyć temu może także unikanie wszelkich rozmów i nagłe oddalenie psychiczne.

Problemy w szkole czy w pracy to również dość istotny symptom. Oczywiście wymienione wyżej sytuacje wcale nie muszą mieć nic wspólnego z narkotykami, jeśli się jednak pojawią warto stać się bardziej uważnym.

Objawami bliżej związanymi z zażywaniem narkotyków mogą być nagłe wyjścia z domu, krótkie telefony, zaniedbywanie obowiązków, nieprzywiązywanie wagi do stroju, zmiany nawyków żywieniowych, zmiany trybu życia (na przykład długie przesiadywanie w nocy lub wręcz przeciwnie), spadek wagi ciała, wydawanie coraz większych sum pieniędzy, apatia lub senność, nagłe wybuchy agresji i w ostateczności wynoszenie z domu cenniejszych przedmiotów, używanie narkomańskiego slangu, psychozy i lęki.

Marihuana i haszysz

Inne nazwy: trawa, ganja, zioło, ziele, marycha, skun, hasz.

Marihuana to konopie indyjskie zawierające substancję psychoaktywną THC. Marihuana dostępna obecnie na rynku to najczęściej skun, uprawiany pod specjalnymi lampami bez dostępu słońca, często wzmacniany różnymi innymi substancjami. Marihuana hodowana obecnie zawiera ok. 40% więcej kanabinolu niż trawa palona w latach 60-tych.

Wygląd
Marihuana występuje w postaci brunatnozielonych szczytów roślinnych, pozlepianych lub luźnych ze sobą liści o bardzo charakterystycznym słodkim i ostrym zapachu. Haszysz występuje w postaci miodowych, ciemnobrązowych a czasami niemal czarnych brunatnych, kulek lub kostek. Na początku twardy po chwili ugniatania staje się miękki, podobny do ciastoliny.
Gadżety
Osoby palące marihuanę i haszysz mają zazwyczaj przy sobie szklane fifki, małe fajeczki, bibułki do skrętów, różnego rodzaju pudełeczka (w tym te na filmy fotograficzne lub po kremach), często posiadają też rzeczy z charakterystycznym liściem ganji, choć nie jest to reguła.
Sposób zażywania
Marihuanę się pali, są jednak osoby, które piją zrobioną z niej herbatkę. Bardzo popularne są także tzw. space cakes czyli ciasteczka z haszyszem.

Fizyczne objawy zażywania marihuany to:

  • szerokie źrenice słabo reagujące na zmiany światła
  • przekrwione spojówki
  • charakterystyczny słodkawy oddech i przesiąknięte tym zapachem ubranie
  • skłonności do nieuzasadnionego śmiechu
  • gadatliwość i pobudzenie ruchowe lub spowolnienie mówienia i ruchów
  • napady żarłoczności, szczególnie duża ochota na coś słodkiego
  • upodobanie do robienia ciągłych dygresji

Objawy psychiczne:

  • beztroska
  • rozbawienie
  • niemożność skupienia się na jednym temacie przez dłuższą chwilę

Objawy występujące u osób palących przez dłuższy czas (już od kilku miesięcy):

  • milczenie
  • unikanie większego towarzystwa
  • zamknięcie się w sobie
  • napady agresji
  • niemożność porozumienia się z otoczeniem
  • nadwrażliwość
  • zaburzenia percepcji
  • psychozy
  • omamy i iluzje
  • zaburzenia pracy serca i układu oddechowego
  • zapaści
  • syndrom amotywacyjny czyli niemożność zrobienia niczego konstruktywnego ewentualnie doprowadzenia do realizacji choć jednego z wielu pomysłów

Wykrywanie
W aptekach dostępne są testy na obecność THC we moczu. Marihuana utrzymuje się w organizmie do 3 tygodni. Żeby test był miarodajny należy go odpowiednio przeprowadzić. Najważniejsze to dokładnie patrzeć skąd i dokąd płynie strumień moczu.

Amfetamina

Inne nazwy: spid, feta, białko, proszek, extasy.

Amfetamina jest syntetycznym środkiem stymulującym centralny układ nerwowy.
Wygląd
Występuje w postaci białego proszku sprzedawanego w małych, plastikowych torebkach, tzw. dilerkach.
Sposób zażywania
Amfetaminę przyjmuje się najczęściej wziewnie, poprzez wciąganie przez nos. Osoby poważnie uzależnione najczęściej ją sobie wstrzykują. Popularne jest także rozpuszczanie jej w drinkach lub po prostu jedzenie.

Objawy charakterystyczne dla osób będących pod wpływem amfetaminy:

  • wzmożona aktywność
  • rozszerzone źrenice
  • charakterystyczny lekki wytrzeszcz (wygląd Strusia Pędziwiatra)
  • słowotok
  • nadmierna ruchliwość
  • bezsenność
  • wykonywanie irracjonalnych czynności o irracjonalnych porach (np. sprzątanie pokoju o 24.00 lub reperowanie radia o 3 w nocy)
  • utrata wagi ciała
  • płaczliwość
  • ogólne rozbicie
  • brak koncentracji

Objawy występujące u osób po dłuższym czasie zażywania amfetaminy:

  • charakterystyczny, cuchnący zapach potu
  • pobudzenie
  • niepokój
  • zawroty głowy
  • lęki
  • głębokie depresje
  • psychozy
  • ataki agresji
  • bóle klatki piersiowej
  • przewlekłe zaburzenia snu
  • krwotoki z nosa
  • gwałtowne i nieregularne bicie serca
  • obfite pocenie się
  • biegunka
  • omdlenia
  • rozdrażnienie
  • niepokój
  • napięcie
  • zanik łaknienia prowadzący do wychudzenia

Wykrywanie
W aptekach dostępne są testy wykrywające amfetaminę w moczu. Należy wykonać go nie później niż w ciągu 72 godzin od zażycia, bowiem przez taki okres czasu utrzymuje się ona w organizmie. Aby test był miarodajny, należy bardzo uważnie pilnować, skąd i dokąd płynie strumień moczu. Obecnie popularne jest także naprzemienne zażywanie amfetaminy i marihuany.

Extasy

Na bazie amfetaminy robione są tzw. piguły czyli extasy. Są to tabletki z różnorodnymi obrazkami, brane zazwyczaj podczas imprez, na lepszy nastrój, lepszą zabawę, etc. Ponieważ każda piguła ma inny skład chemiczny, są one wyjątkowo niebezpieczne. Znane są przypadki zejść śmiertelnych po zażyciu extasy.

Opiaty

Inne nazwy: heroina, brown, kompot. Do grupy tej należą także: morfina, kodeina, opium.

Heroina występuje w postaci białego proszku, jednak nie jest ona zbyt popularna za względu na swoją cenę. Uzależnienie od opiatów zaczyna się zazwyczaj od browna, który jest nie do końca oczyszczoną heroiną i występuje w postaci szarobrunatnego proszku, czasem jaśniejszego, czasem ciemniejszego. Ponieważ jednak brown jest także drogi, po pewnym czasie zaczyna się zażywać kompot, będący tzw. polską heroiną. Jest on wytwarzany ze słomy makowej i ma postać brunatnego płynu.

Sposób zażywania
Heroinę przyjmuje się dożylnie. Browna zazwyczaj pali się lub wstrzykuje dożylnie, rzadko bywa też wciągany przez nos lub zjadany. Kompot zażywany jest dożylnie.
Gadżety
Brown sprzedawany jest w sreberkach, które mogą być umieszczone w torebkach tzw. dilerkach.
Sprzęty charakterystyczne dla osób palących browna to folia aluminiowa, sreberka od czekolady, szklane fifki, duża ilość zapalniczek. Kompociarze używają oczywiście strzykawek, można u nich także znaleźć świeczki, nakrętki na drucikach, łyżeczki służące do podgrzewania narkotyku, brunatne waciki.

Objawy występujące po zażyciu niewielkiej ilości browna:

  • lekko zwężone źrenice niereagujące na światło
  • pobudzenie
  • dobry nastrój
  • gadatliwość

Objawy charakterystyczne dla osób będących pod wpływem opiatów:

  • zwężone źrenice niereagujące na światło
  • błogostan
  • stan beztroski
  • odprężenie i zadowolenie
  • ospałość
  • rozleniwienie
  • zmniejszenie lęku i niepokoju
  • zmniejszenie czynności wydzielniczej gruczołów
  • wymioty, mdłości

U osób głęboko uzależnionych obserwuje się:

  • lęki
  • stany depresyjne
  • trudności z koncentracją
  • trudności z artykułowaniem słów
  • osłabienie woli
  • spadek ambicji
  • egoizm
  • kłamliwość
  • nieliczenie się z normami społecznymi i moralnymi
  • znaczne wychudzenie
  • spadek sił
  • bladość skóry i jej zły stan
  • wypryski ropne
  • zrosty
  • zapalenia żył
  • rozległą próchnicę
  • wypadanie włosów
  • osłabienie lub zanik popędu płciowego
  • zapalenie wątroby

Wykrywanie
W aptekach dostępne są testy wykrywające heroinę w moczu, która utrzymuje się w organizmie do 48 godzin. By były skuteczne należy dokładnie obserwować skąd i dokąd płynie strumień moczu.

Kleje i inne substancje wziewne

Środki te dostępne są dla każdego bez żadnego problemu i zapewne dlatego to najczęściej od nich zaczynają swoją przygodę z narkotykami małe, często już 6-letnie dzieci. Do najbardziej popularnych narkotyków z tej grupy należą: butapren, terpentyna, nafta, benzyna, lakiery, octany, wywabiacze plam, beznzen, aceton, heksan, nitro, siluks, autowidol, werniks, rozpuszczalniki do farb.

Pierwsze niepokojące objawy:

  • zapach wyżej wymienionych środków
  • permanentny katar i kaszel
  • krwawienia z nosa
  • zapalenie spojówek
  • mdłości i wymioty
  • napady agresji
  • dziwne plamy na ubraniu

Objawy długotrwałego zażywania ww. środków:

  • senność lub euforia
  • odrętwienie
  • osłabienie łaknienia
  • opóźnione reagowanie
  • nadwrażliwość na światło
  • zła ocena rzeczywistości
  • utrata kontroli nad rzeczywistością
  • brak kontaktu ze światem zewnętrznym
  • bóle mięśni i głowy
  • wychudzenie
  • problemy z poruszeniem się
  • upośledzenie pamięci
  • zmiany charakterologiczne
  • wahania nastroju
  • przygnębienie
  • apatia
  • niepokój

Halucynogeny - LSD, grzyby psylocyby

LSD czyli kwas zwany także papierem lub papierkiem występuje w postaci małych papierków z różnorodnymi, kolorowymi obrazkami, nasączonych substancją psychoaktywną. Zażywa się je poprzez włożenie pod język.

Grzyby psylocyby to rachityczne brązowe grzybki na cienkich nóżkach z charakterystycznym czubkiem na kapeluszu, rosnące na łąkach. Można je jeść świeże lub suszone.

Środki te wywołują tzw. podróże poza rzeczywistość.

Objawy u osób będących pod wpływem halucynogenów:

  • rozszerzone źrenice
  • suche usta
  • nieprzytomny lub nieobecny wzrok
  • zaburzenia postrzegania
  • zaburzenia świadomości
  • nadwrażliwość zmysłów
  • halucynacje wzrokowe i słuchowe
  • zachowania agresywne
  • depresje
  • zmęczenie

Po dłuższym okresie zażywania halucynogenów podróże stają się nieprzyjemne i przerażające. Pojawiają się wtedy następujące objawy:

  • lęk
  • panika
  • urojenia o negatywnych treściach
  • przyspieszenie akcji serca
  • podwyższenie ciśnienia
  • drżenie
  • ślinotok
  • wymioty
  • zesztywnienie lub zwiotczenie mięśni

Popularne łączenie halucynogenów z alkoholem i/lub marijuaną i/lub amfetaminą może powodować zapaści, a nawet śmierć.

Kokaina

Uzyskiwana z liści koki, bardzo droga, acz coraz bardziej popularna.

Wygląd
Występuje w postaci białego proszku sprzedawanego w torebkach dilerkach lub, w mniejszych ilościach, opakowana w sreberko.
Sposób zażywania
Zazwyczaj zażywana przez nos, bywa także wstrzykiwana lub jedzona.

Objawy zażywania kokainy:

  • rozszerzone źrenice
  • pociąganie nosem
  • katar
  • nadpobudliwość
  • niepokój
  • gadatliwość
  • wzmożona aktywność
  • zwiększony popęd seksualny
  • uczucie zadowolenia i błogości

Po dłuższym zażywaniu kokainy wystąpić mogą:

  • bezsenność
  • halucynacje
  • manie prześladowcze
  • urojenia
  • stany lękowe
  • stany depresyjne
  • wyniszczenie organizmu
  • zwyrodnienie wątroby i serca

Wykrywanie
W aptekach dostępne są testy wykrywające kokainę w moczu, która utrzymuje się w organizmie do 48 godzin. By były skuteczne należy dokładnie obserwować skąd i dokąd płynie strumień moczu.

Barbiturany i inne leki nasenne i uspokajające

Do tej grupy środków należą wszelkiego rodzaju leki dostępne w aptekach. Najczęściej zażywanymi są: luminal, relanium, diazepam, lorafen, oxazepam i reladorm.
Gadżety
Istotnym sygnałem do niepokoju może być znalezienie opakowań po tych lekach.

Objawy występujące po zażyciu tego rodzaju środków:

  • uspokojenie
  • zadowolenie
  • obojętność
  • nadmierna senność
  • czasami oszołomienie i euforia
  • niewyraźna mowa
  • spowolnione ruchy

Po dłuższym okresie zażywania leków pojawić się mogą:

  • niezrównoważenie psychiczne
  • lęki
  • depresje
  • napady agresji
  • zaburzenia mowy i pamięci
  • zmęczenie
  • otępienie myślowe
  • drżenie rąk
  • zaburzenia czynności wegetatywnych
  • psychoza

Wykrywanie

W aptekach dostępne są testy wykrywające barbiturany w moczu, które utrzymują się w organizmie do 48 godzin. By były skuteczne należy dokładnie obserwować skąd i dokąd płynie strumień moczu.

Na rynku dostępne są również multitesty wykrywające obecność pięciu narkotyków. Można je kupić lub zamówić w każdej aptece. Multitesty i testy pojedyncze w Warszawie dużo tańsze są w firmie Intimex przy ul. Baśniowej 3, IV p. tel. 668-74-65.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kv (niezweryfikowany)
a autorka pewnie ma trwałą i w garsonkach się nosi
jejejje (niezweryfikowany)
Zapomnieli o pani Meta amfetamine (ICE) <br>a to ścierwo pali coraz więcej osób. <br>
net (niezweryfikowany)
należy dokładnie obserwować skąd i dokąd płynie strumień moczu &lt;-- zajebiste haselko :P
dzik (niezweryfikowany)
należy dokładnie obserwować skąd i dokąd płynie strumień moczu &lt;-- zajebiste haselko :P
Anonim (niezweryfikowany)
<p>dziwne hasło&nbsp; patrzeć skąd dokąd płynie (nie kminię) przecież nie płynie z kibla do wacka tylko słoń potrafi trąbą pić wodę</p>
yo (niezweryfikowany)
czy ten text nie jest objety prawami autorskimi????????? <br>autorka nie ma trwalej i sie nie nosi (zreszta kto sie nosi??? chyba jakis stuletni jogin by to potrafil)
yo (niezweryfikowany)
czy ten text nie jest objety prawami autorskimi????????? <br>autorka nie ma trwalej i sie nie nosi (zreszta kto sie nosi??? chyba jakis stuletni jogin by to potrafil)
xxx (niezweryfikowany)
buhaha ale bzdury buahaha, palilem marihuana przez okolo rok, pare razy w tygodniu, nieraz codzienie, potem powiedzilem przestaje, bo mi sie znudzilo i juz mija pul roku jak nic nie pale, zadnych skutkow uboznych podzas palenia niebylo, a tu takie glupoty wypisuja, buhha <br> <br> <br>Za bledy ortograficzne przepraszam, - jestem dyslektykiem <br>
Anonim (niezweryfikowany)
dysleksją niedługą będą tłumaczyć nawet biedę w Etiopii. Dlaczego teraz 90% gówniarzy jest dyslepktykami a kiedyś to się nazywało nieuki?
Anonim123 (niezweryfikowany)
Natomiast ja, majac 15 lat spróbowałem trawy. w przeciagu roku < a nawet nie > zdarzyla mi sie na tyle spodobac ze palilem ja co dziennie < na poczatku wypas :D, pozniej juz to byla codziennosc . (kmina?? a jak, KMINA:D)>. na bombie nie mialem wiekszych oporow aby skosztowac włada :), ktory rownierz spodobal mi sie na tyle aby poleciec pare maratonow <powiedzmy jadlem przez 3 miechy, w tygodniu wychodzily 3-4 nocki w plecy>. Tabletki!!! <iksy jak ktos to zabawnie ujal hehe :)> to byla juz tylko kwestia czasu, nawet nie pamietam co bylo pierwsze fuka czy guzy ;P. w miedzyczasie gdzies tam pojawily sie GRZYBKI <mmm kochane poczciwe oglupiajace grzybki>. Tworzylem MIX'y w hu... oczywiscie alkochol towrzyszyl czesto, nawet czesciej:P. A palilem tez papierosy. (dla niektorych malo istotne). Mialem oczywiscie kompana <siedzial w klimacie troche dlurzej i byl dla mnie hmmm. 'przewodnikiem' po bombie?? <tak to okresle>>. I TU KONCZY SIE zlota strona medalu i zaczyna szara, szara jak popiol spalanego blanta ktory cie tak oglupia. Moj KOMPAN odebral sobie zycie ['] <w momecie jak zrezygnowal z dalszego zycia mialem juz duzo 'bomb-przyjaciol' i nie kolegowalismy sie tak jak wczesniej> Krutko po tym przestalem fukac i nie grzzybilem ani nie guzilem. Zostala trawa fajki i alkochol. to bylo + - 3 lata temu teraz mam prawie 21 lat nie pale ani tytoniu ani trawki od ponad 0,5 roku <trawka przestala mnie bawic, wrecz przeciwnie po zapaleniu wiekszej ilosci bez alkocholu zamiast eufori odczuwalem "nipokuj"?"leki"? cos w tym guscie. puzniej nawet 2 machy dobrego shitu tworzylo ten nastroj. < nie to zebym znienawidzil, ciezko bylo sie roztac i tak mimo tego dzialania>> PONAD POL ROKU JAK NIE PIZGAM I POJAWILO SIE TO CZEGO NIGDY BYM SIE NIE SPODZIEWAL. zaczolem dziwnie widziec. pojawily sie zawroty glowy . bule glowy krecenie w zoladku . stany depresyjne .ogulnie lipa , i skoncze to wypracowanie tak: zajrzales na ta strone bo nie wiesz czy zajarac, wachasz sie, zajarac byc cool? jestes ciekawy szukasz tu jakis odpowiedzi? niewazne. <<<<<<<<<<<<<<<<NIe PAl>>>>>>>>>><niewspominajac o twardych>>>>>>. lepiej sie upij ochaftuj i nic nie pamietaj. STRASZnie CIESZkie JEST ZYCIE gdy SEsu ci brak i boisz sie zejsc do sklepu po maslo <np.> <<<<PRZEKLINAM DZIEN KIEDY DALEM TE 5zł I SMIALEM SIE DO ROZPUKU <<<< mam nadzieje ze komus wlasnie odwidzi sie lolek z kolegami. P.S. wedlug badan, <to co mnie> spotyka 1 na 6 jaraczy <to jesli chodzi o trawe a jak te statyki maja sie co do cpunow ?? nie zbadane > czyli jesli tylko palisz badz masz zamiar to 1 do 6 ze zle to sie skonczy, jesli bedziesz sie bawil jak ja to moze sie to skonczyc tragicznie <moze nie musi, nie ma 2 identycznych organizmow i umysłów > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<TAKA PRZESTROGA>>>>>>>>>>>> pozdrawiam: anonim 123 email: anonim11223344@wp.pl
mario (niezweryfikowany)
ty ziomek my tez palimy bobe i nie ma zadnych skutkuw ubocznuch.
tiejczsi (niezweryfikowany)
pale sobie ładnych parę latek, ale nigdy nie miałem po Marii powiększonych źrenic. Wszędzie o tym wypisują, może wiecie skąd wziął się taki pogląd? Kończę pisanie , bo po bakaniu zaczynam tracić wątek. Pozdro dla wszystkich co w temacie są
brydzia (niezweryfikowany)
czemu nic nie jest tu napisane o iksach ? :]]]]]]] heeeh
Anonim (niezweryfikowany)
[quote=brydzia]czemu nic nie jest tu napisane o iksach ? :]]]]]]] heeeh[/quote] bo iksy to ekstazy matole -_-; jak juz sie psujesz to chociaz wiec czym
Radosław S. (niezweryfikowany)
Co jakiś czas lubię sobie zapalić jakąś kość, marihuanę lub cokolwiek akurat dostępnego z tej właśnie półki; podchodzę do tego z tym samym stosunkiem co do piwa czy wino. Znam powszechnie panujące przesądy i wolałbym unikać sytuacja, że np. moja mama czy babcia etc. by mnie nakryła. Od razu wzięłyby mnie za narkomana czy coś. Czy są jakieś dostępne medykamenty lub proste sposoby na zachowanie źrenic w stanie normalnym? Interesuje mnie zatarcie wszystkich możliwych dróg dojścia. Za każdą odpowiedź dziękuję. Pozdrawiam.
Anonim (niezweryfikowany)
Nie chciałbym aby małolaci stosowali to jako złoty środek na czerwone oczy ale krople visine, betadrin i jest oki. Uważam że to jest dla ludzi ale chyba trzeba do tego dorosnąć (z własnego doświadczenia)
Anonim (niezweryfikowany)
<p>To skandal aby stawiać marihuanę na równi z twardymi narkotykami jak amfetamina. Ziółko jest pożyteczne, relaksuje, nie szkodzi, nie uzależnia. A ta społeczna propaganda doprowadza mnie do szału!</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Okej, przesada z tym, że to jest jak amfa lub inne gówno, no ale nie okłamujmy się przyjaciele - marihuana uzależnia. A Ci, co mówią, że nie, są tylko potwierdzeniem ;]. pozdro.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Podekscytowanie, lekka nuta strachu jak to bywa przy świeżej substancji.

Całość tripa spędzam w łóżku - moja ulubiona forma przyjmowania opiatów.

 

Calkiem niedawno w moje ręce wpadła tabletka MST100 od Mundipharma wraz z pregabaliną oraz Dormicum. Po zawodzie jakiego doznałem po zażyciu Midazolamu, dzień oizniej zdecydowalem się na strzał z majki. Mam wyżej średnią tolerancję ze względu na spore ilości oksykodonu zażywane dosyć często w ostatnich dniach - przerzuciłem się tylko i wyłącznie na strzykawki z powodów ekonomicznych. Mam również na bieżąco dojście do nowego sprzętu więc czemu nie?

 

22:40

  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Całkowity spontan, Nastawienie w miarę pospolite gdyż byłem świadomy jak ów narkotyk działa

Witam już po raz drugi zacnych forumowiczów, dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu z dopalaczami 

(w tym konkretnym przypadku chodzi mi o syntetyki czytaj: Mocarz etc.)

Jak wspomniałem w poprzednim TR mieszkam w uk. Jeszcze jak mieszkałem w PL miałem sporadyczne doświadczenia z tym syfem ale co dopiero w uk popadłem w to troszke mocniej.

 

  • Gałka muszkatołowa

Nie mogłem sie powstrzymać aby udzielic krotkiego opisu przezyc wywolanych zazyciem gałki.Po wnikliwym przeczytaniu wszystkich artykułow na ten temat na NG i Hypperalu postanowilem sie udac w poszukiwaniu galki calej.Schodzilem podeszwy do polowy zanim udalo mi sie takowa znalesc-byc moze mialem pecha byc moze nie-ale nie o to tu chodzi.o godzinie 16,30 starlem 6 calych slicznych galeczek i o 17 z kumpel wypislismy je pomieszane z 0,33 wody.smak nie byl wcale takie straszny jak opisuja,tylko te chepniecia....wychodzimy na miasto o 17,15 siadamy na ryneczku nie czujemy kompletnie nic.