Izrael ogłosił zamiary legalizacji rekreacyjnej marihuany

Wygląda na to, że Izrael jest gotowy, aby zalegalizować marihuanę w celach rekreacyjnych. Ogłoszono tam bowiem, że trwają prace nad przygotowaniem not prawnych, które uregulują status konopi indyjskich. Cały proces legislacyjny ma potrwać 9 miesięcy, a po jego zakończeniu Izrael dołączy to listy krajów gdzie marihuana jest legalna.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wolne Konopie
Zosia
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie!!!

Odsłony

50

Wygląda na to, że Izrael jest gotowy, aby zalegalizować marihuanę w celach rekreacyjnych. Ogłoszono tam bowiem, że trwają prace nad przygotowaniem not prawnych, które uregulują status konopi indyjskich. Cały proces legislacyjny ma potrwać 9 miesięcy, a po jego zakończeniu Izrael dołączy to listy krajów gdzie marihuana jest legalna.

Jest to wynik kilkumiesięcznej pracy międzyresortowej komisji, która została powołana do pracy nad statusem konopi. Na podstawie wniosków, które opracowała komisja, minister sprawiedliwości Avi Nissenkorn i Ministerstwo Sprawiedliwości opracowują normy prawne. Pozwolą na dekryminalizację, a następnie legalizację marihuany. Tym samym w Izraelu nie tylko nie będzie kar za posiadanie konopi, ale powstanie zupełnie nowa branża przynosząca znaczne korzyści Państwu.

Przygotowany projekt będzie musiał zostać zatwierdzony przez Specjalną Komisję ds. Narkotyków i Alkoholu oraz wpisany w normy prawne. Dlatego przez najbliższe miesiące należy rozważyć potrzeby powstającego rynku oraz możliwości prawne powstających regulacji. Nie wiadomo jeszcze jaki budżet zostanie przekazany na te prace. Jednak jasne jest, że za przykładem z Kanady główny nacisk regulacji kładziony ma być na edukację i profilaktykę wśród młodzieży. Należy dołożyć starań, aby powstrzymywać nastolatków przed użytkowaniem. Ponadto do najistotniejszych kwestii budżetu zaliczono śledzenie danych na temat użytkowników, dbanie o zdrowie psychiczne oraz diagnozowanie i leczenie problemów z uzależnieniem. Na te potrzeby ma powstać specjalny fundusz, który będzie finansowany z wpływów ze sprzedaży konopi indyjskich.

Według ministra sprawiedliwości Avi Nissenkorna, nowa ustawa ma przejść pierwsze czytanie w Knesecie już w przyszłym miesiącu. A cały proces legislacyjny powinien trwać do dziewięciu miesięcy. W tym czasie różne urzędy będą współpracować w celu regulowania rynku, każde w swoim własnym departamencie. Proces ten jest możliwy przede wszystkich, dzięki dogłębnej analizie sukcesów i niepowodzeń we wdrażaniu polityki legalizacji i dekryminalizacji konopi indyjskich w innych krajach, w których dziedzina ta została już uregulowana. Komisja jednoznacznie stwierdziła bowiem, że ​​istnieje zasadnicza potrzeba szczegółowego i gruntownego prawodawstwa dotyczącego wszystkich możliwych aspektów regulacji. Jest to lekcja wyciągniętą z doświadczeń w Kolorado, gdzie marihuana jest legalna od 2012 roku.

Wciąż istnieją obszary badań oraz prawodawstwa, które wymagają sporo pracy i dogłębnego opracowania. Jednak oczywiste jest, że ruch ten jest korzystny, a może nawet konieczny. Zastępca prokuratora generalnego Amit Merari przedstawił główne wnioski z szeroko zakrojonej i dogłębnej pracy personelu komisji oraz ekspertów na temat regulacji konopi. Wniosek jest jasny – konopie są bardzo powszechne w publicznym użyciu i nie ma uzasadnienia dla ich zakazywania.

Kiedy Izraelskie instytucje skończą pracę nad ustawą w kraju tym będzie można kupić i zapalić legalnego jointa. Ma to obowiązywać zarówno mieszkańców kraju, jak i turystów. Warunkiem jest ukończenie wieku 21 lat. Jednak będzie trzeba na to poczekać prawdopodobnie do końca 2021 roku. Przed izraelskimi legislatorami stoi bowiem nie lada zadanie. Prawo dotyczące legalizacji konopi indyjskich musi być zgodne z wszystkimi innymi regulacjami prawnymi. Powinno również przewidywać wszelkie konsekwencje, które mogą się pojawić w ciągu najbliższych miesięcy i lat.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

dyskoteka

15.04.2007

Wraz z dosyć pokaźną grupą znajomych postanowiliśmy się wybrać na dyskotekę w klimatach house i techno. Wszyscy byli pozytywnie nastawieni i każdy miał ze sobą ładunek magicznych kółeczek, w ilości od jednego do trzech. Udaliśmy się najpierw do baru. Zamówiłem ze znajomym herbatkę, przy której zjadłem połówkę koniczynki. Po 15 minutach postanowiliśmy wejść już do środka, na disco. Będąc już w środku i czując już działanie pierwszej połówki, dojadłem drugą połowę... i wtedy się zaczęło...

  • Szałwia Wieszcza

Zadaniem `enteogenow` jest umozliwienie podroznikom kontaktu z ich wewnetrzna, boska sila. Hmm.. po wypaleniu jednej fajki wodnej 10-krotnego ektraktu Sally D. jestem przekonany, ze owszem - istnieja rosliny, ktore pokaza ci twoje wewnetrzne swiatlo, lecz sa tez i takie, ktore zapelnia twa swiadomosc ciemnoscia...