Ile biorą w Krakowie, a ile w Berlinie? Mapa spożycia narkotyków na podstawie analizy ścieków

Niemiecki dziennik Tagesspigel opublikował wyniki analizy ścieków pod kątem występowania w nich narkotyków w ponad 100 miastach Europy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gisplay.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

238

Niemiecki dziennik Tagesspigel opublikował wyniki analizy ścieków pod kątem występowania w nich narkotyków w ponad 100 miastach Europy.

Na stronie tagesspiegel.de znajdziemy analizę wraz z opracowaniem graficznym potencjalnego spożycia narkotyków w Europie, która została przeprowadzona na podstawie badań … ścieków. Tak, to właśnie te są coraz częściej wykorzystywane jako próbka wiarygodnych, czysto fizjologicznych danych, które trudno sfałszować – dość przypomnieć, że właśnie ze ścieków pochodziły najbardziej miarodajne dane o zachorowalności zbierane w czasie epidemii koronawirusa.

Prezentowana mapa pokazuje ilość narkotyków znajdujących się w ściekach, z podziałem na główne rodzaje substancji psychoaktywnych (m.in. kokaina, metamfetamina, marihuana). Liczba miligramów odnosi się do ilości narkotyku znajdującej się w ilości ścieków wytwarzanych przez średnio 1000 mieszkańców miasta. Próbki pobrano z różnych oczyszczalni ścieków. Wynik nie zawsze obejmuje cały obszar miejski. W kilku przypadkach badano oddzielnie dwie części miasta. Następnie wybrano bardziej centralną z dwóch dzielnic.

Okazuje się, że najwięcej pozostałości po twardych narkotykach znajduje się w następujących metropoliach: Antwerpia, Amsterdam, Bruksela i Zurych. Z kolei najpopularniejszym narkotykiem w ogóle są konopie indyjskie. O dziwo – wbrew stereotypom – w Czechach nie króluje marihuana, lecz metamfetamina.

Jedynym polskim miastem, które ujęto w badaniach jest Kraków. W ściekach stolicy Małopolski najwięcej wykryto kokainy (82 mg), a także marihuany (46 mg) i ecstasy (44 mg). Dla porównania, w Berlinie ilość wykrytej kokainy wynosi 541 mg, a w Antwerpii aż 2381 mg!

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Własny dom, późny wieczór, piwko, blancik, kumple, odpoczynek po męczącym dniu przy malowaniu drzwi i framug w domu. Chill

Na wstępie napiszę tylko, że pierwotnie nie chciałem pisać z tego TRu. Jednak z perspektywy czasu uznałem, że jest to dość wartościowe przeżycie i powinienem podzielić się nim z innymi, jednak po dwóch miesiącach, nie pamiętam już wszystkiego tak dobrze jak zaraz po przeżyciu, stąd TR nie będzie tak barwny i dokładny jak te pisane zaraz po czy też w trakcie.
Jak już napisałem, S&S przyjazny, towarzystwo doborowe, człowiek zmęczony, nie myśli już o niczym innym niż tylko o zimnym browarze i typowym MJ-owym posmaku w ryjku.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Nastrój? Takowy jak zwykle. Otoczenie? Lord A i mój obszerny pokój, pełen kolorów.

Dawkowanie - dziś dawkuję 10tabl. / 30 min. Bo tak.

Wiek i doświadczenie - lat 18. Doświadczenie: marihuana, dxm, clonazepam, alkohol.

  • 2C-P
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Spokojnie, w domu, sami z towarzyszem P.

Jako iż dawno nie pisałem żadnego trip raporta, przystępując do tego tripu miałem zamiar zapisywać wszystko co czuje, co widzę, opisać CEV'y i OEV'y z "pierwszej ręki". Jednakże podróż tak bardzo mnie pochłąneła, że nie miałem ochoty robic nic innego niż leżej z słuchawkami na uszach i dryfować pośród fal nicości.

  • LSD-25
  • Użycie medyczne

Spożycie podczas śniadania

 

Kontynuacja spowiedzi z mojej terapii LSD. Po szerszy kontekst zapraszam do części pierwszej :)

Biorę głęboki oddech i czuję, jak mroźne powietrze zamraża mi smarki. Siedzę na zimnym moście i oglądam, jak tory wiją się w stronę horyzontu, migoczący szron zwraca na siebie uwagę i nawet czasem jakiś brudny pociąg leniwie śmignie mi pod butami. Żegnam słońce, które znika mi z oczu, obserwuję ostatnie rysy pomarańczowego błysku by w końcu ostatni raz olśniło złote wstęgi torów.