Heroina jak kurczaki na JFK

Agenci U. S. Customs and Border Protection (CBP) zatrzymali na lotnisku JFK kobietę, która próbowała przemycić heroinę. Narkotyki były ukryte w zalakowanych opakowaniach z kurczakiem w kształcie wielkich jaj.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express

Odsłony

179

Pomysły na przemyt narkotyków potrafią być bardzo wymyślne. Agenci U. S. Customs and Border Protection (CBP) zatrzymali na lotnisku JFK kobietę, która próbowała przemycić heroinę. Narkotyki były ukryte w zalakowanych opakowaniach z kurczakiem w kształcie wielkich jaj.

Jak podają przedstawiciele U.S. Customs and Border Protection (CBP), Emma Soriano, która jest obywatelką Stanów Zjednoczonych przybyła na John F. Kennedy International Airport z Mexico City. Podczas kontroli bagażu agenci CBP odkryli cztery podejrzane pakunki. Okazało się, że to, co miało być kurczakiem, było nafaszerowane heroiną. W sumie agenci przejęli 4,4 kilograma narkotyków. Wartość przechwyconej heroiny to ponad 300 tysięcy dolarów. – Nasi agenci udowodnili po raz kolejny, że są czujni i wykonują wzorowo swoją pracę – powiedział Frank Russo, szef nowojorskiego oddziału CBP. Kobieta została aresztowana na miejscu i przekazana agentom Homeland Security Investigations. Grożą jej federalne zarzuty przemytu narkotyków.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz
  • Powój hawajski

Bezpieczne i spokojne, własny pokój, wypoczęty i zdrowy. Długo oczekiwany pierwszy raz z LSA. Więcej na początku tr

 Jakieś 2 lata temu trafiłem na tr;
http://hyperreal.info/node/2042#axzz1qR3AA1l6

  • Ketamina

Set&Setting – impreza dubstepowa, potem tripowe wnętrze mojego samochodu, świętujemy mój powrót do domu.

Exp – LSD, LSA, 2-CE, grzyby psylocyby, kokaina, amfetamina, metkatynon, mefedron, morfina, fentanyl, kodeina, MDMA, DXM, MJ, benzydamina i inne które w głowie mi się nie mieszczą (albo usilnie chcą z niej uciec).

Wiek – 22

Lady A wymyśliła nam dawkę na pierwszy raz po 1 mg na głowę. Udało mi się ‘zorganizować’ jedynie 1,6 mg w sumie. Na szczęście.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.

Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.

Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Ja, mój towarzysz tripa, drugi kumpel. Nastawienie - pozytywne.Miejsce - autko, potem pokój. Pierwszy BadTrip. Pora dnia - wieczór Pora roku - Późna jesień

Kilka słów o mnie : nie paliłem dobre pół roku. W międzyczasie miałem chwiejne nastroje. Co do syntetycznego THC to nie jestem zwolennikiem.

randomness