Haszysz z dziecięcego wózeczka

Podczas spacerów z dzieckiem Marokańczycy intensywnie handlowali haszyszem.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1417

Dwoje Marokańczyków, mieszkających we Frankfurcie nad Menem, często spacerowało po mieście, pchając wózeczek z półtorarocznym dzieckiem. Okazało się, że wózek służył do przewożenia narkotyków, a malec był swego rodzaju kamuflażem.

Policja poinformowała w piątek, że podczas spacerów z dzieckiem Marokańczycy intensywnie handlowali haszyszem. Kiedy funkcjonariusze zdecydowali się wkroczyć do akcji, w wózku znaleźli niewielką ilość narkotyku, 34 tysiące euro i kluczyki do samochodu, w którym znajdowały się jeszcze 42 kilogramy haszyszu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

triple_og (niezweryfikowany)

to było we francji, dwóch panów z wózkiem , najpierw poczęstowało mnie blantem, potem sprzedali mi 5g haszu. to straszne....
czerstwy (niezweryfikowany)

O qrwa 42 kilo hashu!!!!! <br>Ale bym sobie teraz haszyk zapalil... <br>
Motyla Noga Tom... (niezweryfikowany)

Mówmy NIE przeciwdziałaniu handlowi osób z wózkiem! Szkoda, że nie powiedzieli, że klucze znaleźli. W sumie ciężko to sobie wyobrazić. <br> <br>Koleś z palnikiem metanowym podgrzewa maczetę, odkrawa (krój haszadło puki kroidło gorące) tak na oko 200g, dzieli, w wózeczek i wychodzi w teren. Kilka palet haszu i w ogóle. <br>No szkoda, wielka szkoda z tymi kluczami, gdyby nie miał ich przy sobie, albo w ogóle coś innego z tymi kluczami -- nie wiem, zgubił, zepsuł, połknął, połamał, powiedział, że to od znajomego znajomego znajomego, ale nie. Malutki kluczyk i już haczyk nie na haszyk, ale na wielkie palety haszu w samochodzie. Nie wiem czemu tak biadole, może dlatego, że sam mam smaka na haszaka, a tutaj w koło nigdzie nie ma. Gdzie jest wózek narkotyczny, bo się czuje skołowany? Ja też tak chce. Aleja Wózkowców. Echhh - jednym słowem - szkoda takiego dobrego # <br>
molty (niezweryfikowany)

... przynajmniej dotlenione dobrze będzie. <br> <br>Coś mi się wydaje, że od dzisiaj inaczej będę się patrzył na pary spacerujące z wózkiem po mieście ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Autor: elmo

Substancja: 1,5 g Benzydaminy + 150 mg DXM

Wiek: 16

Waga: 67 kg

Doświadczenie: MJ, Kodeina, Benzodiazepiny, Benzydamina, DXM

S&S: Z koleżanką (dajmy na to K.) i jej mamą za ścianą w jej domu.

Było to dosyć dawno, wiec zdarzenia bynajmniej nie są ułożone chronologicznie. Opisuje tylko to, co najbardziej zapadło mi w pamięć.

  • 4-FMA
  • Pierwszy raz

Dom rodzinny, restauracja, potem ponownie dom i ciepłe łóżko. Tylko laptop, ja i moje smakołyki. :)

T+0 (23:25) - Wsypuję do kawałka chusteczki około 200mg 4-FMA. Mam już wagę w oczach, więc wiem ile to i raczej nie przedobrzę. Zawijam w cukiereczka, ale z 'otwarciem' z jednej strony, dokręcam i górna część odczłonowuje się. Połykam bombkę i zapijam colą

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

własny pokój, czwartek w nocy, ciekawość pobudzona legendami

TripRaport napisany 12 kwietnia 2007, 19:04 na starym NG na forum Hajpa, przeniesony w zasadzie bez zmian. Dziś pewnie napisałbym go trochę inaczej, ale jako dokument archiwalny niechaj takim pozostanie.

Enjoy:)

***

  • Inne

Ja: kobieta, 22 lata, 170 cm wzrost, 55 kg waga

Doświadczenie: MJ, hasz, DXM, mieszankie ziołowe, Fungeez. Towarzysz podróży: bardzo duże doświadczenie z psychodelikami (wszystkie pozytywne).

Co: 2 kapsułki Fungeez

S&S: letnie sierpniowe popołudnie, niebo zachmurzone ale pogoda przyjemna, nastrój bardzo dobry - w końcu tak długo planowany wypad wypalił, chęć przeżycia czegoś nowego (przyjemnego)

Osoby: ja i kumpel towarzysz, nazwijmy go T.