REKLAMA




Haszysz z dziecięcego wózeczka

Podczas spacerów z dzieckiem Marokańczycy intensywnie handlowali haszyszem.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1411

Dwoje Marokańczyków, mieszkających we Frankfurcie nad Menem, często spacerowało po mieście, pchając wózeczek z półtorarocznym dzieckiem. Okazało się, że wózek służył do przewożenia narkotyków, a malec był swego rodzaju kamuflażem.

Policja poinformowała w piątek, że podczas spacerów z dzieckiem Marokańczycy intensywnie handlowali haszyszem. Kiedy funkcjonariusze zdecydowali się wkroczyć do akcji, w wózku znaleźli niewielką ilość narkotyku, 34 tysiące euro i kluczyki do samochodu, w którym znajdowały się jeszcze 42 kilogramy haszyszu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

triple_og (niezweryfikowany)
to było we francji, dwóch panów z wózkiem , najpierw poczęstowało mnie blantem, potem sprzedali mi 5g haszu. to straszne....
czerstwy (niezweryfikowany)
O qrwa 42 kilo hashu!!!!! <br>Ale bym sobie teraz haszyk zapalil... <br>
Motyla Noga Tom... (niezweryfikowany)
Mówmy NIE przeciwdziałaniu handlowi osób z wózkiem! Szkoda, że nie powiedzieli, że klucze znaleźli. W sumie ciężko to sobie wyobrazić. <br> <br>Koleś z palnikiem metanowym podgrzewa maczetę, odkrawa (krój haszadło puki kroidło gorące) tak na oko 200g, dzieli, w wózeczek i wychodzi w teren. Kilka palet haszu i w ogóle. <br>No szkoda, wielka szkoda z tymi kluczami, gdyby nie miał ich przy sobie, albo w ogóle coś innego z tymi kluczami -- nie wiem, zgubił, zepsuł, połknął, połamał, powiedział, że to od znajomego znajomego znajomego, ale nie. Malutki kluczyk i już haczyk nie na haszyk, ale na wielkie palety haszu w samochodzie. Nie wiem czemu tak biadole, może dlatego, że sam mam smaka na haszaka, a tutaj w koło nigdzie nie ma. Gdzie jest wózek narkotyczny, bo się czuje skołowany? Ja też tak chce. Aleja Wózkowców. Echhh - jednym słowem - szkoda takiego dobrego # <br>
molty (niezweryfikowany)
... przynajmniej dotlenione dobrze będzie. <br> <br>Coś mi się wydaje, że od dzisiaj inaczej będę się patrzył na pary spacerujące z wózkiem po mieście ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Doświadczenia: małe:) SD trzeci raz

Set&setting: Pokój i łóżko, godz. 0:30, ojciec śpi w drugim pokoju:P



  • Ayahuasca


Doświadczenie : medytacja , łysiczki



Do spożycia ayahuascy przygotowywałem się kilka tygodni , chociaż jak teraz na to patrzę to pierwsze kroki przygotowań zrobiłem juz 3 lata temu . Rytuał zaplanowałem na pierwszego listopada w święto zmarłych i postanowiłem , że zrobię to w nocy w lesie - tak jak robią to szamani w dżungli .


  • Dimenhydrynat

Polecialysmy do apteki po 6 opakowan aviomarinu. Oklo

godziny 22 lyknelsmy po 15 na glowe, poczatkowo

probowalysmy sie wkrecac w haluny itp. jednak nic z tego

nam nie wychodzilo i zniechecone dzialaniem avio poszlysmy

spac ... tzn ja probowalam usnac a monika opowiadala

mi o jakiejs dyskotece ktra niby widzi za oknem...



wkurzalo mnie to strasznie ze nie da mi spac bo sama

randomness