Głód kokainowy rośnie z czasem upływającym od rzucenia nałogu

Badania potwierdziły od dawna obserwowany fenomen "inkubowania" się głodu narkotykowego u ludzi uzależnionych od kokainy.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

9715
Głód kokainowy przybiera na sile wraz z upływem czasu od momentu zerwania z nałogiem. O doświadczeniach na szczurach, które pozwoliły odkryć ten fenomen, czytamy na łamach najnowszego numeru tygodnika "Nature".

Wyniki najnowszych badań nad zażywaniem kokainy, prowadzonych przez naukowców z National Institute on Drug Abuse w Baltimore (USA) wskazują, że im dłuższy czas upływa od zarzucenia tego zgubnego nałogu, tym silniejsze może być zjawisko głodu kokainowego.

Grupa badaczy pracująca pod kierunkiem Yavina Shahama prowadziła doświadczenia ze szczurami doświadczalnymi, które zostały wprowadzone w nałóg zażywania kokainy. Trenowano je specjalnie, by same sobie podawały ten narkotyk drogą wziewną.

Uzyskane wyniki badań nad uzależnieniem szczurów od narkotyku potwierdzają od dawna obserwowany fenomen "inkubowania" się głodu narkotykowego u ludzi uzależnionych od kokainy. Głód narkotykowy nie ustępuje z czasem, lecz przeciwnie - nasila się stale w pierwszych miesiącach terapii odwykowej.

W swych doświadczeniach naukowcy z Baltimore wprowadzali szczury w nałóg, a następnie odmawiali im dostępu do kokainy na czas od 1 do 60 dni. Wraz z upływem czasu u zwierząt wzrastała wrażliwość na bodźce kojarzone z narkotykiem. Po 60 dniach od odstawienia narkotyku szczury najczęściej wykonywały czynności, które wcześniej skutkowały podaniem narkotyku.

Wyniki badań pozwalają lepiej poznań mechanizm głodu narkotycznego i udoskonalić metody terapii uzależnienia od kokainy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

alex (niezweryfikowany)

jest cos w tym....strasznie ciezko wytrzymac ,wazne by umiec zoorganizowac sobie czas..a potem znow trzeba wciagnac <br>
morusek (niezweryfikowany)

wg mnie nie ma w tym dźbła prawdy. <br>może jeśli chodzi o szczury - ale nie u ludzi
Tempus (niezweryfikowany)

Takie artykuły tylko utwierdzają uzależnionego przekonaniu że abstynencjia jest bez sensu bo i tak czas będzie powodował kumulacje głodu aż nie będzie znośny i kazdy skazany jest na porazke Więc po co się męczyć?? Powołując się na badania ważne jest źródło i faktyczne wyniki... ten material. Nie ma co szukać naukowoego uzasadnienia powrotu do nałogu... to głupie..
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Rano w aptece kupuje paczke sudafedu 12 tabsów 60mg pseufoefedryny każda cena to 17 złotych. Zamieżam naćpany isć do szkoły. Już kiedyś byłem naćpany w szkole ale wtedy to była coda. Jest to mój pierwszy raz z pseudoefedryną

  • Pozytywne przeżycie
  • Rumianek
  • Rumianek

I - Dawka Normalna/Harmoniczna

Substancja: Rumianek, ze zbiorów babci mojej dziewczyny, prawdopodobnie z zeszłego roku. Na wadze odmierzyłem 7,7 g. Z mojego reshearchu wynika, że 8 gramów to najlepsza dawka lecznicza < https://www.drugs.com/npp/chamomile.html >. Rumianek zamierzam zjeść, a nie wypić, dlatego że pijąc zioła dostarcza się organizmowi tylko część substancji - ekstraktu wodnego, natomiast jedząc je zakładam że pokażą pełne spektrum działania.

  • Efedryna

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

nuda, matura za pare dni, troche stresu, troche wykluskowania mózgu, w głośnikach tool i coverge, siedze sam w domu, średnio wyspany, lekko zmęczony.

Piękny dzień, pogoda dopisuje, a ja za 5 dni zaczynam matury. Wkurwiony chodze i im bliżej do matury tym bardziej chce mi się melanżować i walić wszystko co popadnie - zastanawiam sie co będzie po maturach. Dużo ludzi by powiedziało, że nie mam się czym przejmować, no ale mam, bo dostać się i utrzymać na polibudzie w warszawie to nie jest banał, na pewno nie dla mnie. K'woli ścisłości kieruję się na technologię chemiczną, co może pozwoli mi w przyszłości bawić się z ekstrachowaniem różnych substancji, kiedy będę miał dostęp do sprzętu laboratoryjnego.