Gdynia: wpadka siatki narkotykowej

11 tys. porcji narkotyków wartych 90 tys. zł skonfiskowała policja w Gdyni

Anonim

Kategorie

Odsłony

2856

Gdynia: wpadka siatki narkotykowej

wp.pl

11 tys. porcji narkotyków wartych 90 tys. zł skonfiskowała policja w Gdyni. Funkcjonariusze złapali też 11 handlarzy; trzech z nich trafiło do aresztu. Grozi im do 10 lat więzienia.

Spodziewane są dalsze aresztowania. Przestępcy działali na terenie Gdyni, Rumii i Redy. Sprzedawali towar głównie młodym ludziom. W nocy z soboty na niedzielę w ręce policjantów wpadł szef grupy.

Gdynia: Policja rozbiła narkotykowy gang

RMF FM

Gdyńska policja rozbiła 11-osobowy gang dealerów narkotyków. W mieszkaniach zatrzymanych znaleziono ponad 11 tysięcy porcji haszyszu, amfetaminy, kokainy i innych narkotyków.

Policja wpadła na trop szajki dzięki specjalnemu antynarkotykowemu telefonowi, na który policja otrzymuje takie informacje. Tym razem natrafiono na duży i dobrze zorganizowany gang. Szefem grupy był 23-letni gdynianin. W jego mieszkaniu znaleziono wagę i notatki świadczące o prowadzeniu ewidencji sprzedaży narkotyków. Jeśli policja udowodni, że haszysz, marihuanę czy amfetaminę sprzedawano nieletnim, zatrzymanym grozi nawet dożywocie. Rzecznik gdyńskiej policji twierdzi, że w tej sprawie mogą być dalsze zatrzymania.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dealer (niezweryfikowany)

jestescie zwyklymi psami i tak to nic wam nie da wasza praca to sprzedawanie innych , jestescie typową rasa konfidentów . <br> ciescie sie ale to nic nie przeszkodzicie nam ...
Wiedźma (niezweryfikowany)

czemu tu nie ma komentarzy? <br>musze to naprawic <br>
HWDP (niezweryfikowany)

spox,"czarny" wie gdzie sie chowac :), szkoda tylko klanu od "Jury", ale bedzie git. Bramini na wojnie tylko spokojnie.../slyszalem o statusie swiadka koronnego, mam nadzieje za to baja/ HWDP
Rybak26 (niezweryfikowany)

Jak w tytule...tak trzymac...wytepic te chwasty...
Wiedźma (niezweryfikowany)

to niesprawiedliwe <br>komentarze nie dzialaja... <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

O mnie - 16 lat (reszta zalogi 19-25), 180-pare cm, waga ok 80kg


Substancja - Extasy, 2,5 Rózowej Gwiazdki, MJ


Doswiadczenie - Alcohol, MJ, Amfa, Benzydamina (6x, ale wiecej nigdy, niszczy mózg, SERIO!), Tussipect, Galka


Set & Settings - Na poczatku zjebanie bo mialem nie jechac, ale sie diametralnie poprawilo :)


Zmiany w zyciu - Duze, inne spostrzeganie na swiat, szacunek do muzyki. Niewatpliwie powtórze doswiadczenie (niedlugo)

  • 2C-P
  • 5-HTP
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

SET: poczucie dobrze spełnionego obowiązku po pracy i udanym spotkaniu z koleżanką; brak większych oczekiwań co do substancji, ciekawość i chęć dobrej zabawy; chęć przeżycia tripa z kolegą (S.) o podobnej do mojej mentalności; SETTING: pokój obstawiony sprzętem audio i samochodowym; piwnica w bloku; osiedle; śmietnik na elektrośmieci

Spisał C.

Uczestnicy:
S.: mentalny hippis, który urodził się 30 lat za późno. lubi sprzęt audio i samochody. 20 lat.
C.: miłośnik muzyki, technologii i łączenia muzyki z technologią. lubi rozkminiać. 20 lat.
K., B., A.: nie znam ich za dobrze więc nie będę opisywał

Substancje:
S., C.: 2C-P (5mg), esctasy (140mg)
S., K., B., A.: etanol (S. tylko na początku)
S., K., B., C.: 5-HTP
S., B.: opalanie lufy (1 buch)
K.: resztka kartonu 2C-P, prawdopodobnie 1mg

 

  • 2C-D
  • Tripraport

brane w domu, trip w lesie

  Pewnego dnia spotkałem się z dziewczyną u mnie w domu. O 14:30 spaliliśmy fifę skuna, posłuchaliśmy muzyki i o 15:30 poszło 25mg 2c-d donosowo na łebka. Okrutny ból, pieczenie, drętwienie głowy, swędzenie pod skórą na głowie (zatoki), łzy z oczu. Cała twarz zapuchnięta, oczy bordowe. po 2min poczułem pierwsze efekty - zataczało mnie i myślałem zdecydowanie inaczej.

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Metoksetamina
  • Problemy zdrowotne

Wieczór, pokój, nastrój wyrównany.

Data tripa: 10.04.2014
 Od początku wybór poszedł na metodę podania domięśniowego. Wszystko wymieszałam razem i rozpuściłam w 3,5 ml wody. Zwykle nie mam problemu z wejściem do mięśnia, tutaj nie chciałam ewentualnie marnować materiału podając go podskórnie. Dlatego też zanim poszedł strzał upewniałam się. Zdawało mi się, że weszłam w mięsień, do tej pory w sumie nie jestem pewna jak w końcu było. Bliżej jest wersji tego, że poszło IV, co jak wiadomo = duże zaskoczenie, bo szybsze wejście i zdecydowanie mocniejsze.