Gaz rozweselający pomocny w rzucaniu palenia

Według opublikowanego w środę w USA naukowego studium, wdychanie gazu rozweselającego (podtlenku azotu) może pomóc w uwolnieniu się od nałogu palenia

Anonim

Kategorie

Źródło

info.onet.pl

Odsłony

11385
Według opublikowanego w środę w USA naukowego studium, wdychanie gazu rozweselającego (podtlenku azotu) może pomóc w uwolnieniu się od nałogu palenia.

Siedmiu palaczy, którzy uczestniczyli w jednej tylko sesji wdychania gazu rozweselającego, ograniczyło konsumpcję papierosów na co najmniej trzy dni - poinformował na zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego w Chicago doktor Carlo Bayrakdarian ze Szpitala Prezbiteriańskiego w Nowym Jorku.

Zaznaczył on jednak, że wdychanie podtlenku azotu to tylko krok wstępny, a pełne uwolnienie się od nałogu wymaga rozbudowanej strategii.

Pacjenci Bayrakdariana wdychali gaz rozweselający z tlenem przez maksymalnie 20 minut - aż do momentu, gdy poczuli ustąpienie głodu nikotynowego. W ciągu następnych trzech dni wypalili o 81 procent papierosów mniej niz zwykle.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

bubel (niezweryfikowany)

jak ktos mi powiem skad mozna wytrzasnac (gas rozweselajacy) podtlenek azotu to mu bardzo podziekuje :D
glabro (niezweryfikowany)

Zastanawiam się czy z medycznego punktu po wdychaniu podtlenku azotu nie występują inne poważniejsze zmiany w organiźmie. W końcu zdarzyły sie wypadki śmiertelne. Mnie interesują dawki i czas zastosowania podtlenku azotu na zwierzeta gospodarcze (głównie świnie).Do swojej pracy doktorskiej włączyłabym działanie tego gazu na zmniejszenie stresu przed ubojem.
weiss (niezweryfikowany)

hehe poszukałem w internecie na temat podtlenku azotu <br> <br>podtlenek azotu powstaje przy utlenianianu <br> <br>KWASU AZOTOWEGO(V) <br> <br>może to komuś coś rozjaśni jak to zrobić <br>jeżeli ktoś umie to zrobić i potrafi i chce to napisac jakimś prostym językiem <br>to prosze o przepis na e-mail <br>tomek121715@o2.pl <br> <br>przysługa za przysługe ktoś mi pomoż eto ja tej osobie postaram sie pomuc:]pozdrawiam
Anonim (niezweryfikowany)

na allegro za grosze znajdziesz naboje do bitej smietany - czysty podtlenek azotu - potem juz potrzebny tylko syfon ;) enjoy
a (niezweryfikowany)

poczytaj dobrze tereś o ty azocie , a sie dowiesz
garbeit (niezweryfikowany)

...Bardzo chcę sobie spróbować podtlenku m.in. w celu zbastowania z fajkami, ale poza tym z tego co czytałem to musi być ogólnie ciekawe doświadczenie...
cieciowa (niezweryfikowany)

Zastanawiam się czy z medycznego punktu po wdychaniu podtlenku azotu nie występują inne poważniejsze zmiany w organiźmie. W końcu zdarzyły sie wypadki śmiertelne. Mnie interesują dawki i czas zastosowania podtlenku azotu na zwierzeta gospodarcze (głównie świnie).Do swojej pracy doktorskiej włączyłabym działanie tego gazu na zmniejszenie stresu przed ubojem.
kajo (niezweryfikowany)

Zastanawiam się czy z medycznego punktu po wdychaniu podtlenku azotu nie występują inne poważniejsze zmiany w organiźmie. W końcu zdarzyły sie wypadki śmiertelne. Mnie interesują dawki i czas zastosowania podtlenku azotu na zwierzeta gospodarcze (głównie świnie).Do swojej pracy doktorskiej włączyłabym działanie tego gazu na zmniejszenie stresu przed ubojem.
tomek (niezweryfikowany)

hehe poszukałem w internecie na temat podtlenku azotu <br> <br>podtlenek azotu powstaje przy utlenianianu <br> <br>KWASU AZOTOWEGO(V) <br> <br>może to komuś coś rozjaśni jak to zrobić <br>jeżeli ktoś umie to zrobić i potrafi i chce to napisac jakimś prostym językiem <br>to prosze o przepis na e-mail <br>tomek121715@o2.pl <br> <br>przysługa za przysługe ktoś mi pomoż eto ja tej osobie postaram sie pomuc:]pozdrawiam
przemo xD (niezweryfikowany)

taki gaz jest drogi, najbardziej butla.Lecz są naboje z tym gazem.Używa się je do robienia bitej śmietany, ale można kupic naboje i wdychać sam gaz.Jeden nabój kosztuje 1 zł i zawiera 8g czystego N2O.
przemo xD (niezweryfikowany)

mój e-mail: przemo12303@wp.pl
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

S&S: koniec października 2009r., las na przedmieściach, pogoda raczej pochmurna, nastawienie? Ciekawość i podekscytowanie

Wiek: ja 16 lat, towarzysz 17

Doświadczenie: Moje - mj nałogowo na chwilę obecną, haszysz, dxm, kodeina;

Towarzysza - mj również nałogowo, haszysz, lsd, szałwia.

Ilość: po 25 łysiczek, ja 65kg/180cm, towarzysz 75kg/188cm

Czas: 13:30 + 20:00

Był to pierwszy trip grzybowy, także bądźcie wyrozumiali.

PROLOGOS

  • Gałka muszkatołowa

Autor: Marmac_pl


Substancja: Gałka muszkatałowa


Poziom doświadczenia: doświadczony


Dawka: 30 g, doustnie






Hmm. Pierwszy raz pisze artykuł na neuro_groove. Nie miałem nigdy takich intencji, ale po spróbowaniu gałki nie moge sie powstrzymać od odradzenia jej przyszłym 'smakoszom':)




  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .

  • Inne
  • Tripraport

Noc, pierwszy tydzień kwietnia, ciepło i bez deszczu. Dom, pobliski las, naturalne otoczenie .

  Napisanie tego tekstu wpadło mi do głowy wczoraj paląc dzojnta ,pomyślałem ,że skoro mam wolny weekend i nic nie mam do roboty to posiedze przy piwku i blancie i zrobie to co zawsze chciałem - napisze trip raport;P Mam nadzieje ,że uda mi się opisać wszystko dość klarownie .Postran sie nie rozpisać za bardzo i opisze tylko te efekty ,które dają najlepszy opis tego co czułem .Nie uznaje tego za bad trip ,bardziej ciekawa nauka która pomogła mi inaczej spojrzeć na otaczający mnie świat, ludzi i mnie samego. Miłego czytania .