Funkcjonariusz służby więziennej miał przyjmować łapówki

Policjanci zatrzymali funkcjonariusza służby więziennej z zakładu karnego w Łowiczu, podejrzanego o przyjmowanie łapówek od aresztowanych osób. Wraz z nim ujęto trzy osoby podejrzane o dostarczanie do aresztu lub rozprowadzanie w nim narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1292

Jak poinformowała w środę PAP nadkom. Joanna Kącka z biura prasowego łódzkiej policji, ustalono, że 37-letni strażnik od grudnia ubiegłego roku do lutego tego roku kilkakrotnie przyjął pieniądze od tymczasowo aresztowanych w zamian za udostępnienie im telefonów komórkowych. Grozi mu za to kara do 10 lat więzienia.

W tej sprawie policjanci zatrzymali trzy inne osoby, wśród nich 44-letniego podejrzanego, który przebywał w areszcie śledczym, a który za pośrednictwem telefonu kontaktował się m.in. z pozostającą na wolności 45-letnią żoną.

Ustalono, że kobieta organizowała dostawy na teren aresztu środków odurzających, które jej mąż rozprowadzał wśród osadzonych - wyjaśniła Kącka.

Funkcjonariusze więzienni wielokrotnie przechwytywali w paczkach dla aresztantów środki odurzające. M.in. w lutym zabezpieczono ukryte w golonce ponad 7 gramów marihuany. Nadawcą paczki okazała się właśnie 45-letnia kobieta. W trakcie przeszukania należącej do niej posesji pod Grodziskiem Mazowieckim funkcjonariusze znaleźli ukryte w gołębniku 128 gramów marihuany.

Do policyjnej izby zatrzymań trafił również 53-letni ojciec jednego z osadzonych, który także przemycał synowi narkotyki.

Według policji, sprawa jest rozwojowa. Funkcjonariusze ustalają, ilu aresztowanym strażnik udostępnił telefon, jakiej wysokości przyjął łapówki, od kiedy trwał ten proceder i ile narkotyków trafiło na teren aresztu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Jebani hipokryci a te dragi pewnie z policyjnego magazynu;/
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • LSD-25
  • Miks

Miejsce: mieszkanie znajomego Muzyka: ambient, psytrance, medytacyjna Towarzystwo: trójka przyjaciół

Ciekawość po raz kolejny popchnęła mnie do ryzykownego eksperymentu – tym razem dawka mojej ulubionej substancji wyniosła dokładnie 375micro gram.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

idealne!

Trip raport ma bardziej charakter edukacyjny, zgadza się ćpaczki, uczcie się na czyjejś głupocie a nie na swojej wątrobie!

  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Katastrofa

—Set— Stan psychiczny: Tragiczny w potrzebie wyjebania z kapci. Lęk przed wszystkimi formami robactwa Nastrój: Lekka ekscytacja Oczekiwania: Odjebać się jak Szczur na otwarcie kanału —Setting— Lato, Dom, uczucie nienawiści do siebie od wewnatrz jak i rodziny Przykra atmosfera ciągnąca się latami Czas uciekać!

Rok: 2016

Wiek: 15

Waga: +/-85 kg

Wzrost: 180cm

Zdolności racjonalnego myślenia: brak

W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę