Fala narkotykowa

- Zatrważająco rośnie liczba uzależnionych od narkotyków - mówi Pola Górniak, kierownik Ośrodka Terapii Uzależnień w Gorzowie. - W tym roku już mamy 79 pacjentów, ale trzeba pamiętać, że fala zgłoszeń przyjdzie po wakacjach.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

4348

Każdego miesiąca terapeuci Lubuskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii w Zielonej Górze udzielają ponad 300 porad miesięcznie. To 10-krotnie więcej niż pięć lat temu.

- Zatrważający jest wiek inicjacji narkotykowej - alarmuje Mariusz Matysik z Lubuskiego Towarzystwa. - Kiedyś największą grupą pacjentów były osoby w wieku 21-24 lat. Teraz najwięcej jest ich wśród 17-21-letniej młodzieży.

Potwierdza to Beata Kotus, kierownik Oddziału Terapii Uzależnień od Środków Psychoaktywnych i Detoksykacji w Ciborzu: - W zeszłym roku na 741 osób przyjęliśmy 589 pacjentów poniżej 18 lat, w tym kilkoro dzieci poniżej 14. roku życia. To przerażające.

Jednym z jej pacjentów jest 19-letni Maciek. Zaczął brać cztery lata temu: najpierw była trawka, potem amfetamina, kwasy i kokaina. Najpierw kupował je za kieszonkowe, potem sprzedał swoje rzeczy, zaczął okradać rodzinę i napadać na ludzi w mieście. Ponad rok temu sąd skierował go na przymusowe leczenie. Od tego czasu nie bierze. Zastanawia się nad studiami na Uniwersytecie Zielonogórskim.

Głównym centrum narkomanii w Lubuskiem od wielu lat jest Zielona Góra. - Z Gorzowa nigdy nie było tylu pacjentów - przyznaje Beata Kotus. - Wynika to z przeszłości, kiedy to w byłym Zielonogórskiem Nowa Sól była zagłębiem narkotykowym. Łatwo tam było zdobyć odczynniki potrzebne do produkcji kompotu. Potem problem ten pojawił się w Żaganiu, Żarach i Głogowie. Zielona Góra jest po prostu bliżej tych miast niż Gorzów.

W Gorzowie większa liczba narkomanów pojawiła się, gdy na rynek weszła marihuana, amfetamina, heroina czy LSD. - Środki te można kupić wszędzie: na ulicy, w parkach, szkołach, na dyskotekach - twierdzi Beata Kotus. Krajowe Biuro ds. Zwalczania Narkomanii za wskaźnik narkomanii w danym mieście przyjęło liczbę osób leczących się w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. W Zielonej Górze wyniósł on 66 (w 1999 r. - 43,5), a w Gorzowie 10,7. Średnia całego kraju to 22 osoby. Do miast najbardziej zagrożonych, oprócz Zielonej Góry, należy Wrocław, Jelenia Góra, Warszawa i Szczecin.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

klinton (niezweryfikowany)

co oni pierdolom ze kwasa mozna kupic wszedzie ;/. <br>
dziewica orleańska (niezweryfikowany)

Jak to się ma wobec uzależnionych od legalnych mocnych narkotyków... Ilu chleje wódę i jara szlugi. Czy normalnym jest rozdmuchiwanie tego problemu do rozmiarów kuli ziemskiej, kiegy ma on rozmiary piłeczki pingpongowej? To wszystko, to zwykła manipulacja i tyle. A społeczeństwo to tylko boże owieczki pasące się na wyziewach debilnych pseudo moralistów. Europa, jednym słowem, oraz XXI wiek. Powodzenia...
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

tak pewnie heroine mozna kupic na dyskotece <br>BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAAH <br>a kompocik u barmana
Fanfaranfa (niezweryfikowany)

Hm.... ale pierdolenie. Żeby dostać kwasa to trzeba się napocić że ho ho.. A tak wogóle to ta liczba leczących się 66 to jest na 100 tyś ludzi??? No to rzeczywiście zatrważający wynik!!!!. Gdyby uczyli dzieci w szkole , że to różni się od tamtego w ten sposób , że to można na własne ryzyko a tamto w 90% przypadków doprowadza do uzależnienia i śmierci , zamiast pierdolić że narkotyki = śmierć. <br>Powinni wszystkie dokładnie i zgodnie z prawdą przedstawić . DOŚĆ KŁAMSTW GŁUPIEJ PROPAGANDY !!!! EDUKUJMY NA WŁASNĄ RĘKĘ !! RELIGIA PRECZ ZE SZKÓŁ!!
niezupełnie (niezweryfikowany)

Hm.... ale pierdolenie. Żeby dostać kwasa to trzeba się napocić że ho ho.. A tak wogóle to ta liczba leczących się 66 to jest na 100 tyś ludzi??? No to rzeczywiście zatrważający wynik!!!!. Gdyby uczyli dzieci w szkole , że to różni się od tamtego w ten sposób , że to można na własne ryzyko a tamto w 90% przypadków doprowadza do uzależnienia i śmierci , zamiast pierdolić że narkotyki = śmierć. <br>Powinni wszystkie dokładnie i zgodnie z prawdą przedstawić . DOŚĆ KŁAMSTW GŁUPIEJ PROPAGANDY !!!! EDUKUJMY NA WŁASNĄ RĘKĘ !! RELIGIA PRECZ ZE SZKÓŁ!!
wrrrr (niezweryfikowany)

mozna dostac wszedzie: na ulicy, w parku itp :) jasne jak sie umowie z dilem to nawet bedzie mozna kupic w pizzeri, zoo, w restauracji, w cudzym mieszkaniu :)... pierdolą poprostu farmazony ze sie w glowie nie miesci jakby dac takiemu kwasa to by sie zwiesil pewnie i mialby za swoje :PPP
UE (niezweryfikowany)

Jaki jest wskaźnik na zachodzie europy?
sratatata (niezweryfikowany)

tak pewnie heroine mozna kupic na dyskotece <br>BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAAH <br>a kompocik u barmana
moua (niezweryfikowany)

tak pewnie heroine mozna kupic na dyskotece <br>BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAAH <br>a kompocik u barmana
.chudy. (niezweryfikowany)

&quot;Jednym z jej pacjentów jest 19-letni Maciek. Zaczął brać cztery lata temu: najpierw była trawka, potem amfetamina, kwasy i kokaina. Najpierw kupował je za kieszonkowe, potem sprzedał swoje rzeczy, zaczął okradać rodzinę i napadać na ludzi w mieście. &quot; - ta gadka to się powtarza zawsze, najpierw było to, poźniej tamto sratatata, pożniej nie kradł i .... <br> <br> &quot;W Gorzowie większa liczba narkomanów pojawiła się, gdy na rynek weszła marihuana, amfetamina, heroina czy LSD. &quot; - bo co wcześniej innego mogli brać?
rhoxi (niezweryfikowany)

nie wiem jak oni wywnioskowali ze w Żarach popularny jest kompocik... od 7 lat sie nie spotkalem z tym zeby ktos ten szit jeszcze bral, a co do Nowej Soli to nie jest to jakies specialne zaglebie, ze jest tam troszku cyniarzy co maja poprostu wiekszy wybor (nawet kwasy chlopaki podobno maja i cracki :D ) to nie znaczy ze to jest jakies szczegolne miasto. Wszystkie cpuny juz dawno temu sie przezucili na here i nikt juz kompotu nie bieze, nawet w wawie moda na to mija... takze jak widac ludzie sa na czasie :) A co do tego ze wszystko zaczyna od marihuany to znowu chujowa propaganda... tak samo mozna powiedziec ze kazdy alkoholik zaczynal od piwa, co nie znaczy ze powinni zabronic pijania piwa... prawda :&gt; ?
lipid (niezweryfikowany)

Hm.... ale pierdolenie. Żeby dostać kwasa to trzeba się napocić że ho ho.. A tak wogóle to ta liczba leczących się 66 to jest na 100 tyś ludzi??? No to rzeczywiście zatrważający wynik!!!!. Gdyby uczyli dzieci w szkole , że to różni się od tamtego w ten sposób , że to można na własne ryzyko a tamto w 90% przypadków doprowadza do uzależnienia i śmierci , zamiast pierdolić że narkotyki = śmierć. <br>Powinni wszystkie dokładnie i zgodnie z prawdą przedstawić . DOŚĆ KŁAMSTW GŁUPIEJ PROPAGANDY !!!! EDUKUJMY NA WŁASNĄ RĘKĘ !! RELIGIA PRECZ ZE SZKÓŁ!!
LaSziDo (niezweryfikowany)

a co do tych kwasow to ja kurwa nie widizlaem poltora ROKU - DAWAC tu tego Macka (lola)... <br>A tak na marginesie to teraz ustawa jest tak rygorystyczna, ze watpie zeby diluchy wylanialy sie w parkach i namawialy do zakupu, no chyba ze sa desperatami. <br>POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZIELONYCH KONSUMENTÓW!! <br>H_W_D_P JEBANYM KAOTM - zabijcie mnie za komentarz...
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kokaina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, po alkoholu, u przyjaciela na domówce

Trzy drinki wypite, godzinę od rozpoczęcia spotkania ziomal wyciąga pazłotko, w którym jest koko.

Posypał cztery kreski w kuchni, każdy sobie zajebał, ja najmniejszą, choć nakłaniał mnie, żebym skusił się na dużo większą, heh. Dobrze, że rozsądek starego ćpuna wie swoje- doświadczony licznymi bad tripami z powodu wysokich dawek mózg mówił mi- zaczynaj powoli.

Ssssssppppp! Wyciągnięta. Wracam do salonu, gdzie znajduje się większość imprezowiczów. I co, to już działa? Chyba nic nie czuję, heh.

  • Grzyby halucynogenne

Grzyby



Spośród ponad pół miliona znanych roślin, badacze opisali ok. 5000 odmian

grzybów wyróżniających się tym ze świata roślinnego, że są pozbawione chlorofilu.

Z tej liczby ok. 80-90 odmian ma właściwości psychodelityczne i jest spotykane

(oprócz dalekiej północy) na każdej szerokości geograficznej. Z tego w

Europie Środkowej opisano ok. 150 odmian.


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.

  • Diazepam
  • Pierwszy raz

Dom, luźny dzień bez pracy, nieobecność żony. Humor taki sobie przez cały dzień, aż do momentu odebrania opakowania Relanium 20x5mg

W celu ostateczniego wyjścia z niepokojąco rozwijającego się uzależnienia się od kodeiny (dziwne, prawda? heroiniarz wjebuje się w kodę...) ograniczyłem dawki do jednej paczki Thiocodinu na parę dni, zamawiając Relanium. Rozplanowałem 20 tabletek na conajmniej dwa tygodnie z przerwami, do tego duży zapas difenhydraminy celem uśpienia się, jeśli najdzie mnie ochota na kodę.

18:00 - 1 tabletka 5mg diazepamu

randomness