Emerytki handlowały narkotykami.

Starsze kobiety dorabiały do zasiłku z pomocy społecznej dilując narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gdańsk
Piotr Piotrowski

Odsłony

1989

Policjanci z Gdańska zatrzymali 36-latkę, która zajmowała się zorganizowaną sprzedażą narkotyków. Zdaniem funkcjonariuszy, w ciągu kilku miesięcy sprzedała ona kilkadziesiąt gramów amfetaminy i haszyszu. Ustalono również, że do interesu wciągnęła dwie, ponad 50-letnie kobiety.

Pod koniec stycznia tego roku pod policyjny numer Crime Stoppers 0 800 677 777 zadzwonił mieszkaniec Grobli Kamiennej na Dolnym Mieście. Poinformował dyżurnego, że w jednym z tamtejszych domów ktoś handluje narkotykami. Zdaniem informatora, drzwi do mieszkania dilera praktycznie nie zamykały się. Policjanci postanowili sprawdzić informację i pojechali pod wskazany adres. Drzwi do podejrzanego mieszkania otworzyła starsza kobieta. Przyznała się, że razem z siostrą dorabia "dilerką" do zasiłku z pomocy społecznej.

- Handlem zajmowały się siostry M., 59-letnia Teresa i trzy lata młodsza Irena - mówi Marta Grzegorowska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - W mieszkaniu sióstr M. policjanci zabezpieczyli litrowy słoik z amfetaminą, 15 sztuk mocnej marihuany tzw. "skuna" oraz 200 torebek przygotowanych do napełnienia narkotykami. Gdy w mieszkaniu byli jeszcze policjanci przyszło tam troje nastolatków, żeby zrealizować zamówienie.

Ze względu na swój wiek kobiety nie trafiły do aresztu - zostały zatrzymane i po przesłuchaniu zwolnione do domu. Ujawniły, że organizatorką całego ineteresu, była 36-letnia Gabriela F. Została zatrzymana przez policję w niedzielę. Przyznała się, że od września do stycznia sprzedała znaczne ilości narkotyków, dzięki czemu zarobiła ok. 1,5 tys. zł. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że "mózgiem" grupy była córka jednej z kobiet. Ona także została zatrzymana.

Prokurator postawił wszystkim dilerkom zarzut posiadania i rozprowadzania narkotyków. Grozi im nie mniej niż trzy lata więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>To kurwa konfident jebany. Takich to tylko odstrzelić</p>
LittleQueenie

Donos jest najwyższą formą dojrzałości obywatelskiej :)
Zajawki z NeuroGroove
  • alfa-PVP
  • Pierwszy raz

Na nogach od 16h (w tym 8 h pracy fizycznej), lekko zmęczony, zirytowany (ceną i trudnością w zoorganizowaniu acodinu) Szybka kąpiel, kufel zimnego piwa i odpalony komputer, słuchawki na uszach i w ciemnościach przemierzam czeluści internetu. Kilka godziń wcześniej weszło 300mg kodeiny (ale tolerancja już taka, że prawie nie poczułem jej działania). Zajadając się jabłkiem, starą bankomatową kartą kruszę kryształ w drobny mak. Kto by pomyślał, że przede mną kilka godzin intensywnego twórczego myślenia i tworzenia.

 

Jest to mój pierwszy kontakt z tą substancją jak i pierwszy TRIP RAPORT jaki zamieszczam na portalu - proszę o wyrozumiałość i konstruktywną krytykę.

Lekko sceptycznie podszedłem do substancji. Mało rzeczy już mnie rusza i daje oczekiwany efekt. Stąd też posypałem 1 kreskę i oddałem się substancji całkowicie. Sniff wszedł gładko, nie było nieprzyjemnego spływu do gardła, nos nie piecze, nie ma skrzepów i krwawienia - stosunkowo łagodna substancja.

T + 15 (22 15) 100mg

  • 2C-P
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Późny wieczór, znajomi wbijają do domu, rozkładamy się po pokoju i oddajemy się światu nowych substancji

To przeżycie mogę zaliczyć do udanych, z jednym małym wyjątkiem - jednego z nas wyniosło nieco za daleko i przez to zahaczyliśmy o granicę ostrego przypału.

Dodam jeszcze, że Wiek: 18, 18, 18, 20, 21.

Ale do rzeczy...

  • Dekstrometorfan

  • Marihuana


Nazwa substancji : Canabis indica


poziom doświadczenia użytkownika : srednio, raz na tydzien,dwa tyg od 1 roku

"set & setting" : nie palilem miesiac czasu, wczesniej raz na tydzien to bylo minimum , srednio 2-3 razy na tydzien , obiecalem sobie ze nie bede palic do piatku , zlamalem przysiege i zapalilem w poniedzialek ( 4 dni przed obiecana data)



Wszytsko zaczelo sie tak :