Elbląg: Na siedzeniu auta miał „rozłożony” zestaw narkotyków oraz elektroniczną wagę

Policjanci patrolujący Elbląg zainteresowali się pewnym 31-latkiem. Mężczyzna widząc przejeżdżający patrol wyłączył silnik i szybko wysiadł ze swojego auta. Okazało się, że na siedzeniu kierowcy pozostawił on zapakowany w folię zestaw narkotyków oraz elektroniczną wagę.

Policjanci patrolujący Elbląg zainteresowali się pewnym 31-latkiem. Mężczyzna widząc przejeżdżający patrol wyłączył silnik i szybko wysiadł ze swojego auta. Okazało się, że na siedzeniu kierowcy pozostawił on zapakowany w folię zestaw narkotyków oraz elektroniczną wagę.

Sytuacja miała miejsce w niedzielę około godziny 7.30 na jednej z ulic elbląskiej starówki. Policjanci zainteresowali się nerwowym zachowaniem mężczyzny, który na widok patrolu szybko opuścił auto. Podczas legitymowania i rozmowy zachowywał się nerwowo, był rozkojarzony. Policjanci sprawdzili auto, z którego wysiadł i tam na siedzeniu kierowcy znaleźli woreczki foliowe ze sproszkowaną substancją oraz suszem a także elektroniczną wagę. Po sprawdzeniu testerem okazało się, że jest to amfetamina i marihuana. 31-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzut posiadania substancji odurzających. Teraz odpowie przed sądem. Może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Dobra impreza w znanym pubo-klubie w mieście, niespodziewany zwrot akcji z zakupem MDMA, jednak i tak już chciałem w tym okresie spróbować. Więc czemu nie? Dobry humor spowodowany udanym wieczorem w świetnym towarzystwie.

A jednak fajne to pisanie.. :p

Poznajcie moją koleżankę z Turcji!

Styczeń 2019, zimny weekendowy (chyba) wieczór. Razem ze znajomymi umówieni byliśmy na spotkanie w znanym miejscu na mapie naszego studenckiego miasta. W tym czasie siedziałem w akademiku u poznanej jakiś niedługi czas wcześniej Turczynki. Świetna dziewczyna swoją drogą. Kończymy pić wódeczkę grając w jakieś głupie alkoholowe gierki integracyjne. Telefon kontrolny do kolegi (dalej nazwanym K) czy idą na pewno na umówioną godzinę. Wszystko się zgadza, więc "My Little B, let's go!".

  • Amfetamina

  • AM-2201
  • Inne
  • Katastrofa

Wszystko zaczeło się niewinnie, kumpel zadzwonił "siema, mam bucha wpadaj". No czemu, byłem u niego za 5min spaliliśmy 3 lufki bo więcej nie miał. Normalna faza po mj słuchamy muzyki i gastro. Nagle zadzwonił inny kumpel i powiedział że ma haszysz, każdy wiedział o co chodzi (fake hash). Na początku byłem zaparty że tego już nie pale, a paliłem wcześniej, fajna faza, ale nie chciałem już dłużej tego palić bo wiedziałem że to jest dopalacz i po prostu szkoda zdrowia i kiedyś może to się źle skończyć.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, brak jakiegokolwiek stresu przed próbą. Spotkanie przebiegało u kolegi w mieszkaniu niedaleko szkoły, gdzie bywaliśmy po lekcjach. Spotkaliśmy się naszą paczką z gimnazjum, żeby zajarać.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem informatykiem i nie mam duszy pisarza, ale podzielę się z wami przeżyciami z mojego pierwszego spotkania z Marry Jane. Całe zajście miało miejsce w gimnazjum, alę było to na tyle przełomowe, że pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj. Jako introwertyk z paroma kolegami na krzyż nigdy nie ciągnęło mnie na imprezy i większość czasu spędzałem w domu. Zanim zapaliłem pierwszego skręta, raz w życiu miałem alkohol ustach. Od zawsze do wszystkiego w moim życiu podchodziłem od naukowej strony.