Dyrektor wartego 2 mld USD startupu wyleciał przez mikrodawkowanie LSD

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ithardware.pl
Paweł Czajkowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

482

Mikrodawkowanie, to przyjmowanie niewielkiej ilości psychodelików w celu poprawy koncentracji i kreatywności. Mikrodawkowanie LSD jest popularne wśród pracowników firm z Doliny Krzemowej od lat, mimo że narkotyki takie są nielegalne w USA. Teraz okazało się, że praktyki te są popularne również na najwyższych stanowiskach - dyrektor generalny startupu o wartości 2 miliardów dolarów eksperymentował z LSD, co kosztowało go utratę pracy. Jak donosi Bloomberg, Justin Zhu był dyrektorem generalnym startupu marketingowego Iterable Inc, wycenianego na około 2 miliardy dolarów, zanim został usunięty z powodu naruszenia polityki firmy. Zhu powiedział, że został zwolniony, ponieważ wziął niewielką ilość LSD przed spotkaniem w 2019 roku, aby zwiększyć swoją koncentrację.

Mikrodawkowanie LSD jest popularne w Dolinie Krzemowej, ze względu na rzekome podnoszenie koncentracji i nastroju. Niestety może to prowadzić do poważnych konsekwencji, jak utrata fotela dyrektora w firmie wycenianej na 2 mld USD.

Współzałożyciel firmy, Andrew Boni, oświadczył pracownikom w e-mailu, że Zhu naruszył "kodeks pracownika Iterable, jego zasady i wartości". "Zachowanie Zhu podważyło również zaufanie zarządu do zdolności Justina do kierowania firmą w przyszłości" - napisał Boni, zauważając, że jego "wizja, kreatywność i pasja pozostaną podstawową częścią naszej kultury". Zarząd wyznaczył Boniego na nowego CEO firmy. Mikrodawkowanie zwykle polega na przyjęciu jednej dwudziestej do jednej dziesiątej "rekreacyjnej" dawki psychodelików, takich jak LSD lub grzybki - za mało, aby zobaczyć jednorożce, ale rzekomo takie niewielkie ilości zwiększają koncentrację, kreatywność i nastrój. Zażywanie małych ilości LSD jest popularne w Dolinie Krzemowej od około 10 lat.

Naukowcy z Imperial College London przeprowadzili ostatnio testy z użyciem LSD i grupy kontrolnej z placebo i chociaż odkryli, że małe dawki LSD poprawiały funkcjonowanie, placebo działało... równie dobrze. W największym kontrolowanym teście klinicznym środków psychodelicznych z użyciem grupy kontrolnej biorącej placebo odkryto, że małe dawki LSD faktycznie dają wspomagający efekt – czytamy w informacji prasowej Imperial College London. Okazało się, że uczestnicy eksperymentu, zarówno ci biorący LSD, jak i grupa placebo odnotowali niemal takie same pozytywne dla psychiki efekty. Naukowcy uważają, że magiczna moc mikrodawkowania nie pochodzi z narkotyku, a oczekiwań.

Oceń treść:

Average: 7.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wychodzę z pracy około 18... Idąc ulicą rozmyślam nad tym jak, gdzie, czym i za ile... 

 

Wiele czasu nie miałem, gdyż za kilkadziesiąt minut miałem autosan do innego miasta (45km) więc plan musiał być szybki lecz konkretny. Kilka dni wcześniej z kumplem nawinęła się gadka apropo DXM, a konkretnie o Acodinie. Na ten czas zupełną abstrakcją dla mnie było użycie tego na sobie, lecz po kilku chwilach i telefonie do przyjaciela z podstawowymi informacjami postanowiłem spróbować. 

 

  • Bad trip
  • Marihuana

Dobre nastawienie, mieszkanie na wynajmem kolegi, parę ziomkow w tym najlepszy kolega. Ogólnie wszyscy pozytywni i nakreceni. Choć mieszkanie miało mało mebli co mi akurat przeszkadzało.

Przeszliśmy do kolegi, wszyscy w dobrym nastroju, zapalismy najpierw po lufie. Nikomu z nas nic nie było więc zaczęliśmy robić wiadro. Po okołu 40 minutach walnalem wiadro jako ostatni. Zdusiło mnie w płucach, strasznie bolało aczkolwiek po chwili ból ustał i zaczęło mi się bardzo chcieć sikać. Do kibla oczywiście była kolejka więc czekałem już mocno porobiony, zacząłem sobie wkręcać że zaraz się zesikam, wszystko było tak spowolnione że ledwo trzymałem się na nogach.

  • Marihuana

Doświadzczenie: Pół roku regularnego palenia konopii


Set & Setting: U kupla w domu, w atmosferze podniecenia i oczekiwania


  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.