Dyrektor wartego 2 mld USD startupu wyleciał przez mikrodawkowanie LSD

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ithardware.pl
Paweł Czajkowski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

340

Mikrodawkowanie, to przyjmowanie niewielkiej ilości psychodelików w celu poprawy koncentracji i kreatywności. Mikrodawkowanie LSD jest popularne wśród pracowników firm z Doliny Krzemowej od lat, mimo że narkotyki takie są nielegalne w USA. Teraz okazało się, że praktyki te są popularne również na najwyższych stanowiskach - dyrektor generalny startupu o wartości 2 miliardów dolarów eksperymentował z LSD, co kosztowało go utratę pracy. Jak donosi Bloomberg, Justin Zhu był dyrektorem generalnym startupu marketingowego Iterable Inc, wycenianego na około 2 miliardy dolarów, zanim został usunięty z powodu naruszenia polityki firmy. Zhu powiedział, że został zwolniony, ponieważ wziął niewielką ilość LSD przed spotkaniem w 2019 roku, aby zwiększyć swoją koncentrację.

Mikrodawkowanie LSD jest popularne w Dolinie Krzemowej, ze względu na rzekome podnoszenie koncentracji i nastroju. Niestety może to prowadzić do poważnych konsekwencji, jak utrata fotela dyrektora w firmie wycenianej na 2 mld USD.

Współzałożyciel firmy, Andrew Boni, oświadczył pracownikom w e-mailu, że Zhu naruszył "kodeks pracownika Iterable, jego zasady i wartości". "Zachowanie Zhu podważyło również zaufanie zarządu do zdolności Justina do kierowania firmą w przyszłości" - napisał Boni, zauważając, że jego "wizja, kreatywność i pasja pozostaną podstawową częścią naszej kultury". Zarząd wyznaczył Boniego na nowego CEO firmy. Mikrodawkowanie zwykle polega na przyjęciu jednej dwudziestej do jednej dziesiątej "rekreacyjnej" dawki psychodelików, takich jak LSD lub grzybki - za mało, aby zobaczyć jednorożce, ale rzekomo takie niewielkie ilości zwiększają koncentrację, kreatywność i nastrój. Zażywanie małych ilości LSD jest popularne w Dolinie Krzemowej od około 10 lat.

Naukowcy z Imperial College London przeprowadzili ostatnio testy z użyciem LSD i grupy kontrolnej z placebo i chociaż odkryli, że małe dawki LSD poprawiały funkcjonowanie, placebo działało... równie dobrze. W największym kontrolowanym teście klinicznym środków psychodelicznych z użyciem grupy kontrolnej biorącej placebo odkryto, że małe dawki LSD faktycznie dają wspomagający efekt – czytamy w informacji prasowej Imperial College London. Okazało się, że uczestnicy eksperymentu, zarówno ci biorący LSD, jak i grupa placebo odnotowali niemal takie same pozytywne dla psychiki efekty. Naukowcy uważają, że magiczna moc mikrodawkowania nie pochodzi z narkotyku, a oczekiwań.

Oceń treść:

Average: 2 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Cześć wszystkim. Chciałbym podzielić się z wami moim wczorajszym przeżyciem

po MJ.





Ale od początku.





Nazwa substancji: marihuana





Poziom doświadczenia: około trzech lat, paliłem już setki :) razy, często

(najdłużej przez miesiąc codziennie), standardowo 1 do 4 razy w tygodniu





Stan umysłu: luzik, nic nie zapowiadało tego co miało

nastąpić

  • LSD-25

Z bad tripami jest tak samo na kwasie jak i w zyciu. Zycie tez moze

byc jednym wielkim badtripem, wogole to KAZDY ma swojego jakeigos

tripa, kazdy cpa.. cpa zycie. Wsdzystko zalezy od nastawienia (czyli

to co mamy w glowie) i otoczenia (czyli to jak ODBIERAMY bodzce

zewnetrzne, innych ludzi). Oczywiscie na bardtripy wplywaja inni

ludzie, ktorzy maja swojego tripa polegajacego na czynienjiu zla

innym. To zli ludzie. Badtrip po kwasie? Wyobraz sobie badtripa w

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Inne

Od pewnego czasu towarzyszy mi zmęczenie spowodowane zarywaniem nocy oraz ogólna ospałość i niemoc wywołana małą iloścą ruchu. Postanowiłem wykorzystać swoje doświadczenie zielarskie, żeby w dość naturalny sposób sobie pomóc

Ten raport może zdecydowanie odbiegać od większości zamieszczonych na neurogroove wpisów, z racji tego, że użyte substancje są stosowane głównie w postaci przypraw. Ich synergiczne działanie doprowadziło mnie jednak do tak ciekawego stanu, że postanowiłem że naprawdę warto się tym doświadczeniem podzielić i polecić tą mieszankę wszystkim, którym dokucza chroniczne zmęczenie.