Dopalacze w paczkach z Chin. 6 kg syntetycznych narkotyków przyszło do Polski pocztą

Pięć podejrzanych przesyłek wpadło w ręce przemyskich celników podczas kontroli przesyłek pocztowych – dowiedział się portal tvp.info. Biało-szare kryształy o intensywnym zapachu trafiły do badań laboratoryjnych, które potwierdziły, że znaleziona substancja to groźny dopalacz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Odsłony

922

Pięć podejrzanych przesyłek wpadło w ręce przemyskich celników podczas kontroli przesyłek pocztowych – dowiedział się portal tvp.info. Biało-szare kryształy o intensywnym zapachu trafiły do badań laboratoryjnych, które potwierdziły, że znaleziona substancja to groźny dopalacz.

Na groźny towar celnicy wpadli podczas rutynowej kontroli paczek pocztowych w Przemyślu. – Naszą uwagę zwróciło pięć niemal identycznych przesyłek z Chin – mówi portalowi Edyta Chabowska, rzeczniczka Izby Celnej w Przemyślu. Najpierw prześwietlili przesyłki, a potem skorzystali z pomocy psa specjalizującego się w wykrywaniu substancji psychoaktywnych. Także użycie narkotestu potwierdziło podejrzenia co do zawartości przesyłek. 

Dopalacz zamiast tonera

Biało-szare kryształy o intensywnym zapachu trafiły natychmiast do badań laboratoryjnych w Izbie Celnej w Przemyślu. Tam wkrótce potwierdzono, że to dopalacze. W sumie w paczkach było 6 kg syntetycznego narkotyku. 

Trefne przesyłki miały trafić do osób prywatnych. Jednak trzech z nich nie odebrało zawiadomień wysyłanych przez pocztę, dwie kolejne odmówiły odebrania paczek, zaś jedna osoba, zapytana na jakiego rodzaju towar oczekuje, stwierdziła, że ma to być... proszek do tonera do drukarki.

2150 kg dopalaczy w trzy lata

Służba Celna wszczęła w tej sprawie postępowanie. – A dzięki nowym przepisom, czyli zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, mogliśmy zareagować natychmiast i zająć podejrzaną przesyłkę na czas niezbędnych ustaleń – wyjaśnia Chabowska. I dodaje, że jeżeli uda się ustalić odbiorcę dopalaczy, to właśnie on poniesienie koszty badań, przechowywania i zniszczenia narkotyków. 

Celnicy podkreślają, że tylko w ciągu ostatnich trzech lat zatrzymali ponad 2150 kg syntetycznych narkotyków, w tym: w 2012 roku blisko 86 kg dopalaczy, w 2013 roku ponad 820 kg, a w 2014 - 1246 kg.

Do końca maja 2015 roku, Służba Celna zatrzymała 133 tys. sztuk dopalaczy w postaci tabletek i ampułek i ponad 670 kg w innej postaci.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD
  • LSD-25

Delikatna nerwowość, ale też ekscytacja wywołana wyczekiwanym pierwszym razem na kwasie. Stresujący tydzień, dzień wcześniej zdane prawko, co poprawiło mi bardzo humor. Miejsce: dom ziomka, brałem z dziewczyną, najlepszym przyjacielem, jego dziewczyną i paroma innymi ludźmi, których wcześniej nie znałem.

Piszę ten tripraport, aby spróbować poukładać sobie w głowie i przypomnieć co się działo tamtego wieczoru i przy okazji się tym z kimś podzielić. Ramy czasowe nie będą zbyt dokładne, ponieważ całkowicie straciłem poczucie czasu, także nie sugerujcie się nimi za bardzo.

 

  • AM-2201
  • JWH-210
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Każdy możliwy

16. 08.

To jak zdjąć z ramion bardzo ciężki plecak, albo zrobić pierwszy łyk wody w upalny dzień.

Jak zaczerpnąć haust górskiego powietrza.

Jakby znów być dzieckiem.

 

2009 

– Wyglądasz jak mała, zjarana dziewczynka.

– Może to dlatego, że jestem małą, zjaraną dziewczynką. 

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

myślałem, że marihuana na mnie nie działa XD

Nie umiałem się zaciągać, debile mi nie wytłumaczyli. Pytałem jak się to robi, o co chodzi, próbowałem np połykać dym... Słyszałem tylko "po prostu się kurwa zaciągnij!". A ja myślałem: "no przecież jak trzymam to w ustach, to ciągnę ten dym". Z powodu właśnie takich debili, którzy nie potrafili wyjaśnić, że chodzi o zassanie dymu z jamy ustnej do płuc, żeby mógł zadziałać... wierzyłem, że jestem odporny na marihuanę.

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Zwykły dzień

[Info: notatki pochodzą z wątku Bieluń dziędzierzawa]

Autorką poniższego jest użytkowniczka matematyka:

Dalszy mój kolega chciał zjeść bieluń. Mówił mi: e, matematyka, chodź, zjedz bieluń ze mną, wiem gdzie rośnie. Odpowiedziałam mu: czyś ty się z chujem na łby pozamieniał? I odeszłam. A on zebrał bieluń. I zjadł.