REKLAMA




Dopalacze są wśród uczniów, można bez problemu kupić już za kilkanaście złotych

Rozmowa z podinsp. Adamem Brulińskim, członkiem Polskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii. Nie polecamy osobom o słabych nerwach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.gs24.pl
Monika Zacharzewska
Komentarz [H]yperreala: 
Rodzice, pamiętajcie: nie ufajcie bezpodstawnie, przeszukujcie kieszenie, a jeśli usłyszycie, że dziecko czytało książkę - zachowajcie bezpieczną odległość!

Odsłony

436

Rozmowa z podinsp. Adamem Brulińskim członkiem Polskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii. O dopalaczach mówi podinspektor Adam Bruliński z Zakładu Służby Kryminalnej słupskiej Szkoły Policji.

Czym są dopalacze?

Formalnie to tzw. nowy narkotyk. Jednak dla młodego człowieka to realna alternatywa dla tradycyjnych narkortyków. Substancja, którą zażywając, człowiek próbuje sam siebie przekonać, że po narkotyk nie sięga. Czuje się przez to lepszy. Rozróżniamy różne dopalacze: i pochodzenia roślinnego wzmacniane sztucznymi substancjami i pochodzenia syntetycznego, zawierające niezbadane substancje chemiczne.

Od tradycyjnych narkotyków odróżnia je właśnie to, że to środki nieprzebadane i nie badane. Nigdy nie wiemy co w nich jest, a nawet czy skład dwóch dopalaczy tak samo nazwanych, z samego źródła, tak samo wyglądających, jest taki sam. To jest w nich najgroźniejsze.

Działają inaczej niż tradycyjne narkotyki.

Zdecydowanie. Można to przyrównać do zapisu EKG: strzał w górę, strzał w dół. Ich działanie jest nagłe i nieprzewidywalne, gdy tymczasem po tradycyjnych narkotykach wiemy mniej więcej czego możemy się spodziewać - pobudzenia, czy otępienia. W dopalaczach te reakcje zmieniają się jak w kalejdoskopie, i ta nieprzewidywalność jest bardzo groźna. Niemal jednocześnie mogą wywoływać błogostan, euforię, agresję, halucynacje czy depresję. Do tego dopalacz na ogół działa krótko i bardzo szybko. Dzieciak jest np. w stanie go zażyć po szkole, a po powrocie do domu za jakiś czas, nikt się nie zorientuje, że on coś brał, bo wygląda i zachowuje się normalnie.

W naszych szkołach są dopalacze?

Na pewno są wśród uczniów. Zdobyć je łatwo, np. przez internet. I są stosunkowo niedrogie, można je kupić nawet za 10 zł. Więc są dostępne. Są też na pewno w lokalach rozrywkowych. Skoro wnosi się tam nielegalny alkohol, narkotyki, to są i dopalacze.

Rodzice powinni sprawdzać dzieciom kieszenie?

Ja uważam, że tak. Nie ufać bezpostawianie, ale sprawdzać dzieci. Oczywiście nie napastliwie i przede wszystkim rozmawiać, ale też pamiętać, że wiek dorastania polega na tym, że człowiek musi popełnić błędy. Jak wyglądają dopalacze? Mogą mieć naprawdę przeróżne formy: i proszku, i tabletek, i kryształków i zioła, suszu do palenia.

Ludzie biorący dopalacze mają też swój slang...

Owszem, po to by się komunikować, nie wzbudzając podejrzeń rozmawiając o nich. Mówią o wklejaniu znaczków do klasera, czytaniu książek, tipowaniu. Jednak ten słownik zmienia się bardzo szybko i różni się nawet w zależności od miejsca. Innego nazewnictwa używa się np. w Gdańsku, a innego w Słupsku.

Co się dzieje w organizmie po zażyciu dopalacza?

Wszystkie te środki działają na układ nerwowy. Mogą przyspieszać pracę serca, powodować natłok myśli, wywoływać przeróżne objawy. Osoba po zażyciu jest absolutnie nieobliczalna. W tym momencie nie należy jej umoralniać, krzyczeć, walczyć z nią, a zachować bezpieczną odległość. Można tylko sprowadzić do niej pomoc, a potem czekać aż dopalacz zredukuje swoje działanie.

Oceń treść:

Average: 1 (2 votes)