„Dopalacze są, bo nie ma dostępu do koncesjonowanych miękkich narkotyków”

– Musimy się przygotować na kompletnie nową politykę narkotykową. Jeżeli chcemy skutecznie ograniczyć konsumpcję miękkich narkotyków, to musimy zalegalizować źródło pochodzenia – mówił w programie „Po przecinku” w TVP Info Janusz Palikot, lider Twojego Ruchu, który wkrótce złoży mandat poselski.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
kawi, pszl

Odsłony

575

– Musimy się przygotować na kompletnie nową politykę narkotykową. Jeżeli chcemy skutecznie ograniczyć konsumpcję miękkich narkotyków, to musimy zalegalizować źródło pochodzenia – mówił w programie „Po przecinku” w TVP Info Janusz Palikot, lider Twojego Ruchu, który wkrótce złoży mandat poselski. Miejsce Palikota zajmie prezes ruchu „Wolne Konopie” Andrzej Dołecki. Jego rodzice zostali aresztowani tymczasowo na trzy miesiące za przewóz do Polski ponad litra oleju z konopi.

O rodzicach Andrzeja Dołeckiego, prezesa stowarzyszenia „Wolne Konopie” zrobiło się głośno w czerwcu tego roku. Substancja, którą sprowadzili, miała zostać użyta, jak mówił Dołecki, w terapii chorej na raka trzustki babci. Za sprowadzenie litra oleju konopnego rodzicom Dołeckiego grozi od 3 do 15 lat więzienia, bo w myśl polskiego kodeksu karnego zbrodnią jest posiadanie, przewożenie tego typu środków w takiej ilości. Palikot oddaje mandat, a jego miejsce zajmie właśnie Dołecki.

– Jeszcze nie oddałem mandatu, zrobię to lada moment. W sierpniu przestanę być posłem Twojego Ruchu do parlamentu. Moje miejsce zajmie właśnie Andrzej Dołecki, którego rodzice siedzą w więzieniu za sprowadzenie jednego litra oleju konopnego. To traktowanie ich jak mafii, gangsterów – mówił Palikot. 

Czy jego zdaniem prokuratura rzeczywiście powinna zajmować się tą sprawą? – To kwestia mentalna. Zawsze znajdzie się przepis w prawie, że to duże ilości, że z litra można zrobić ileś tam kropelek. Gdyby prokurator chciał, to mógłby uznać to za niegroźne społecznie i nie prowadzić postępowania. Po to robię manewry z oddaniem mandatu, żeby ułatwić tę sprawę. Andrzej Dołecki do tej pory nie mógł odwiedzić rodziców – mówił.

„Przez to, że ludzie brali takie świństwa, 20 osób umarło” 

Palikot stwierdził, że jest przekonany, że polska opinia publiczna, która już w ok. 70 procentach akceptuje legalizację marihuany medycznej utwierdzi się w przekonaniu, że „zmiany są potrzebne”. Jego zdaniem należy się przygotować na kompletnie nową politykę narkotykową. 

– To jedyny cywilizowany sposób, żeby nie było dopalaczy. Dlaczego są dopalacze? Bo nie ma dostępu do koncesjonowanych narkotyków miękkich. Przez to, że ludzie brali takie świństwa, 20 osób umarło,a 200 było zatrutych. Ten facet wychodzi za kaucją 10 tys. złotych, a ci ludzie Bogu ducha winni, siedzą w więzieniu – mówił.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Marihuana

Nastawienie dobre, przed paleniem tego czegoś siedzieliśmy w małym "barze" i piliśmy powoli piwko.

Być może ciężko będzie wam w to uwierzyć i pewnie, gdy widzicie  jako substancję wiodącą marihuanę, to z góry skazuje raport na dno, ale jednak wydarzyło się coś.. coś niezwykłego..

 

     Piątek, siedzimy w barze pijemy piwko po chwili wpada do nas pijany kolega (jak zwykle, taki odpowiednik Dekabrysty z książki "Mistycy i Narkomani") Jest nas czterech, to był zwykły spontan kolega wyciaga lufe i idziemy na przystanek przypalić. Marihuanę paliłem w życiu wiele razy, ale czegoś taiego jeszcze nigdy nie przeżyłem. Jedna lufa - wychodzi po 2 buchy na głowę.

 

  • Klomipramina

Jazda polegala na tym:





Zjedzono 3 tabletki Hydiphenu 25 (Clomipraminum hydrochloricum) czyli wladowano 75 mg klomipraminy.


Chlorowodorek klomipraminy jest główną substancją czynną, jedna drażetka zawiera 25 mg tego specyfiku.





[Info]

  • Metylon

# Set & Setting - polana, słoneczna pogoda, bardzo pozytywne nastawienie i humor

# Możliwie dokładne dawkowanie - 2 razy po 500mg metylonu oralnie. Waga: 75kg, wzrost: 174cm

# Wiek i doświadczenie - 18 lat. Metylon pierwszy raz. Poza tym: mefedron, MDPV, marihuana, kofeina

Chciałbym krótko opisać moją pierwszą przygodę z metylonem.

Piękny, słoneczny dzień, siadam na polance i zawijam pierwszą bombkę. Z grama metylonu odmierzam pół i zawijam w husteczkę.

9:20 - pierwsza bombka 500mg oralnie.

  • Katastrofa
  • LSD-25

Chciałem wykorzystać wyjazd do klubu jako odskocznię od wrednej rzeczywistości, byłem w kompletnej rozsypce psychicznej. Przestałem się przejmować konsekwencjami i tym jak dużo biorę. Liczyło się jak największe oderwanie od bólu i zapomnienie o problemach natury egzystencjalnej. Otoczenie do takiego doświadczenia wybrałem bardzo źle, ale też przez to, że nie widziałem z czym przyjdzie mi się zmierzyć.

Trip był w okresie, kiedy codziennie marzyłem o tym, żeby się zabić.

Mniej więcej było to tak, że zabrałem się ze swoimi kolegami na imprezę. Tym razem miało być inaczej, bardziej grubo. Na odwagę zaczęło się tradycyjnie od trawy w niewielkich ilościach. Trochę zmuliło ale wprowadziło też w odmienny nastrój. Potem leci feta. Niestety diler dał ciała i nie był to produkt pierwszej klasy, nie klepał.