REKLAMA




Dlaczego papierosy opóźniają Alzheimera?

Pozytywne skutki palenia papiersów

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP, jkl

Odsłony

6366
Produkt rozpadu nikotyny w organizmie zapobiega odkładaniu w mózgu płytek amyloidalnych - nieprawidłowych struktur obserwowanych u osób chorych na Alzheimera - donoszą badacze z USA na łamach "Proceedings of the National Academy of Science".

Wcześniejsze wyniki badań sugerowały, że palenie papierosów może opóźniać rozwój Alzheimera. Nie pozwoliły jednak zrozumieć, jakie może być podłoże tej zależności.

Zespół kierowany przez Kima Jandę i Tobina Dickersona z The Scripps Research Institute w La Jolla w stanie Kalifornia zaobserwował, że za ochronny wpływ nikotyny na mózg odpowiada produkt jej rozpadu w organizmie - nornikotyna.

W swoich wcześniejszych doświadczeniach para badaczy zauważyła, że nornikotyna pośredniczy w reakcji glikacji zachodzącej między białkami i związkami zaliczanymi do węglowodanów, jak np. cukier glukoza. Reakcja ta jest bardzo zbliżona do procesu, któremu podlegają białka w czasie gotowania pokarmów. Glikacja, w której bierze udział nornikotyna, jest generalnie uznawana za szkodliwą dla organizmu. Badacze zastanawiali się nawet, czy nie może ona sprzyjać rozwojowi alzheimera.

Okazało się jednak, że inkubowanie w roztworze beta-amyloidu (związku z którego powstają nieprawidłowe płytki w chorobie Alzheimera) z nornikotyną i glukozą wyraźnie ograniczyło proces tworzenia płytek amyloidalnych.

Coraz więcej dowodów wskazuje, że to właśnie płytki powstające w obszarach mózgu związanych z zapamiętywaniem i uczeniem się są przyczyną rozwoju choroby Alzheimera. Na pewno jednak są jej charakterystycznym objawem. Dlatego autorzy mają nadzieję, że ich wyniki pomogą w opracowaniu nowych metod leczenia i prewencji tej wyniszczającej choroby.

Jak podkreślają, choć nornikotyna może potencjalnie pomóc w terapii choroby Alzheimera, jest ona substancją toksyczną. Dlatego dalsze badania powinny skupić się nad opracowaniem jej nieszkodliwego odpowiednika, który w podobny sposób będzie chronił mózg.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)
LOL, troche sie zaskoczyłem, nie wiedziałem ze palenie papierosów ma jakieś pozytywne skutki.
:o (niezweryfikowany)
LOL, troche sie zaskoczyłem, nie wiedziałem ze palenie papierosów ma jakieś pozytywne skutki.
rhoxi (niezweryfikowany)
WOW, to ladnie sie dzieje :/
LaSziDO (niezweryfikowany)
Jak nie na alz. to na raka co t o za roznica:)
Medykor (niezweryfikowany)
Wszelkie reakcje energetyczne i chemiczne zachodzące w ciele człowieka zależą nie tylko od poziomu w organizmie substancji chemicznych i hormonów ale także od reakcji nerwowych będących skutkiem odbierania przez mózg bodźców z otoczenia czemu towarzyszy powstawanie impulsów nerwowych rozprzestrzeniających się w strukturach mózgu. Na siłę tych impulsów wpływa ilość receptorów muskarynowych i nikotynowych na które oddziaływuje jeden z najważniejszych ludzkich hormonów acetylocholina. Ilościowa równowaga między tymi dwoma receptorami wpływa na sprawne i efektywne procesy myślenia, czemu towarzyszy powstawanie nowych połączeń miedzy komórkami i rozrost tkanki mózgowej. Przeciwdziała to chorobie Alzheimera, która jak wiemy polega na zaniku tkanki mózgowej. W ten oto sposób palenie papierosów może stymulować w systemie nerwowym człowieka aktywność receptorów nikotynowych i korzystnie wpływać na sposób myślenia. Wielu palaczy przyznaje, że zaciąganie się papierosem w niektórych sytuacjach stresowych działa uspakajająco, rozluźniająco i pozwala zebrać myśli. Teorie te jednak nie są potwierdzone naukowo
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo wiele osób, zarówno z mojego otoczenia, jak i tych w Internecie, także tutaj na neurogroove, wskazuje na fakt, że marihuana po pewnym czasie nie działa już tak samo. Każdy kto trochę już w życiu popalił z całą pewnością wspomina z rozrzewnieniem "banie jak za starych czasów". Nie mówiąc już o tym, że wiele osób popada w stany depresyjne kiedy palą bardzo dużo. Sam mam wśród znajomych kilka takich przypadków, wraz z próbami samobójczymi. Wielu z nich nabawiło się silnego urazu i nie tykają już oni marihuany. Jak to jest, że na jednych działa lepiej, a na innych gorzej?

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Katastrofa

Luźne podejście do życia, traktowanie wilczej jagody jako jednorazowej przygody "aby móc co opowiadać wnukom". Zero obowiązków na głowie.

Trip miał miejsce latem w roku 2016.  Szukałem w sieci informacji o psychoaktywnych roślinach rosnących w Polsce i dowiedziałem się o wilczej jagodzie, która wcześniej kojarzyła mi się wyłącznie z silną trucizną i nigdy nie pomyślałbym, że można to brać rekreacyjnie.  Głównymi psychoaktywnymi alkaloidami w wilczej jagodzie są: atropina, skopolamina i hyscyjamina, tak samo jak w przypadku bielunia dziędzieżawy - słabszego kuzyna belladonny.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.

Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.

 

Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.

  • Flunitrazepam

Zrobiłem wczoraj zakupy i zakupiłem 1 opakowanie Rohypnolu (10x2mg) oraz 2 opakowania Benalginu (40x50mg), przedtem zadzwoniłem do apteki i zapytałem czy mają, żeby na darmo nie zapierdalać.. ; (w ciągu dnia trochę jarałem (połówkę na trzech)) poszedłem z kumplem połazić po Gdańsku i później mieliśmy iść na techno. O 21:00 miałem jedno piwo w czubie i zżarłem 2 rohypnole.

randomness