Diler spuścił prochy

Do gliwickiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 7 mężczyznom, którzy rozprowadzali narkotyki. Trzej z nich za kratkami mogą spędzić nawet 10 lat.

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1616

Zatrzymanie oskarżonych poprzedziły żmudne działania operacyjne policji. Funkcjonariusze wiedzieli, że w mieście działa grupa handlująca narkotykami. Mężczyźni często jednak zmieniali miejsce zamieszkania.

W marcu 2004 roku policjanci zastawili na nich pułapkę przy ul. Mastalerza. Zatrzymali Damiana D. i Bartłomieja G. W kurtce jednego z nich znaleźli klucze do mieszkania. Drzwi nie można było przy ich pomocy otworzyć. Ktoś blokował je od środka. Policjanci usłyszeli odgłosy wody spuszczanej w toalecie. Jak się okazało to trzeci z dilerów Michał B. próbował pozbyć się zgromadzonych w mieszkaniu narkotyków.

Policjanci dostali się do mieszkania i znaleźli w nim tabletki exstazy, amfetaminę, haszysz, LSD, marihuanę, dwie wagi elektryczne do odmierzania porcji środków odurzających i 34 tys. zł w gotówce.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Buddha (niezweryfikowany)
nothing is ever forgotten <br>Z każdym zatrzymanym, skazanym i represjonowanym za wolność ( 48 ) babilon dorzuca kamyczek do górki. Kiedyś górka stanie się na tyle ciężka że zdoła podważyć i ruszyć z posad cały ten kolos na glinianych nogach. <br>peace
Fuckcjonariusz (niezweryfikowany)
&quot;Funkcjonariusze wiedzieli, że w mieście działa grupa handlująca narkotykami. &quot; <br> <br> <br>Taaa, żeby ta grupa była jedna, nie mieli by już co robic...
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

O tabletkach tussipect dowiedzialem się przypadkiem podczas wakacji - znajomy powiedział, że jak się połknie 4 te tabletki i popije 2 kawami to działa jak speed. Speeda używalem tylko 2 razy w życiu w odstępach rocznych bo jakoś nie mam pociągu do wszelkiego rodzaju białych proszków. No więc ktoregoś tam dnia gdy byłem sam w domu postanowiłem to wypróbować. Kupiłem tussi (3.30 PLN), połknąłem 4 i popiłem dwoma kawami po 2 kopiate łyżeczki rozpuszczalnej każda.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Tripraport
  • Tytoń

Urodziny kolegi pod gołym niebem w pochmurny deszczowy dzień. Wyborne towarzystwo, w dobrym humorze z dobrym nastawieniem. Pozytywne zaskoczenie niespodzianką.

Witam wszystkich zebranych po raz trzeci, skoro już tu jesteście to życzę miłej lektury.

Trzeci raz, słowem wstępu:

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • Marihuana

Słoneczny, letni dzień. Opuszczony dom na odludziu, wakacje, kilka litrów wody, trochę zioła i changi, a do tego zjawiskowe bongo.

Dzień zapowiadał się wspaniale. Miał być to mój, K i Johnny’ego pierwszy raz z DMT i byliśmy wszyscy nieźle zestresowani. Było to w godzinach popołudniowych, około 16.-18. Pogoda dopisywała, było niesamowicie gorąco. W drodze do naszej sekretnej placówki wymienialiśmy się jeszcze nadziejami i obawami wobec tego, czego mieliśmy doświadczyć. Gdy już dotarliśmy na miejsce, szybko odpalone zostało bongo. Zioło miało zlikwidować lęki i wzmocnić doświadczenie i w tym raczej się sprawdziło.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa. Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

Pocahontas atakuje

 

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa.

Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.